Strona 2 z 2
Re: Proszę o radę
: 11 lut 2015 18:58
autor: alka50+
kristi pisze:Witam najlepsza rada to zrezygnować z sanatorium bo po co kombinować i jeszcze prosić o radę.
Nie zgadzam się z tym ,ze to dobre. Ważne zdrowie i jeśli na tym Ci zależy i widzisz w tym wyjeżdzie szanse na jego poprawienie to podejmij dobrą decyzję. Rezygnacja??? i co dalej??? oczekiwanie - kolejne 2 lata na nowy termin???
Re: Proszę o radę
: 11 lut 2015 18:58
autor: basiat
Ja również zrobiłabym tak, jak Sztani Ci radzi. Bez kręcenia. Będziesz spokojniejsza i w porządku wobec pracodawcy i siebie samej. Urlop bezpłatny przyniesie Ci mniejsze straty w portfelu niż wczesniejszy wyjazd. Zapewniam!!
Re: Proszę o radę
: 11 lut 2015 19:01
autor: forumowicz
Marzenko jedż i proponuje byś porozmawiała z dyrektorem danego sanatorium ,przedstawiła swój problem ,sądzę ,że załatwisz pozytywnie sprawę.Znam takie przypadki( obeszło się bez zapłacenia za nie wykorzystane dni)

,tylko trzeba o tym szczerze porozmawiać po przyjeżdzie i znajdzie się rozwiążanie.Powodzenia koleżanko i miłego bezstresowego pobytu zyczę

Re: Proszę o radę
: 11 lut 2015 19:16
autor: sztani
kristi pisze:Witam najlepsza rada to zrezygnować z sanatorium bo po co kombinować i jeszcze prosić o radę.
Ciekawy jestem jak byś Ty postąpiła bo najłatwiej doradzać (oby jeszcze dobrze)

Za tz. L- 4 musiałby i tak zapłacić pracodawca . Nie jedziesz na Bermudy a po prostu podreperować zdrowie i dalej w firmie pracować.Patrz pozytywnie
Re: Proszę o radę
: 11 lut 2015 21:53
autor: aqula
Sztani, "dobre rady zawsze w cenie"... Niektórzy jak już coś napiszą ehhhh...
Wydaje mi się, że nie powinno być problemu z L4, albo na początek turnusu albo poprosić w Sanatorium.
Re: Proszę o radę
: 12 lut 2015 13:39
autor: ewiko
Absolutnie nie rezygnować. Dwa lata temu miałam identyczną sytuacje... zabrakło urlopu. Wzięłam bezpłatny i bezstresowo poddałam się kuracji. Wiadomo można ratować się zwolnieniem lekarskim ale "życzliwych" nie brakuje i można mieć kłopoty. Pozdrawiam.
Re: Proszę o radę
: 12 lut 2015 14:08
autor: sztani
Zawsze zastanawiałem się dlaczego ludzie wolą krążyć ,kombinować ,czy to takie nasze Polskie . Idźmy prosta drogą, pogadać z pracodawcą .miałem ich kilku i dobrych i mniej sympatycznych ale z każdym można było załatwić .Żadna sytuacja nie jest patowa ,wystarczy chcieć

Re: Proszę o radę
: 12 lut 2015 15:13
autor: alka50+
ewiko pisze:Absolutnie nie rezygnować. Dwa lata temu miałam identyczną sytuacje... zabrakło urlopu. Wzięłam bezpłatny i bezstresowo poddałam się kuracji. Wiadomo można ratować się zwolnieniem lekarskim ale "życzliwych" nie brakuje i można mieć kłopoty. Pozdrawiam.
Czyli mowimy o tym samym.....szkoda rezygnowac z tygodnia leczenia-zabiegów bo to prawie 1/3 pobytu . Pozdrawiam.
Re: Proszę o radę
: 12 lut 2015 21:26
autor: Atja
Marzena a nie możesz porozmawiać z lekarzem, który dawał Ci skierowanie do tego sanatorium.
Wiem, że obecnie sanatorium z NFZ odbywa się w ramach urlopu wypoczynkowego, ale chyba są możliwe od tego wyjątki.
Osobiście kiedyś dostałam przydział na wyjazd z końcem roku. Tuż przed wyjazdem miałam wizytę u Pani neurolog, która wypisywała mi wniosek. Podczas wizyty wspomniałam, że mam już termin itd... i wtedy ona sama zapytała czy mam jeszcze tyle urlopu, bo jeśli nie to wypiszemy L4...
Wtedy nie skorzystałam z tej okazji, bo specjalnie na ten wyjazd zostawiłam sobie urlop, ale może taka możliwość jednak jest w wyjątkowych przypadkach?
A przy okazji: przecież jest początek roku... nieźle szalałaś, że już Ci brakuje urlopu
