Strona 2 z 2

Re: sanatorium Mielec

: 14 kwie 2015 14:19
autor: darek
...JESTEŚ NIE DOBRZY Pani miała po prostu zły dzień ..czepiacie się.
A może przez Kobietę przemawiała Zazdrość ,że Jest ZDROWA i sama nie wyjedzie do Sanatorium.
Może Pani ma nie dobrego męża ..może..................
Dajcie Szansę Pani w kolejnym wcieleniu będzie już aktywną kuracjuszką portalu Nasze Sanatorium ;)

Re: sanatorium Mielec

: 14 kwie 2015 14:47
autor: Adela
Oj Darek :lol:
A może Pani powinna zrezygnować z pracy skoro jej tak nie lubi? bo na pewno znalazłoby się parę osób,które z chęcią by pracowały :D

Re: sanatorium Mielec

: 14 kwie 2015 18:05
autor: andrzej1955
Witam :) to chyba przykład braku adoptowania się do nowych realiów :!: ale w dalszym ciągu zdarzają się takie osoby,jak pisze Nasz kolega to jednostkowy przypadek-dobrze że pozostali pracują na pozytywny wizerunek tego obiektu,a sama Krynica też jest plusem-zwłaszcza na wiosnę kiedy wszystko budzi się do życia i posprzątane są wszystkie brudy po zimie,nie wiem czy remonty z olbrzymimi wykopami wzdłuż deptaku już się skończyły bo to też nie wyglądało zbyt ciekawie,ważne że Perła Południa dalej kwitnie i przyciąga swoim urokiem,wodami i innymi walorami i niech tak ...ZOSTANIE :!: Pozdrawiam potencjalnych Kuracjuszy Krynicy i zachęcam do jej odwiedzenia bo stałych bywalców którzy wracają co roku ma wielu co widać po tłumach w weekendy i święta :)

Re: sanatorium Mielec

: 14 kwie 2015 18:47
autor: barbara61
Tak, Andrzeju. Podzielam Twoje zdanie, że Krynica ma swój urok o każdej porze roku. Wiem, bywam tam kilka razy w roku, pobyty prywatne kilkudniowe jak również sanatorium. W Mielcu również byłam przed chyba 10 laty, sam pobyt wspominam dość mile, pokój miałam od strony góry, więc mało słońca, ale bardzo przyzwoity,nowe meble i wyposażenie. Jedyne zastrzeżenia wówczas miałam do jakości posiłków, panowie narzekali również na ich minimalizm :lol: :lol: A remont deptaka już się skończył, cały bulwar Dietla, fontanna z efektami świetlnymi i dźwiękowymi też robią wrażenie (teraz jeszcze fontanna wyłączona). Szkoda że pijalnia traci swój urok i kuracjuszy "wygonili" na wodę do Starych Łazienek czy też mniejszych pijalni. Ale cóż komercjalizm rządzi. Szkoda też że Orkiestra Zdrojowa nie ma swojego miejsca w odnowionej Pijalni. Pozdrawiam