Strona 2 z 2
Re: wiersze, piosenki o sanatoriach kuracjuszach itp
: 02 maja 2015 18:29
autor: Felice
Oby do każdej inhalacji taki dodatek był
Miłość u wód jest po prostu częścią kuracji.....i oczywiście nie powinna wzbudzać sensacji.

wiersz
: 21 lis 2015 18:46
autor: senta28
Wiersz
"Uprzykrzył mi się mój stary
uprzykrzyły mi się gary,
sanatorium zaliczyłam,
co tym siebie odmieniłam.
Koleżanki powiedziały:
zawsze się odmieniaj:
lecz mi nic nie wyszło z tego
bo tam 5 kobiet na jednego.
A ja biedna kobiecina:
dla mnie tylko parafina, borowina
każda jak pannica chodzi,
kogo spotka to uwodzi.
Potem spacer, gimnastyka
i tak dzień za dniem umyka.
I masażu mi nie dali,
tam mężczyźni masowali.
Taką bym choć radość miała
że mnie obca doń głaskała.
No i nic tam nie użyłam,
do starego powróciłam
i nie oddam już mojego
bo ja jedna na jednego."
Re: wiersze, piosenki o sanatoriach kuracjuszach itp
: 21 lis 2015 19:12
autor: forumowicz
Turnus się kończy za kilka dni
czas szybko leci aż przykro mi
do domu wracać już będzie czas
więc wierszyk napisze dla was
Było nam miło i fajniutko tu
czasem na zabiegach brakowało tchu
ćwiczenia miłe zabiegi super
aż nieraz zabolał nas kuper
wesołe chwile w baseniku
okrągłym małym jak w nocniku
pływać niemożna bo za głęboko
a można wybić i komuś oko
Zabiegi super prądy, lasery
kto je miał to wie może ze cztery
volty one też mieć musiały
bo nawet nie dryndol mój mały
Masaże były z molestowaniem
a ci pacjenci to sami dranie
nie chcieli molestacji
po siadaniu ani kolacji
Trudno dogodzić takiej ilości
jak i wyżywić tak trudnych gości
jak zadowolić swymi zabiegami
ludzi z tyloma chorobami
Jedni się lecza na zmiany w głowie
inni na kręgosłup ze tak już powiem
reszta choruje na swoje choroby
każdy zabieg dla nich jest dobry
Sanatoryjne pary powstały
ja znowu sam bo jestem nieśmiały
nie sztuka poderwać se kuracjuszkę
lecz kochać stale tą samą duszkę
Ludzi tu dużo problemów więcej
pielęgniarki maja roboty na dwie ręce
lekarze nawet w niedziele przyjmują
pewnie tez dużo jak zwykle pracują
Morał nasunął mi się do głowy
ja jestem kuracjusz bez problemowy
i wrócę do domu jak zwykle sam
może nie zdrowszy ale jak pan
Zaczerpniete z netu

Re: wiersze, piosenki o sanatoriach kuracjuszach itp
: 21 lis 2015 19:14
autor: forumowicz
Wszystkie nasze kuracjuszki
mile panie i dziewuszki
ładne zgrabne i powabne
nie zarzucisz tu nic żadnej
na zabiegach ćwiczą chętnie
czule bardzo i namiętnie
wody pełno w baseniku
ćwiczą tez na makaroniku
gdy nadchodzi nocna pora
dzwonią do swego sponsora
by złożyć swoje relacje
co jedliśmy na kolacje
W kawiarence tańce uskuteczniają
swoich mężów w to nie wtajemniczają
Jak i mężowie swoje żony
w nic i nikt nie wtajemniczony
ale czas do domu wracać
czeka na nas fajnie praca
no i ta druga polowa
może chora może zdrowa
Rozstać trzeba się tu teraz
zaplącze se ktoś tu nie raz
Ja już tęsknie tez za wami
Przyjaźń powstała miedzy nami
Zabiegi Morał tu dopisały
Jestem zdrowszy hepie cały
Wam tez dużo życzę tego
Buzka cmoka od fajnego
Z netu
Re: wiersze, piosenki o sanatoriach kuracjuszach itp
: 22 lis 2015 09:46
autor: grazynamackowiak
Sanatorium mówią , tam się podleczysz .Biorę dwie walizy i pakuję rzeczy .
Potem brnę przez śnieg ,by się dostać na dworzec .
Jakieś fiuty strajkują ,więc odjechać nie mogę .
Wpoczelalni godziny schodzą chyba ze cztery .
W perpekstywie mam zdrowie ,a dostają cholery .
Zjadłem wszystkie kanapki ,co zrobiła mi żona ,
Inni tez tak zrobili ,toaleta jest przeciążona .
Wreszcie pociąg ruszył ,jest mi lepiej od razu .
Leczę chory kręgosłup ,stojąc na korytarzu .
https://www.youtube.com/watch?v=LC5Vgf8Z7jg 