Strona 2 z 6

Re: Stróże -pomocy!!!!!

: 04 maja 2015 21:42
autor: ewasz
Napisałam już wszystko co wiedziałam na temat Stróży bez owijania w bawełnę. Wybór należy do wyjeżdżającego ;)
Moja wiedza jest z pierwszej ręki bo był tam mój mąż i moja córka. Rozpiętość wiekowa a opinia taka sama. Gdyby nie to, że było super towarzystwo i mieli samochody do dyspozycji to .........

Ciekawą sprawą jest milczenie osób, które w tym roku miały tę wątpliwą przyjemność "kurować" się w tym przybytku :roll:
Czyżby zmowa milczenia :roll:

Re: Stróże -pomocy!!!!!

: 04 maja 2015 22:29
autor: szczensliwyGosc
Dzięki !!!
Wam wszystkim za odpowiedzi i słowa otuchy. Może trochę przejaskrawiłem swoje pierwsze ,złe wrażenie. Wiadomo ,zabiegi są najważniejsze.
ALE nie jadę do sanatorium za karę więc oprócz zabiegów i po zabiegach -okolica i inne możliwości poznawcze mają dla mnie duże znaczenie. I nie chodzi mi o balety i " %" ale o szersze możliwości poznawcze okolicy ,jakieś skwery , parki ,miejsca rekreacji .A i na kawę do kawiarni lubię pójść i posiedzić.
A siedzenie 24h w ośrodku, jak internowany ,powoduje u mnie klaustrofobie i chęć wyrwania się w plener :P .
Pozdrawiam i liczę na opinie o Osrodku !!

Re: Stróże -pomocy!!!!!

: 04 maja 2015 22:34
autor: szczensliwyGosc
ewasz pisze:Napisałam już wszystko co wiedziałam na temat Stróży bez owijania w bawełnę. Wybór należy do wyjeżdżającego ;)
Moja wiedza jest z pierwszej ręki bo był tam mój mąż i moja córka. Rozpiętość wiekowa a opinia taka sama. Gdyby nie to, że było super towarzystwo i mieli samochody do dyspozycji to .........

Ciekawą sprawą jest milczenie osób, które w tym roku miały tę wątpliwą przyjemność "kurować" się w tym przybytku :roll:
Czyżby zmowa milczenia :roll:

Jak widać opinie są bardzo różne i dają dużo do myślenia.
Jak możesz ewaszjeszcze raz na tym wątku opisać rzetelnie to miejsce ,to proszę o opinie i szczegóły!!

Pozdrawiam!!

Re: Stróże -pomocy!!!!!

: 05 maja 2015 10:09
autor: ulanie
Baza rozrywkowa nie musi być najważniejsza w ośrodku :lol: są inne fajne atrakcje, jak liczenie gwiazd, albo opalanie się :lol: ... naprawdę nie sprowadzajmy wszystkiego do uciechy, bo to nie jest aż tak bardzo istotne, najważniejsze są zabiegi... w Busku bawiłam się w Słowackim kilka razy, w Polanicy nie, fajnie jest gdy mamy super ludzi wokół, ale nawet z trudnym towarzystwem nie było źle :lol: można zorganizować ognisko, spacery lub gry, albo dobrą książkę zabrać ze sobą... najlepiej kilka tomów :D Powodzenia życzę i głowa do góry :D

Re: Stróże -pomocy!!!!!

: 05 maja 2015 11:03
autor: Sloneczko
Ulanie :kwiat: nawet kocyk można wziąć i pójść sobie w trawy....w siną dal :o :lol:
Juz nie mówię o kijkach bo z nimi to wszędzie ;) można pójść :lol:
A przy ognisku jakie można balety zrobić :o :twisted: :twisted: i ziemniaki upiec :D
Pozdrawiam wszystko mogących ;) :kwiat: :kwiat:

Re: Stróże -pomocy!!!!!

: 05 maja 2015 11:15
autor: szczensliwyGosc
Sloneczko pisze:Ulanie :kwiat: nawet kocyk można wziąć i pójść sobie w trawy....w siną dal :o :lol:
Juz nie mówię o kijkach bo z nimi to wszędzie ;) można pójść :lol:
A przy ognisku jakie można balety zrobić :o :twisted: :twisted: i ziemniaki upiec :D
Pozdrawiam wszystko mogących ;) :kwiat: :kwiat:
Dzięki Cześć i Czołem !!!
Ale - SŁONECZKO- to z Twojej strony sarkazm ? robienie jaj?? Czy też, czego nie dostrzegam, szczera prawda?
Wiadomo ,że dobre towarzystwo najważniejsze ,bo z takim to nawet na pustyni ubawisz się po pachy :lol:
Ale jak trafisz złe towarzystwo i jakoś pustynia wydaje ci się zbyt nudna to co wtedy ??? :mrgreen:

Pozdrawiam!!

To Co ???? Jechać czy nie jechać????

Re: Stróże -pomocy!!!!!

: 05 maja 2015 11:18
autor: forumowicz
szczensliwyGosc pisze:Dzięki !!!
ALE nie jadę do sanatorium za karę...
A jest to "prewencja" ;)

Re: Stróże -pomocy!!!!!

: 05 maja 2015 12:16
autor: ulanie
... oj tak Słoneczko, jakże mogłam zapomnieć o kijkach... a ziemniaki wszędzie są :lol: szczęśliwy gościu, na pustynię to raczej nie trafimy, nie będzie źle nigdzie :!: poradzicie sobie :D trzymam kciuki :D :D :D

Re: Stróże -pomocy!!!!!

: 05 maja 2015 12:47
autor: adamadi
szczensliwyGosc pisze:
ewasz pisze:Napisałam już wszystko co wiedziałam na temat Stróży bez owijania w bawełnę. Wybór należy do wyjeżdżającego ;)
Moja wiedza jest z pierwszej ręki bo był tam mój mąż i moja córka. Rozpiętość wiekowa a opinia taka sama. Gdyby nie to, że było super towarzystwo i mieli samochody do dyspozycji to .........

Ciekawą sprawą jest milczenie osób, które w tym roku miały tę wątpliwą przyjemność "kurować" się w tym przybytku :roll:
Czyżby zmowa milczenia :roll:

Jak widać opinie są bardzo różne i dają dużo do myślenia.
Jak możesz ewaszjeszcze raz na tym wątku opisać rzetelnie to miejsce ,to proszę o opinie i szczegóły!!

Pozdrawiam!!
Tak kiedyś napisał "ewasz".. .....swoją drogą jak byś użył opcji szukaj to sam byś znalazł ;)


Co jest Aguś :roll: :twisted:
Dryl iście wojskowy, kuracjuszy traktuje się jak cwaniaków co chcą okradać ZUS i wymyślają sobie choroby a ordynator (ordynarny) dr J......i jest po to by uzdrowić wszystkich :roll:
Nie wolno chodzić w pasie ortopedycznym ani o kulach (tak było w 2009 r. i myślę, że nadal tak jest bo ordynator ten sam).
o 21:00 w pokojach i w piżamach :!:
Zabiegi na szybciora po 5-6 min., woda w basenie zimna i chloru do oporu :twisted: , z którego korzystają też pacjenci z zewnątrz i piłkarze prosto z boiska bez prysznica - brrrr
"Alcatras" przy głównej ulicy, hałas non stop. Z budynku wychodzi się bezpośrednio na ulicę.
Jak się nie ma samochodu to ....... "kaplica" :twisted:
Mało ?
Na samej górze Oddział szpitalny gdzie pacjenci cały czas w piżamach. Oddziału nie można opuszczać - drzwi zamknięte :shock: Okna dachowe - zamknięte nawet w upał :shock: Jest super taras - zamknięty :shock:
Chyba wystarczy :twisted:

Re: Stróże -pomocy!!!!!

: 06 maja 2015 10:01
autor: stokrotka
Szczęśliwy gościu -jaka Twoja decyzja ws. wyjazdu ? Jedziesz czy rezygnujesz ? bo odkąd pojawił się "róż" w wydaniu" błękitu" milczysz .
Jak bedziesz swoim samochodem, to po okolicy możesz się "poszwędać ".Ostateczną decyzję musisz podjąć sam.