Strona 2 z 3

Re: Wyjazd do Nałęczowa 1 lipca 2015r

: 28 cze 2015 20:45
autor: Ramona2
Tak się zastanawiałam czy napisać coś w kwestii Nałęczowa, czy warto.Mój mąż ze względu na problemy z sercem był w Nałęczowie kilka razy i też nie był zadowolony, że w to samo miejsce. A po powrocie opowiadał jak było fajnie, bo poznał fajnych ludzi z którymi utrzymywał kontakt przez długi czas.Wiem na swoim przykładzie, że chętnie jadę do miejscowości gdzie czuję się dobrze jest to mój wybór za który płace osobiście . Teraz jadę do Nałęczowa, ze względu na zdrowie, potrzebuję wyciszenia i spokoju podleczenia :serce: i mam nadzieję, że wrócę zadowolona .Byłam w wielu sanatoriach i powiem szczerze, że wracałam zadowolona, ponieważ dla mnie najważniejsze jest moje zdrowie. Choć same miejscowości, nie zawsze przypadły mi do gustu. Więc dostając skierowanie z NFZ jestem zadowolona, że mam taką możliwość wyjazdu. Czytając niektóre wpisy odnoszę wrażenie , że osoby dostając skierowanie tak to odbierają jak by jechały za karę.Rozumiem, też , że niektóre miejscowości same w sobie nie są atrakcyjne i pewnie też nie chciała bym tam pojechać dwa razy w to samo miejsce. Zawsze szukam pozytywów w wyjeździe, najważniejsze odpowiednie zabiegi, fajne towarzystwo i miłe wspomnienia.
Pozdrawiam serdecznie

Re: Wyjazd do Nałęczowa 1 lipca 2015r

: 28 cze 2015 21:44
autor: honda
Dziekuję Wam kochani za te cenne uwagi ,spostrzeżenia i przede wszystkim głosy rozsądku.To bardzo pomaga w podejsciu do wielu aspektów mego "debiutu" :kwiat: :kwiat:

Re: Wyjazd do Nałęczowa 1 lipca 2015r

: 28 cze 2015 22:00
autor: Ramona2
Honda może jestem już namolna, ale powiem szczerze każdy opisuje swoje odczucia z pobytów. Każdy z nas jest inny i pewnie oczekuje czego innego. Parę lat wcześniej jak jeździł mój mąż to też Nałęczów uważałam za mało atrakcyjny, Bo jeździłam do sanatoriów w inne atrakcyjne miejsca jak Krynica Górska, Ustroń i inne. Ale teraz inaczej patrzę na Nałęczów ponieważ po traumie jaką przeżyłam moje zdrowie szwankuje i dlatego tam jadę, po ciszę, relaks i podleczenie mojego :serce: .
Pozdrawiam Cię życzę udanej kuracji i miłych wspomnień.

Re: Wyjazd do Nałęczowa 1 lipca 2015r

: 28 cze 2015 23:01
autor: Beataa2702
Ramona2, honda :kwiat: chyba Wam'' zazdroszczę'' :oops: tego wyjazdu do Nałęczowa, może się odgniewam i złoże wniosek, tak Ramona masz racje, ta cisza, spokój,ten wyjątkowy klimat to jest to co człowiek z chorym :serce: potrzebuje.Mam nadzieję że podzielicie się wrażeniami i tymi pozytywnymi i tymi negatywnymi z pobytu.Życzę miłego pobytu, dobrych zabiegów, jeszcze lepszego towarzystwa i wspaniałej pogody i pogody ducha też, a najwięcej niech skorzysta Wasze serduszko bo to ono jest tu najważniejsze :serce: :serce: :serce: :serce: :serce:

Re: Wyjazd do Nałęczowa 1 lipca 2015r

: 29 cze 2015 14:53
autor: Ramona2
Beatko nie zazdrość i nie gniewaj się na Nałęczów tylko się pakuj i wyjeżdżaj z nami.
Jadę z taką nadzieją, że odpocznę, podleczę się i spotkam fajnych ludzi.
Po powrocie opiszę swój wyjazd.

Re: Wyjazd do Nałęczowa 1 lipca 2015r

: 29 cze 2015 18:48
autor: Beataa2702
Ramona2 pisze:Beatko nie zazdrość i nie gniewaj się na Nałęczów tylko się pakuj i wyjeżdżaj z nami.
Jadę z taką nadzieją, że odpocznę, podleczę się i spotkam fajnych ludzi.
Po powrocie opiszę swój wyjazd.
Ja nie gniewam się na Nałęczów :lol: , tylko na Kolejowy Szpital Uzdrowiskowy
w Nałęczowie, i na NFZ, :evil:
ale coś pomyślę może w przyszłym roku, ja mam do Nałęczowa około 120 km, to też jest dla mnie bardzo ważne.
Myślę że zrealizujesz swój cel wyjazdu na stówkę - :kwiat:

Re: Wyjazd do Nałęczowa 1 lipca 2015r

: 29 cze 2015 19:07
autor: Ramona2
Beatko to masz troszkę bliżej niż ja. A co Ci takiego zrobił Kolejowy Szpital Uzdrowiskowy? Bo rozumiem, że masz NFZ na cenzurowanym
Pozdrawiam

Re: Wyjazd do Nałęczowa 1 lipca 2015r

: 29 cze 2015 19:54
autor: Beataa2702
Ramona2 pisze:Beatko to masz troszkę bliżej niż ja. A co Ci takiego zrobił Kolejowy Szpital Uzdrowiskowy? Bo rozumiem, że masz NFZ na cenzurowanym
Pozdrawiam
odp. na priv :kwiat:

Re: Wyjazd do Nałęczowa 1 lipca 2015r

: 29 cze 2015 20:06
autor: Suzen
honda pisze:Dziekuję Wam kochani za te cenne uwagi ,spostrzeżenia i przede wszystkim głosy rozsądku.To bardzo pomaga w podejsciu do wielu aspektów mego "debiutu" :kwiat: :kwiat:
Wszyscy kiedyś byliśmy debiutantami/lub będziemy/w sanatoryjnym życiu.
Z pewnością każdy miał dużo niepokojów ,szczególnie przed pierwszym wyjazdem /ja też miałam takie obawy/.
Jednak pierwszy pobyt okazał się w miarę udany,a za kolejnym razem wyjazd sanatoryjny był ...coraz fajniejszy. :D
Życzę Ci miłego,udanego pobytu,/debiutu/ w tym spokojnym uzdrowisku.
Pozdrawiam :kwiat:

Re: Wyjazd do Nałęczowa 1 lipca 2015r

: 05 lip 2015 22:19
autor: Ramona2
Ciekawe jak sobie poczyna koleżanka Honda, czy jest zadowolona z pobytu. Pewnie jak wróci napisze jak minął Jej pobyt.