Strona 2 z 2

Re: Kropeczkowana-czy kto słyszał,albo ...widział

: 30 cze 2015 19:23
autor: biedroneczka
Halooo, Kochani :serce: jestem już z Wami :D Wszyscy mieliście trochę racji w tych dywagacjach na temat zaginionej w ... Lądku :lol: :lol: :lol: Najchętniej nie wracałabym stamtąd, bo cóż, nie ukrywam, że... zakochałam się :serce: a sami wiecie, że z miłością żartów nie ma, tylko smutek i żal zostaje... A jak już wróciłam, to musiałam oporządzić co nieco... głównie to, co pozarastało :lol: :lol: No i na dodatek w niedzielę podłapałam jakąś gadzinę i zamiast w poniedziałek do roboty, odrabiać pańszczyznę, to ja do łóżka z 39 stopniami gorączki i bolącym gardłem. Dziś jest troszkę lepiej, więc jutro rano zaczynam "powrót do przyszłości" :cry: Pozdrawiam :serce:

Re: Kropeczkowana-czy kto słyszał,albo ...widział

: 30 cze 2015 20:00
autor: andrzej1955
Witam :) tego to ja Ci nie Życzyłem Biedroneczko ...Kropkowana ;) a z tą.....miłością to nie wiem co Masz zrobić bo się na tym nie......znam ;) Buziole :kwiat:

Re: Kropeczkowana-czy kto słyszał,albo ...widział

: 30 cze 2015 20:35
autor: eluunia
Oj Biedronka ale Cię dopadły dwie przypadłości...miłość to rozumie ale angina :roll: :)

Re: Kropeczkowana-czy kto słyszał,albo ...widział

: 30 cze 2015 20:54
autor: biedroneczka
No właśnie... i angina wszystko..spierniczyła :oops: :roll: ... ale co tam, choroba w końcu przejdzie, a miłość :?: ... niech zostanie jak najdłużej :serce: