Re: Sanatorium CHEMIK Duszniki Zdrój cześć I - Zakwaterowani
: 22 lip 2015 19:44
Duszniki Zdrój to małe miasteczko położone w dolinie rzeki Bystrzycy Dusznickiej, oddzielającej Góry Orlickie od Gór Bystrzyckich. Część uzdrowiskowa położona jest poza centrum miasta, co zapewnia turystom większą ciszę i spokój i powoduje, że do Biedronki i Dino trzeba się naspacerować łącząc przyjemne z pożytecznym
Baza noclegowa i sanatoryjna znajduje się w pobliżu Parku Zdrojowego. Miasto z uzdrowiskiem łączy stanowiąca główną oś parku kasztanowa aleja lub ulica Wojska Polskiego, przy której mieści się sanatorium Chemik. Tam właśnie ostatniego dnia czerwca stawiłem się ze skierowaniem na 21 dniowy pobyt sanatoryjny. Stary, zabytkowy budynek z zewnątrz sprawia dobre wrażenie, podobnie jak zadbane otoczenie, przystrzyżone trawniki i pięknie kwitnące róże dopełniały ten wizerunek. Przyjęcie w recepcji, nawet przed urzędową godziną 14.00 nie stanowiło większego problemu, po krótkich formalnościach otrzymałem klucz do pokoju na III piętrze, a właściwie to już chyba było poddasze na które kilkunastoma schodami należało dostać się z II piętra dokąd dojeżdżała winda. Pokój jak na warunki sanatoryjne ogromny blisko 30 m.kw., w tym przedpokój z narożną szafą i komodą i niezbyt dużą łazienka. Jednym słowem trafiłem do ogromnego czteroosobowego pokoju, w którym wraz z dwoma kolegami przemieszkaliśmy trzy tygodnie. Łazienka wyremontowana bez większych uwag choć przydałoby się więcej półek na przybory kosmetyczne. W niej miska na drobne przepierki i wątpliwej urody plastikowy taboret. Szafa w przedpokoju również niezbyt duża, gdyby był komplet mógłby być problem, dobrze że była duża komoda choć z nieco zdezelowanymi szufladami.
W salonie pełniącym rolę sypialni oprócz łóżek i stojących przy nich szafeczkach - cztery krzesła, ława i stolik pod telewizor. Telewizor z niewielką ilością kanałów (TVP1, TVP2, TVN, Polsat, TVN7, niemieckojęzyczny ZDF i chyba jeszcze jeden, ale nie pamiętam nazwy. Nie to jednak najważniejsze - opłata z TV to 42 złote za turnus. Jeżeli już jestem przy opłatach to w sanatorium Chemik brak możliwości opłacenia pobytu kartą płatniczą - tylko i wyłącznie gotówka, podobnie jak za opłatę klimatyczną w wysokości 3,50 zł za każdy dzień pobytu. Wypożyczenie czajnika to trzy dychy za turnus, leżak 2 złote za dobę. Gdyby nie niemiłosiernie głośno skrzypiąca podłoga i brak ciepłej wody przed godziną 6.00 warunki lokalowe uznałbym za przyzwoite. Szkoda tylko, że stylowe korytarze i klatki schodowe zeszpecono przez wątpliwej jakości i urody plastikowe panele i chodniki nie pierwszej młodości chodniki.Stojące na każdym piętrze duże pojemniki do segregacji śmieci również uroku nie dodają. Na korytarzach czajniki i na naszym piętrze coś czego nie zauważyłem na innych, niewielka, przydatna skądinąd
chłodziarka. Przy wejściu do windy na każdym piętrze mały aneks z kanapami i fotelami, dało się zauważyć kuracjuszy z laptopami czyli zasięg był, chyba nawet każde piętro miało swój dostępowy router. Nie sprawdzałem, nie taszczyłem sprzętu - 5Gb transferu w smartfonie w zupełności wystarczyło. Na wysokim parterze obok recepcji, w korytarzu prowadzącym do stołówki kącik komputerowy z laptopem Dell, za pomocą którego udało mi się złożyć Wam pozdrowienia.
Niestety jakiś amator zaczął coś gmerać przy lince zabezpieczającej i sprzęt trafił do recepcji skąd można było go bezproblemowo pożyczyć.
CDN...
W salonie pełniącym rolę sypialni oprócz łóżek i stojących przy nich szafeczkach - cztery krzesła, ława i stolik pod telewizor. Telewizor z niewielką ilością kanałów (TVP1, TVP2, TVN, Polsat, TVN7, niemieckojęzyczny ZDF i chyba jeszcze jeden, ale nie pamiętam nazwy. Nie to jednak najważniejsze - opłata z TV to 42 złote za turnus. Jeżeli już jestem przy opłatach to w sanatorium Chemik brak możliwości opłacenia pobytu kartą płatniczą - tylko i wyłącznie gotówka, podobnie jak za opłatę klimatyczną w wysokości 3,50 zł za każdy dzień pobytu. Wypożyczenie czajnika to trzy dychy za turnus, leżak 2 złote za dobę. Gdyby nie niemiłosiernie głośno skrzypiąca podłoga i brak ciepłej wody przed godziną 6.00 warunki lokalowe uznałbym za przyzwoite. Szkoda tylko, że stylowe korytarze i klatki schodowe zeszpecono przez wątpliwej jakości i urody plastikowe panele i chodniki nie pierwszej młodości chodniki.Stojące na każdym piętrze duże pojemniki do segregacji śmieci również uroku nie dodają. Na korytarzach czajniki i na naszym piętrze coś czego nie zauważyłem na innych, niewielka, przydatna skądinąd
CDN...