Re: Kondolencje
: 30 wrz 2015 19:56
Max szczere wyrazy współczucia
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
https://www.nasze-sanatorium.pl/forum/

kruszynka pisze:
- Pamiętam synku twoje małe rączki wyciągnięte do mnie ,do nas rodziców twojej maleńkiej buzi cieplutki dotyk.
Pamiętam twoje małe pierwsze nieudolne kroczki ,małe potknięcia i upadki na miękkie dywany.
Pamietam synku twoje pierwsze słowa do nas, do mnie taty i twojej mamy.
Pamiętam synku pierwsze lata szkoły i twoje szybsze bicie małego serduszka.
Szeptałeś wtedy tak cichutko siedząc na kolanach ,tato nie zostawiaj mnie tutaj ,nie zostawiaj swojego maluszka.
A ja obejmowałem ciebie swoim rodzicielskim ramieniem ,wiedziałem ,że będziesz kiedyś moich lat sędziwych wytchnieniem .
Czekałem synku na lata dorastania , lecz moje serce nie przewidziało twojego odejscia ,naszego bolesnego rozstania.
Synku mój kochany pozostaniesz w moim sercu pięknie zapamiętany.
Dotykam ciebie już ostatni raz ,lecz ten dotyk ze mną zostanie .
Zapisałem dzisiaj w swoim sercu rozdartym w w rozpaczy naszą miłość ojca i syna .
Syna do którego chcę mówić ,on tam śpi snem spokojnym ,tam śpi mój syn ukochany.
specjalna dedykacja![]()
Kolego Max przyjmij wyrazy głebokiego wspólczucia z powodu śmierci syna![]()
ten zrozumie kto to przeżywa, ja straciłam syna 30 grudnia 2014 r., a męża 26 kwietnia 2015r. Syn lat 32 zmarł nagle we własnym fotelu w pół zdania rozmowy z żoną /tętniak/. Mąż chory od lat na serce nie wytrzymał tego bólu i poszedł za nim. Żadne słowa pociechy i współczucia nie zmniejszą rozpaczy i bólu.