Strona 2 z 8
Re: WIGILIA
: 08 gru 2018 15:13
autor: Maryann
Jeszcze nigdy nie jadłam grzybów w cieście...spróbuję w tym roku zrobić... grzybów mam pod dostatkiem..

Re: WIGILIA
: 08 gru 2018 15:33
autor: Duszyczka
Ja również. ...mniam.Dzięki

Mam i suszone i mrożone. Będzie mniej chleba...

Re: Przepisy na dania wigilijne
: 08 gru 2018 16:14
autor: smuga
Zawsze w mojej rodzinie były na wigilię grzyby w cieście , podobnie jak pisze Felice , kapelusze ugotowane w w osolonej wodzie z dodatkiem cebuli ( w całości , dawała smak ) i po wystudzeniu do gęstego ciasta naleśnikowego i na masełko

. Od paru lat robimy sobie te grzybki ale na Nowy Rok bo święta spędzamy poza domem .Tak samo na Nowy Rok robimy śląskie makówki

które uwielbiamy .Cóż tam gdzie świętujemy jest wszystkiego w bród ale nie ma tych naszych ulubionych potraw więc odbijamy sobie w nowym roku . Karpie mogą dla mnie nie istnieć

ale inne rybki i owszem

....no i
śledzie na wszystkie możliwe sposoby

Re: Przepisy na dania wigilijne
: 08 gru 2018 16:30
autor: Duszyczka
A co to te śląskie makówki?

Re: Przepisy na dania wigilijne
: 08 gru 2018 17:56
autor: Maryann
Ja też jestem ciekawa..

Re: Przepisy na dania wigilijne
: 08 gru 2018 18:02
autor: Atina
Grzybów nie mam ale smaczek mam na te w cieście...pieczarki mogą być

?
Re: Przepisy na dania wigilijne
: 08 gru 2018 18:20
autor: Felice
Atinko to raczej boczniaki. Pieczarki są za „sztywne”.
Re: Przepisy na dania wigilijne
: 08 gru 2018 18:32
autor: Atina
Felice pisze: 08 gru 2018 18:20
Atinko to raczej boczniaki. Pieczarki są za „sztywne”.
Super dzięki za podpowiedź

Surowe do ciasta czy raczej "obgotować"?
Re: WIGILIA po naszemu ... czyli z przymrużeniem oka ...
: 08 gru 2018 18:54
autor: forumowicz
Re: Przepisy na dania wigilijne
: 08 gru 2018 20:24
autor: Gość
Podam mój sposób oczyszczenia karpia tak aby nie śmierdział mułem.
W większym garnku gotujemy wodę do wrzątku. Z karpia usuwamy łuskę , i układamy go na desce w zlewozmywaku. Przy pomocy kubka polewamy wrzątkiem bok karpia. Za pomocą noża zbieramy biały szlam , pozostaje czarny nalot który dalej polewamy wrzątkiem i usuwamy go nożem do momentu aż karp będzie biało-złoty , nic czarnego nie może na nim zostać. Tak samo robimy z drugim bokiem i podbrzuszem. Ważne aby polewać malutkim strumieniem , zapobiega to mocnym sparzeniu. Tak oczyszczonego karpia płuczemy w bieżącej wodzie a następnie usuwamy wnętrzności. Teraz można go piec na dowolny sposób . Jedno jest pewne , będzie smakował jak karp a nie jak karp z mułem.Kto chce może spróbować.
