Strona 2 z 2

MUSZYNA KORONA ale cierniowa !!!!

: 08 maja 2012 18:56
autor: KRYSTOFERO
Pomalowany przez prywatnego przedsiebiorce dawny obiet Ursusa ,slabo wyposazone pokoje ,zero zainteresowania ze strony kierownictwa losem kuracjuszy ,zero rozrywki--jedyny obiekt rozrywkowy w tym sanatorium to pseud-kawiarnia-w poniedzialek zamknieta ,we wtorek nie otwarta !!! w srode moze bedzie !!!zero muzyki !!!zero rekreacji czynnej-sport-ewent.stol pinpongowy-za komuny byl-lecz prywatny inwestor zlikwidowal bo obok uruchomil gabinet lekarski--gra mogla zaklocac prace lekarza !!!chyba tez na wyrost-bowiem to emeryt sadze ze przyjmujacy dla zasady !!!Jedzenie----!!!4 dkg szynki marketowej na sniadanie !!!flaczki z makaronem na obiad ,kazda zupa robiona na kostce rosolowej !!! w miare dobre ciasto !!!obsluga -recepcja-najstarsza ciemnowlosa kobieta wrecz niemila !!personel medyczny oficjalny -moze nizszy masazysta zasluguje na uznanie za zaangazowanie--reszta sztampa !!~!!Jesli dostaniesz skierowanie-szukaj przyczyn aby go nie przyjmowac !!! NUDA !!NUDA !!!chyba ze potrafisz cieszyc sie przez 3 tygodnie pieknymi widokami gor !!!!

Re: Sanatorium KORONA w Muszynie

: 08 maja 2012 21:25
autor: Lilith
Dziękuję KRYSTOFERO za relację. Wyjeżdżam tam za tydzień ( z Mazur). Mam nadzieję, że widok pięknej górskiej panoramy i niezła pogoda wynagrodzi inne niedogodności. Pozdrawiam.

Re: Sanatorium KORONA w Muszynie

: 02 gru 2012 19:15
autor: tertium
Właśnie wróciłem z 3-tygodniowego pobytu. Niestety nie był to czas który miło wspominam. Jedzenie monotonne, porcje głodowe o smaku byle jakim,. Wodniste zupy, które można było rozpoznać jedynie po zapachu, który snuł się po korytarzach. Symboliczne plasterki pomidora lub tarta rzodkiewka i brak jakichkolwiek owoców. Drożdżówka raz lub dwa razy w tygodniu jako synonim luksusu. Żadnej wyprawki dla wyjeżdżających na popołudniową lub niedzielną wycieczkę. Wszędzie ciemnawo ze względu na słabą moc żarówek, a nawet ich całkowity brak. W holach i na schodach pozakładane czujniki ruchu, które co kilkanaście sekund wyłączały te marne światełka. Migające światła utrudniały chodzenie i uniemożliwiały czytanie. Trzyosobowe pokoje ciasne, z maleńką szafą! Jak pomieścić rzeczy na tak długi pobyt! Uwagi zgłaszane Pani Prezes były pomijane milczeniem lub odpowiedź nie dotyczyła poruszanego problemu.
Jednym słowem BEZNADZIEJA!

Re: Sanatorium KORONA w Muszynie

: 17 gru 2012 22:50
autor: astylbe
Witam!
Byłam w Koronie w lipcu 3 lata temu. Mieszkałam w pokoju dwuosobowym, wygodnym i czystym. Zabiegi w miarę. Najciekawsza była kuracja pitna. Co 4 dni o wyznaczonej porze musieliśmy schodzić do piwnicy i stać w długiej kolejce po odbiór przepisanej wody mineralnej. To naprawdę wyjątkowa atrakcja togo obiektu. Ale największym hitem była powitalna kolacja w czasie , której kelnerki serwowały napoje alkoholowe, oczywiście odpłatnie. Szok, w innych sanatoriach obowiązuje zakaz spożywania napojów procentowych a tu .... na proszę. Muszyna jest uroczą, spokojną miejscowością z licznymi trasami spacerowymi i szlakami turystycznymi. Idealny odpoczynek dla zapracowanych mieszkańców wielkich miast.

Re: Sanatorium KORONA w Muszynie

: 06 lut 2013 16:34
autor: BarbaraS
Byłam w Koronie jakieś 5 lat temu, jesienią. Bardzo miło wspominam pobyt. To był mój pierwszy wyjazd. Dziś już mam porównanie- jeśli chodzi o zabiegi to jednak mogłyby być lepsze. Ale klimat i atmosfera SUPER. Na wodę chodziłam codziennie, nie miałam tej z piwnicy tylko z ujęcia. W miasteczku były też inne punkty z wodą mineralną- wszystkie bezpłatne. Ogólnie- odpoczęłam i wybrałam zabiegi, dużo mi to dało. Zachęcam do wyjazdu .

Re: Sanatorium KORONA w Muszynie

: 09 lut 2013 14:16
autor: hancia
Czy ktoś ma jeszcze jakieś doświadczenia związane z Koroną? Spotykam się z różnymi opiniami, często sprzecznymi, przez co nie wiem czy się tam wybrać. Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.

Re: Sanatorium KORONA w Muszynie

: 09 lut 2013 21:08
autor: Narewka
Byłam w Koronie na turnusie rehabilitacyjnym,wprawdzie kilka lat temu,ale widzę,że niewiele się tam zmieniło.Sanatorium o standarcie średnim,za to przepiękny widok z balkonów na Poprad.Najgorzej wspominam jedzenie.Bardzo małe porcje,monotonne,brak surówek,marmolada czy dzem do śniadania były schowane,dopiero na naszą prośbę niewielki spodeczek dostawaliśmy na stolik.Wędliny bez smaku,najtańsze,zupy niesmaczne..itd..można wyliczać.Kiedyś,po powrocie z wycieczki na Węgry,na kolację,ok. godz,22 ,czekała na nas zimna zupa gulaszowa,juz niejadalna.
Na całe szczęście,miałam fajną koleżankę w pokoju,dużo spacerowałyśmy i jakos się przeżyło.Ale więcej tam nie pojadę.

Re: Sanatorium KORONA w Muszynie

: 10 lut 2013 20:04
autor: hancia
Czy ktoś aktualnie przebywa lub wrócił z sanatorium 'Korona' w Muszynie?Proszę o informacje.Skierowanie na turnus mam w kieszeni a opinie o tym sanatorium nie za ciekawe...

Re: Sanatorium KORONA w Muszynie

: 16 lut 2013 20:28
autor: Malgorzata19
Witam, a czy ktoś może byl w Wiarusie w Złockie 79 (dzielnica Muszyny?)Jadę tam od 21.02.do 14.03.2013.
Dziękuję za informacje.
Małgorzata