Strona 2 z 3

Re: KRYSTYNA w Busko -Zdrój

: 07 kwie 2016 12:32
autor: maria123
Dziadek Zbyszek jak zwykle służby dobrą radą :) Jest to człowiek stary i doświadczony , dlatego go rad warto posłuchać. Pozdrawiam Cię dziadku :kwiat:

Re: KRYSTYNA w Busko -Zdrój

: 07 kwie 2016 14:30
autor: andrzej1955
Witam,Mario-to że Dziadek Zbyszek jest doświadczony i dzieli się ze wszystkimi informacjami jakie posiada to wiedziałem,ale że jest stary :o to nie wiedziałem :!: a poza tym nie każdy Dziadek jest.....wiekowy :!: Pozdrawiam i wybierającym się do Krystyny-miłego pobytu bo miejsce i czas jest bardzo sympatyczny,a samo Busko ma swój niepowtarzalny klimat :)

Re: KRYSTYNA w Busko -Zdrój

: 07 kwie 2016 21:44
autor: Dzia_dek
Witaj Mario.
Dziękuję za pozdrowienia i miłe słowa o mojej osobie, ale z tym "stary" to dałaś mi do wiwatu. :o
Śmiałem się i śmiałem i jak mówią młodzi "kopara opadła mi na stół"; dobrze, że był blisko. :lol:
To co napisałem powyżej to oczywiście Mario jest żartem. Mam bardzo naturalne i "luzackie"
podejście do swojego wieku, ale myślę, że do starego to trochę lat mi jeszcze brakuje.
Z resztą stary to pojęcie względne. Znam 30 letnich "starców" i 70 letnich "młodych ludzi".
Dziadkiem "naturalnym" już jestem; "Dziadek" to po prostu taka ksywka, która ciągnie się
za mną już od szkoły średniej, a związana jest z kolorem (wiadomo jakim) moich włosów.
Nadal jednak stwierdzam w żartach (o! jaki jesteś siwy!), że lepiej być siwym jak łysym. :lol:
Dzięki Andrzeju za miłą ocenę mojej osoby i za to, że wziąłeś moje ego w obronę.
Chyba złapałbym doła po wpisie Marii (to oczywiście żart)no bo ja jestem taki dziadek niewiekowy.
Zgadzam się z Twoją opinią, że Busko ma swój niepowtarzalny klimat. Co nie omieszkam raz jeszcze sprawdzić swoją osobą.
Pozdrawiam Was: Mario i Andrzeju, bardzo serdecznie i mam nadzieje, że nie uraził Was ten trochę żartobliwy ton mojego wpisu.
Pozdrowienia dla właścicielki (Danusi) tematu z przeprosinami za "bałaganienie" w jej temacie.

Re: KRYSTYNA w Busko -Zdrój

: 07 kwie 2016 22:05
autor: Chmurka07
Dziadku Zbyszku, stary czy młody nie ważne..... ważne są tutaj na forum Twoje wpisy , są tak szczere, trafne i wspaniałym stylem napisane, że nie sposób ich nie przeczytać ( ja czytam wszystkie) i nie zrozumieć. Wielkie dzięki Dziadku. :lol: :lol: :lol:

Re: KRYSTYNA w Busko -Zdrój

: 08 kwie 2016 09:03
autor: danuta13465
Oj dziadku, drogi dziadku Zbigniewie :) nie przepraszaj mnie za swoje wpisy, bo jest mi niezmiernie miło i bardzo się cieszę wręcz czuje się zaszczycona waszymi wpisami i proszę o więcej i wcale nie muszą być na temat który podałam , chociaż Busko zbliża ludzi ;) jak nie osobiście to chociaż wirtualnie i bardzo się cieszę ze odwiedzę je w tym roku .Pozdrawiam wszystkich którzy tu zaglądają :)

Re: KRYSTYNA w Busko -Zdrój

: 08 kwie 2016 09:44
autor: danuta13465
Witam Alku .Przydział mam na reumatologię i moja znajoma własnie mówiła mi ze na tym oddziale nie w pokojach łazienek , liczyłam ze może ty jak tam byleś to masz może wiedzę jak załatwić by otrzymać pokój z łazienką , ale trudno przeżyję te trzy tygodnie aby tylko towarzystwo dopisało , bo dobry humor i nastawienie zabieram ze sobą . Napisz mi gdzie tam warto pójść na spacer co zobaczyć , gdzie na kawę , gdzie potańczyć.Alku bądź mi alfą i omegą :lol: w kwestii BUSKA . Pozdrawiam

Re: KRYSTYNA w Busko -Zdrój

: 08 kwie 2016 10:30
autor: Felice
Danusiu,poszukaj w tematach o Busku dużo pisaliśmy o rozrywkach,kawiarniach,spacerach.Krystyna ma dobre położenie,blisko do parku i rozrywek.

Re: KRYSTYNA w Busko -Zdrój

: 08 kwie 2016 12:29
autor: danuta13465
Dziękuję Felice , tak zrobię ale teraz mam trochę więcej pracy i nie bardzo chciało mi sie szukać a wiec poszłam po łatwiznie :). Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję

Re: KRYSTYNA w Busko -Zdrój

: 08 kwie 2016 13:20
autor: Iza03
Witam :kwiat:
Byłam w Krystynie w czerwcu 2015r, reumatologia, bez proszenia, załatwiania dostałam pokój z łazienką, balkonem, 3-os. w nowej dobudowanej częsci.
Pozdrawiam

Re: KRYSTYNA w Busko -Zdrój

: 08 kwie 2016 13:21
autor: Alek
danuta13465 pisze:Witam Alku .Przydział mam na reumatologię i moja znajoma własnie mówiła mi ze na tym oddziale nie w pokojach łazienek , liczyłam ze może ty jak tam byleś to masz może wiedzę jak załatwić by otrzymać pokój z łazienką , ale trudno przeżyję te trzy tygodnie aby tylko towarzystwo dopisało , bo dobry humor i nastawienie zabieram ze sobą . Napisz mi gdzie tam warto pójść na spacer co zobaczyć , gdzie na kawę , gdzie potańczyć.Alku bądź mi alfą i omegą :lol: w kwestii BUSKA . Pozdrawiam
Witaj Danusia :kwiat: :)

Reumatologia myślałem,że masz przydział na kardiologie ;) cóż nie zawsze można mieć to co się chce tymbardziej pokoju z łazienką jak to było w moim przypadku.
Mam wiedze nie wątpie w to jak otrzymać pokój jednoosobowy,ale to już trzeba byłoby być na miejscu,a tak niestety nie jestem więc w tej kwesti nie dam rady Ci pomóc,choć jak odjeżdżając pomogłem nie przecze jednej kuracjuszce,która przyjechała na turnus była to Kama :kwiat: Towarzystwo na pewno Ci dopisze-życze Ci takiego jakiego marzysz sobie i świetnie,że dobry humor i nastawienie zabierasz ze sobą to podstawa na przeżycie trzech tygodni zwłaszcza,że wiosna już jest. Ja miałem zmienną pogode na początku,ale przeżyło się i spotkało się z paroma osobami,które były na turnusie późniejszym niż mój w dodatku odwiedziła Mnie osoby z forum :) jestem tym osobom wdzięczny za odwiedziny i pamięć. Jeśli chodzi o spacer polecam Ci jak nie byłaś jeszcze w Busku na zwiedzeniu miasta wzdłuż i wszerz ja tak zawsze robie,potem zawsze w środe i sobote chodziłem sobie na targowisko miejskie,a w niedziele jeździłem na wycieczki organizowane na miejscu,zawsze na początku danego turnusu są przedstawiciele firm wycieczkowych i zachęcają do zwiedzenia. Osobiście byłem w Sandomierzu,Krakowie i Łańcucie :) Na kawę można pójść praktycznie wszędzie począwszy od "Sanato" a na "Belwederskiej" kończąc wszystko zależy jaką proferujesz i zasobnością portfela,tak samo potańczyć,Ja prawie nie chodziłem potańczyć ponieważ był post,ale widziałem pełno ludzi zawsze było w "Belwederska" niedaleko sanatorium Marconi. Też możesz się pobawić w "Wojskowym" po lewej stronie jak się wychodzi z "Krystyny" i "Piwniczka" skręcając w lewo i cały czas prosto idąc w sanatorium "Nida" Danusiu :kwiat: jeśli miałbym być alfą i omegą w Busku Tobie musiałbym być na miejscu,ale nie obiecuje jeśli coś będę wiedział i pomoc okaże się trafna będe usatysfakcjonowany bardzo zwłaszcza,że Busko Mi się podoba i chciałbym kiedyś znów zawitać do niego,ale inną porą chociaż każda jest odpowiednia wszystko zależy od tego jak sami się przygotujemy na pobyt w danym miejscu zwłaszcza odkrywając nasze miejsca pięknej Polski,gdzie słońce nie zachodzi prawie wcale i chce się żyć,ciesząc się z życia.

Pozdrawiam