danuta13465 pisze:Witam Alku .Przydział mam na reumatologię i moja znajoma własnie mówiła mi ze na tym oddziale nie w pokojach łazienek , liczyłam ze może ty jak tam byleś to masz może wiedzę jak załatwić by otrzymać pokój z łazienką , ale trudno przeżyję te trzy tygodnie aby tylko towarzystwo dopisało , bo dobry humor i nastawienie zabieram ze sobą . Napisz mi gdzie tam warto pójść na spacer co zobaczyć , gdzie na kawę , gdzie potańczyć.Alku bądź mi alfą i omegą

w kwestii BUSKA . Pozdrawiam
Witaj Danusia
Reumatologia myślałem,że masz przydział na kardiologie

cóż nie zawsze można mieć to co się chce tymbardziej pokoju z łazienką jak to było w moim przypadku.
Mam wiedze nie wątpie w to jak otrzymać pokój jednoosobowy,ale to już trzeba byłoby być na miejscu,a tak niestety nie jestem więc w tej kwesti nie dam rady Ci pomóc,choć jak odjeżdżając pomogłem nie przecze jednej kuracjuszce,która przyjechała na turnus była to Kama

Towarzystwo na pewno Ci dopisze-życze Ci takiego jakiego marzysz sobie i świetnie,że dobry humor i nastawienie zabierasz ze sobą to podstawa na przeżycie trzech tygodni zwłaszcza,że wiosna już jest. Ja miałem zmienną pogode na początku,ale przeżyło się i spotkało się z paroma osobami,które były na turnusie późniejszym niż mój w dodatku odwiedziła Mnie osoby z forum

jestem tym osobom wdzięczny za odwiedziny i pamięć. Jeśli chodzi o spacer polecam Ci jak nie byłaś jeszcze w Busku na zwiedzeniu miasta wzdłuż i wszerz ja tak zawsze robie,potem zawsze w środe i sobote chodziłem sobie na targowisko miejskie,a w niedziele jeździłem na wycieczki organizowane na miejscu,zawsze na początku danego turnusu są przedstawiciele firm wycieczkowych i zachęcają do zwiedzenia. Osobiście byłem w Sandomierzu,Krakowie i Łańcucie

Na kawę można pójść praktycznie wszędzie począwszy od "Sanato" a na "Belwederskiej" kończąc wszystko zależy jaką proferujesz i zasobnością portfela,tak samo potańczyć,Ja prawie nie chodziłem potańczyć ponieważ był post,ale widziałem pełno ludzi zawsze było w "Belwederska" niedaleko sanatorium Marconi. Też możesz się pobawić w "Wojskowym" po lewej stronie jak się wychodzi z "Krystyny" i "Piwniczka" skręcając w lewo i cały czas prosto idąc w sanatorium "Nida" Danusiu

jeśli miałbym być alfą i omegą w Busku Tobie musiałbym być na miejscu,ale nie obiecuje jeśli coś będę wiedział i pomoc okaże się trafna będe usatysfakcjonowany bardzo zwłaszcza,że Busko Mi się podoba i chciałbym kiedyś znów zawitać do niego,ale inną porą chociaż każda jest odpowiednia wszystko zależy od tego jak sami się przygotujemy na pobyt w danym miejscu zwłaszcza odkrywając nasze miejsca pięknej Polski,gdzie słońce nie zachodzi prawie wcale i chce się żyć,ciesząc się z życia.
Pozdrawiam