Strona 2 z 7
Re: Ciechocinek, 20.07- 10.08
: 25 maja 2016 08:54
autor: Celinka52
Dzieki Ci bardzo, jakos nie doczytałam, że z Lublina jeżdżą autobusy do Ciech. Jak rozumiem, jestes świezo ,, po,, ? Czy mozesz napisać, jak ci sie tam podobało? Jakie zabiegi aplikują na górne drogi oodechowe? Wiem, że powietrze ciechocińskie, tęznie, inhalacje, co jeszcze?

Re: Ciechocinek, 20.07- 10.08
: 25 maja 2016 09:32
autor: ramons
Dokładnie tuż po

Wróciłem 12 maja

O drogach oddechowych zbyt wiele Ci nie powiem , gdyż nie z takim schorzeniem byłem . Wiem tyle co Ty , nie interesowało mnie co jeszcze mogą dać . Mnie Ciech za bardzo do gustu nie przypadł .Ja kocham góry i na taki wyjazd liczyłem , ale się nie udało . O tańcach już się naczytałaś , mogę dodać że kawiarnie w tancbudach do tanich nie należą , tam gdzie byłem sale w większości nie są za wielkie i nie wietrzone . Ale temu się akurat nie dziwię , gdyż klient ma się zmęczyć , spocić i dużo pić

W "Tęczy" i w wojskowym jest klima , ale nie kwapią się za bardzo z włączaniem.Kilka dni przed moim wyjazdem rozpoczęły się tańce na "szachownicy" , zabawa na świeżym powietrzu. Dla mnie Ciech jest przereklamowany , 3 lata temu byłem w Ustroniu w górach i zdecydowanie bardziej mi się podobało .
Kilka fotek z mojego pobytu znajdziesz tutaj :
http://www.forum.nasze-sanatorium.pl/vi ... 1&start=90
Re: Ciechocinek, 20.07- 10.08
: 25 maja 2016 13:09
autor: Celinka52
Dzieki za pozyteczne informacje, mnie ciech. także nie uradował na bileciku z NFZ, miało być morze, tak zalecił lekarz kierujący, no niby kujawsko - pomorskie, może uważają to za prawie morze. nic to, dali, pojadę, zobaczę, postaram się ,, zregenerować,, zobaczymy po powrocie

Re: Ciechocinek, 20.07- 10.08
: 25 maja 2016 15:35
autor: ramons
Jeśli masz jakieś pytania to śmiało , może coś jeszcze podpowiem

Re: Ciechocinek, 20.07- 10.08
: 25 maja 2016 16:11
autor: Celinka52
Dzięki, mam pytanie, ale nie wiem, czy wiesz cos na ten temat- otóż jadę do ,, Gracji,, i czytałam niezbyt pochlebne opinie na temat tego właśnie obiektu. wiesz coś ,, na świeżo,, n aten temat?

Re: Ciechocinek, 20.07- 10.08
: 25 maja 2016 16:26
autor: ramons
Tuż przed powrotem do domu poznaliśmy nowych kuracjuszy z Gracji , ale żadnych opinii nie było . Pewnie byli za krótko , bo to był ich drugi dzień . Ja sam na temat tego sanatorium nic nie wiem , mogę poopowiadać o "Promieniu"

:)
Re: Ciechocinek, 20.07- 10.08
: 25 maja 2016 17:35
autor: Celinka52
ramons pisze:Tuż przed powrotem do domu poznaliśmy nowych kuracjuszy z Gracji , ale żadnych opinii nie było . Pewnie byli za krótko , bo to był ich drugi dzień . Ja sam na temat tego sanatorium nic nie wiem , mogę poopowiadać o "Promieniu"

:)
I jaki ten ,, Promień,, ? Faktycznie promiennie sie usmiechaliscie, gdy juz zobaczyliście wszystkie kąty ? Czy wręcz przeciwnie?
Re: Ciechocinek, 20.07- 10.08
: 25 maja 2016 17:56
autor: ramons
Promień to sanatorium położone najdalej ze wszystkich . A po kilku dniach marnej pogody i zwiedzania przyszedł czas na promienie słoneczne , i uśmiechy może nie do końca promienne.
Re: Ciechocinek, 20.07- 10.08
: 25 maja 2016 19:50
autor: Celinka52
ramons pisze:Promień to sanatorium położone najdalej ze wszystkich . A po kilku dniach marnej pogody i zwiedzania przyszedł czas na promienie słoneczne , i uśmiechy może nie do końca promienne.
Czyli jak rozumiem, ,, Promień ,, ni jest tak promienny, jak ,, Gracja,, nie ma za wiele wspólnego z gracją

Re: Ciechocinek, 20.07- 10.08
: 25 maja 2016 20:07
autor: Felice
Celinko,już wcześniej pisałam Ci,żebyś nie przejmowała się negatywnymi wpisami o Ciechocinku.najwięcej złego piszą ci,co nigdy tam nie byli,albo chcą być złośliwi....albo są zdrowi i jeżdżą na wczasy,wtedy istotna jest miejscowość.A,jeszcze zapomniałam o malkontentach
Dla mnie w wyjazdach najważniejszy jest poziom rehabilitacji no i nie ukrywam mieszkanie w pokoju jednoosobowym.Jak on jest wyposażony,to już mniej ważne.zawsze mam za sobą "przydasie",które każde pomieszczenie ocieplą.Dla mnie Ciechocinek pod względem rehabilitacji był genialny.Osiągnęłam spektakularny sukces dzięki wytężonej pracy świetnego fizjoterapeuty,rewelacyjne zabiegi,basen....wszystko na miejscu.Bo tego świetna pogoda i cudowni ludzie wokół mnie.Zawarłam cudne nowe znajomości,gościłam kilka dni grupę znajomych z tego forum i ogólnie było cudownie.Praktycznie nie miałam czasu,by spakować się na powrót. Samochód po mnie już jechał,a ja w kawiarni z forumowymi koleżankami spijałam świeże soki.Nie martw się wrócisz zadowolona.Ja dużo Polski zjeździłam,są miejsca które lubię bardziej,inne mniej ale zawsze chetnie poznaję nowe.