Strona 2 z 2
Re: Ustroń Orlik
: 21 sie 2016 17:05
autor: stokrotka
Jak chcesz poczytać komentarze to wpisz w google : sanatorium orlik Ustroń -forum .o2.pl
A potem szukaj wg. wpisów po datach pobytu kuracjuszy.Są tam 34 strony opisu.
Zdania są różne.
Re: Ustroń Orlik
: 24 sie 2016 10:41
autor: mega
Stokrotko, dziękuję Ci bardzo za obszerny opis. Dostałam ten turnus wraz z przyznaniem zasiłku rehabilitacyjnego. Nie miałam wyboru ani co do miejsca czy terminu, które to niezbyt szczęśliwie mi przypadły. Jadę pierwszy raz więc mam wiele pytań i wątpliwości. Jak byś mi jeszcze napisała jak wygląda sprawa przydziału pokoi, czy jest jakiś wybór, czy dostajesz co ci na recepcji dają.
Re: Ustroń Orlik
: 24 sie 2016 12:46
autor: stokrotka
mega !Ja pojechałam dzień wczesniej (wczesniej dzwoniłam i zarezerwowałam pokój)dlatego miałam wybór pokoju.Panie recepcjonistki były przychylnie nastawione do kuracjuszy.Na jedynkę mogą liczyć tylko specyficzne "przypadki" więc dostałam dwójkę.
Również nie miałam wyboru,ani co do ośrodka ,ani miejscowości a tym bardziej terminu.
Dodam tylko szczególik .... sam "szef" przeprowadzał z nami tzw. pogadankę.Było ich kilka w turnusie.Był upał niesamowity -prawie 38st w cieniu.Sala nagrzana ,okna zamknięte ,czekaliśmy żeby włączył klimatyzację-bo nie było czym oddychać gdy prawie sto osób zajęło mniejsca siedzące.
Na naszą prośbę że jest duszno i prosimy o załączenie klimatyzacji- była natychmiastowa odpowiedź-OTWORZYŁ NAM OKNA!!

abyśmy się ochłodzili.
No cóż.... efekt odwrotny bo gorąc wdarł się da sali wszystkimi oknami.
Inni prelegenci załączyli klimatyzację bez proszenia.
Inny "kwiatek" to -panie recepcjonistki pracowały do godziny 18-potem obsługę recepcji obejmowała dyżurująca pielęgniarka.Gdy się potrzebowało Jej "pomocy" trzeba było czekać do godziny 22-bo wtedy zamykała budynek i mogła opuścić stanowisko recepcji udając się do gabinetu pielęgniarskiego
Takie zwyczaje tylko w Orliku panowały.
Moze już jest inaczej.Nie wiem.Na parterze była niby kawiarenka na 3-4 stoliki.Wieczorki taneczne odbywały się 2 razy w tygodniu na holu ,pomiędzy filarami a recepcją

Re: Ustroń Orlik
: 25 wrz 2016 00:51
autor: DoronTheos
Czy naprawdę w Orliku jest tak strasznie? To moja pierwsza przygoda z sanatorium, zgodziłam się na Ustroń bo mam w miarę blisko ale czytając forum zaczynam się zastanawiać, czy dobrze wybrałam. Dopytam jedynie czy jest wi-fi czy mam zabrać walizkę książek... Jadę z końcem listopada, mam nadzieję,że nie będą najmłodszym kuracjuszem

Re: Ustroń Orlik
: 25 wrz 2016 11:15
autor: stokrotka
Mieszkałam na 3 piętrze i net działał bez zarzutu. Od recepcji po trzecie piętro nie było problemu z odbiorem.
To co napisałam o Orliku było prawdą, inaczej bym tak nie napisała.Podałam link do forum i tam też sporo można się dowiedzieć.Zaznaczam że to co opisałam było rok temu.
Co jest teraz ,nie wiem.
Re: Ustroń Orlik
: 25 wrz 2016 19:54
autor: DoronTheos
dziękuję za odpowiedź. tak sobie teraz myślę, że chciałabym pokój bez telewizora za to z sympatyczną i niechrapiącą osobą ale to chyba marzenie... mam tylko nadzieję, że wygospodaruje troche czasu zeby pojść nad rzekę, mam sentyment..
Re: Ustroń Orlik
: 26 wrz 2016 19:43
autor: stokrotka
DoronTheos pisze:dziękuję za odpowiedź. tak sobie teraz myślę, że chciałabym pokój bez telewizora za to z sympatyczną i niechrapiącą osobą ale to chyba marzenie... mam tylko nadzieję, że wygospodaruje troche czasu zeby pojść nad rzekę, mam sentyment..
Do Wisły jest niedaleko od Orlika , idąc skrótami.Na miejscu znajdzie się ktoś ,kto podpowie którędy iść.
Mieszkałam z przesympatyczną osobą ,byłyśmy tak zgrane jak gdybyśmy znały się od lat.Obie miałyśmy takie same zapatrywania na całokształt życia sanatoryjnego.Obecność telewizora na biurku , nie przeszkadzało nam w niczym.Czasem zerknęłyśmy na prognozę pogody ew. wiadomości.Ale to było lato,i spędzałyśmy większość dnia poza pokojem.
Do dziś utrzymujemy kontakt telefoniczny.Tobie życzę ,abyś trafiła na "spoko koleżankę" .Z chrapaniem może być różnie-bo nawet przedszkolaki chrapią. Więc to nie wiek jest czynnikiem powodujący chrapanie.Pozdrawiam

Re: Ustroń Orlik
: 26 wrz 2016 20:21
autor: DoronTheos
Dziękuję kochana,
Ustron znam bardzo dobrze, dlatego wybrałam właśnie to miejsce (miałaś szczęscie, ze mogłam wybierać). Z chrapaniem to taki problem jest, że ja nie śpie przy osobie chrapiącej a jak nie śpie to żadna terapia nie ma sensu. Mimo wszystko pozytywnie się nastawiam, dobrze będzie

Pozdrawiam Cie serdecznie