Strona 2 z 14
Re: Cieplice Dom Zdrojowy 24.02.2017
: 31 sty 2017 18:15
autor: tadek 1
byłem o 7 rano juz na miejscu.Papiery czyli skierowanie zostawia się w recepcji i każą czekac.Potem prosza o podejście i przydzielaja pokoje ja miałem szczęście po prostu poprosiłem i miła pani powiedziała że tak ma wolny pokój.Widocznie trafiłem na dobry humor.Internetu niestety niema w pokojach jest w holu przy recepcji.TV płatne coś około 68 zł.Ale oferta programowa cienka tv naziemna i to nie wszystkie programy.Bylem z ZUS.
Re: Cieplice Dom Zdrojowy 24.02.2017
: 31 sty 2017 20:14
autor: Mazrena
Dziękuję za informacje .

Re: Cieplice Dom Zdrojowy 24.02.2017
: 03 lut 2017 13:07
autor: Mazrena
24 coraz bliżej a osób wybierających się w tym terminie nie widać

Re: Cieplice Dom Zdrojowy 24.02.2017
: 03 lut 2017 22:25
autor: Kasiajak
Cześć Marzenka. Ja jadę 23 lutego. To mój pierwszy wyjazd i nie bardzo wiem czy się nim cieszyć czy martwić. Mam szczęście , że na Ciebie tutaj trafilam

Re: Cieplice Dom Zdrojowy 24.02.2017
: 03 lut 2017 22:40
autor: Kasiajak
Marzena czy tutaj mozna pisać prywatne wiadomości? dopiero dzisiaj odkryłam to forum.
Re: Cieplice Dom Zdrojowy 24.02.2017
: 04 lut 2017 13:26
autor: Mazrena
Tak, Kasiu można pisać prywatne wiadomości.

HM,hm jakoś dziwnie w tych sanatoriach, że tak różnie się przyjeżdża, bo ja mam od 24

Z jakiej miejscowości jedziesz, czy z Zus czy NFZ ? Pozdrawiam

Re: Cieplice Dom Zdrojowy 24.02.2017
: 06 lut 2017 22:11
autor: Mazrena
Odświeżam temat

Re: Cieplice Dom Zdrojowy 24.02.2017
: 08 lut 2017 13:01
autor: irek1975
Mam termin do Cieplic Dom Zdrojowy od 23.02 2017r.Jadę samochodem z Zabrza.Może jest ktoś chętny żeby się zabrać?
Re: Cieplice Dom Zdrojowy 24.02.2017
: 08 lut 2017 14:21
autor: wiesiaja
Irek1975 szkoda, że wczoraj tego nie napisałeś, bilet już kupiłam

Re: Cieplice Dom Zdrojowy 24.02.2017
: 08 lut 2017 15:52
autor: Mazrena
Wiesiaja , szybko kupiłaś ten bilet

Ja pomyśle w ostatnim tygodniu

A chyba tak się wystudziłam, bo koleżanka miała jechać do Świerardowa spakowana i w nocy dostała temperaturę i nie pojechała

, więc stwierdziłam, że są przypadki ,że można nie jechać, a tego nie wyobrażałam sobie
