Strona 2 z 2

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

: 24 lut 2017 21:49
autor: Suzen
Ja widziałam jednego kuracjusza ,który chodził z akordeonem. ;)
Może gdzieś grał pod oknem wieczorne serenady. ;) :lol:

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

: 25 lut 2017 09:03
autor: jurek475
:kwiat: :serce: :D
posiadam sprzet -gitare klasyczna -otrzymalem od przyjaciela 2 lata temu.
Nauka gry idzie bardzo ospale.

Moze zacheta na nastepny turnus doda mnie motywacji.
:D :serce: :kwiat:

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

: 25 lut 2017 10:24
autor: VVENUS
W Uniejowie wynajmują gitarzyste jak organizują ognisko . On gra, śpiewa i zachęca do spiewania uczestników..naprawdę jest sympatycznie... no cóż kiełbasę sie zje nawet się nie pamięta smaku, za to nastrój pozostaje na długo... ;) w pamięci.

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

: 25 lut 2017 11:20
autor: GIENIA
Kołobrzeg - NIWA .. listopad ub roku .
Był akordeonista i wodzirej . :lol: :lol: na tężni zwijano dywany i hulaj dusza :lol: :lol: :lol:

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

: 27 lut 2017 07:57
autor: marika
Witam
byłam w sanatorium kilka razy,był poeta który wieczorami recytował swoją poezję ale na gitarzystę jeszcze nie trafiłam ,a szkoda bo muzyka łagodzi obyczaje ;) jestem ZA pozdrawiam

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

: 27 lut 2017 15:32
autor: MarkStan
Wynika z tego, że zapotrzebowanie na tego typu żywą muzykę nadal jest aktualne i lubiane. :? :)

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

: 28 lut 2017 15:04
autor: GIENIA
Mark , może nie jestem weteranem sanatoryjnym , ale co nieco widziałam , także bywając na prywatnych wyjazdach :)
Nie każdy kuracjusz/ka ... idzie na tańce do kawiarni (powody są różne i nie wnikam w to ) .... gdy jednak , jak było to we wspomnianym przeze mnie K-gu , imprezka jest spontaniczna , gro osób tańczyło , śpiewało , albo zwyczajnie siedziało i radośnie spędzało wieczór :)


Pozdrowienia dla "Miśka" spod Żywca(wodzireja) i dla pani spod Krakowa , która solo odtańczyła pięknie ... jestem sobie krakowianka :D :D
Byłam tam tylko jeden wieczór , ale nie żałuję :lol: :lol: :lol:

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

: 28 lut 2017 17:50
autor: MarkStan
[b]GIENIA[/b] pisze:Mark , może nie jestem weteranem sanatoryjnym , ale co nieco widziałam , także bywając na prywatnych wyjazdach :)
Nie każdy kuracjusz/ka ... idzie na tańce do kawiarni (powody są różne i nie wnikam w to ) .... gdy jednak , jak było to we wspomnianym przeze mnie K-gu , imprezka jest spontaniczna , gro osób tańczyło , śpiewało , albo zwyczajnie siedziało i radośnie spędzało wieczór :)


:shock: Pozdrowienia dla "Miśka" spod Żywca(wodzireja) i dla pani spod Krakowa , która solo odtańczyła pięknie ... jestem sobie krakowianka :D :D
Byłam tam tylko jeden wieczór , ale nie żałuję :lol: :lol: :lol:
GIENIA, masz zupełnie przyzwoity staż sanatoryjny.Widziałaś już przez te 5 razy coś niecoś i wiesz co w trawie piszczy.Masz rację, nie wszyscy biegają na tańce do kawiarenek.Jest dużo takich kuracjuszy, którzy wola zabawę różnorodną. Śpiewanie, kawały, recytacje wierszy i monologów, pokazywanie czegoś wszystkim nie znanego.Jak w programach typu "Mam talent". Kilka razy miałem okazję uczestniczyć w takich spotkaniach i wszyscy długo i dobrze je wspominali.A po występach indywidualnych dwóch pierwszych kuracjuszy, towarzystwo się tak otworzyło, że okazało się, iż ludzie naprawdę mają dużo do powiedzenia, zaśpiewania, zatańczenia i pokazania.Nie ujawniają tego do czasu, trochę się krępują.Dopiero kiedy znajdzie się ku temu odpowiednia okazja, dołączają się do zabawy.I naprawdę tego typu wieczory są doskonała zabawą kuracjuszy w różnym wieku i z róznym temperamentem.A co ważniejsze z różnymi rodzajami niesprawności. Pozdrawiam :)

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

: 02 mar 2017 18:27
autor: MarkStan
jurek475 pisze::kwiat: :serce: :D
posiadam sprzet -gitare klasyczna -otrzymalem od przyjaciela 2 lata temu.
Nauka gry idzie bardzo ospale.

Moze zacheta na nastepny turnus doda mnie motywacji.
:D :serce: :kwiat:
Masz szansę, więc ćwicz.Graj i śpiewaj i szykuj się na występy.Tylko czy wystarczy ci samozaparcia i wytrwałości?Pozdrawiam. :idea: :shock:

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

: 04 mar 2017 07:54
autor: jurek475
Bardzo dziekuje za wszystkie porady w zakresie nauki.
Zdaje sobie sprawe z braku silnej woli aby cwiczyc.Motywacja jest.

Dziekuje