Strona 2 z 3
Re: Rymanowianie- łączymy się
: 14 cze 2017 19:25
autor: forumowicz
Re: Rymanowianie- łączymy się
: 18 cze 2017 11:00
autor: forumowicz
Zakochana może nie jestem , ale bardzo mi się podobał Rymanów, miejsce gdzie czas jakby się zatrzymał, zielono, cicho, spokojnie,czysto .
Uzdrowisko w pięknym parku, górki na wyciągnięcie ręki - mogłabym tam spędzić turnus

Re: Rymanowianie- łączymy się
: 18 cze 2017 20:50
autor: Dzia_dek
W przypadku faceta trudno mówić o zakochaniu, ale jestem tym miejscem zauroczony już od kilkunastu lat,
a Ty, Basiu wymieniłaś wszystkie cechy, które sprawiają, że dla mnie jest to "wioseczka" gdzie lubię wracać,
aby dobrze wypocząć, a jak stamtąd wyjeżdżam to zawsze czuję jakiś niedosyt. Czegoś mi ciągle mało.

Re: Rymanowianie- łączymy się
: 18 cze 2017 21:08
autor: forumowicz
Wiesz Dziadku, tak naprawdę to jeszcze nie posmakowałam Rymanowa ale wiem , że byłoby mi tam dobrze

,
byłam tam zaledwie kilka godzin
Re: Rymanowianie- łączymy się
: 19 cze 2017 14:25
autor: magdusia 70
Kilka godzin to za mało

tam potrzebnych jest wiecej chwil

pozdrawiam

Re: Rymanowianie- łączymy się
: 19 cze 2017 14:28
autor: magdusia 70
Dziad_ek a czemu trudno sie zakochać no predzej zauroczyc.
Re: Rymanowianie- łączymy się
: 19 cze 2017 20:18
autor: Dzia_dek
Wiesz, Magdusia, może to takie moje pokrętne myślenie, ale moim zdaniem zakochać to można się tylko w kimś.
Jeśli chodzi o miejsce nawet najmilsze dla nas to możemy być nim zauroczeni, zafascynowani, zachwyceni i inne za...

Wszak w jednym zgodzę się z Tobą. Kilka godzin to zdecydowanie za mało na takie urocze miejsce jak Rymanów Zdrój.

Re: Rymanowianie- łączymy się
: 19 cze 2017 20:54
autor: magdusia 70
No Dziad_ek byc gdzies 3 tygodnie i zakochac sie w kims to raczej zauroczenie jakas nowa osoba, ktora moze okazac sie na koncu kims kto nas bardzo zranil. Przede mna ktos gral wolna osobe a na koncu okazało sie ze jednak jest zajety
Re: Rymanowianie- łączymy się
: 19 cze 2017 21:20
autor: Dzia_dek
Zaraz, zaraz, powoli. A kto tu mówi o jakichś tam trzech tygodniach. Teraz jak widzę piszesz z własnego doświadczenia.
Nie zrozumiałaś mnie, ale tak to już bywa ze słowem pisanym. Nie napisałem przecież nigdzie, że w trzy tygodnie
zakoch*jemy się w kimś i na dodatek na sanatoryjnym wyjeździe. Tak w ogóle to tam (na wyjeździe) wszyscy są wolni.
Napisałem ogólnie, że stan zwany zakochaniem, wg mnie, może dotyczyć tylko osoby, a nie miejsca
A tak poza tym, wydaje mi się, że do zakochania wystarczy czasem, tylko jedno spojrzenie.
p.s. sorki za tą gwiazdkę, * ale system forum zastępuje słowo którego użyłem: zwrotem [cenzura].
Re: Rymanowianie- łączymy się
: 19 cze 2017 21:43
autor: magdusia 70
Tak Dziad_ek opisalam wlasne doswiadczenia. Co do yej wolnosci to fakt tam kazdy jest wolny, tylko ze ranimy innych bliskich, kto ma sumienie ten ma.
