Strona 2 z 5
Re: Polańczyk Amer-Pol 12.04.2018
: 03 lut 2018 09:51
autor: marcinpalenta
Witaj Katarzyno. Co prawda pisałaś do Joli ale może mi też odpowiesz. Jade 22.02 do Amer-Polu i ogólnie interesuje mnie wszystko co istotne. Jakie jest jedzenie? Jak wyglada baza zabiegowa? Jakie są pokoje i czy nie ma problemu żeby dostać pokój jednoosobowy? Jaka obsługa jest wobec kuracjuszy?. Bylas z ZUS czy NFZ? Bo interesuje mnie w jakich godzinach sa zabiegi z ZUS? No i czy jest jakis straszny rygor czy podchodza raczej na luzie? Wiem ze duzo pytań ale jade do sanatorium pierwszy raz i jakos nie wiem czego sie spodziewac a z opini wyczytanych jak do tej pory to nie wiem wogóle co sądzić o tym ośrodku. Pozdrawiam i mam nadzieje na choć troche rozjaśnienie moich obaw.
Re: Polańczyk Amer-Pol 12.04.2018
: 03 lut 2018 10:55
autor: katarzyna+-
Witaj....Ja byłam z NFZ.....ogólne wrazenie dość dobre.Sam Poańczyk jako o tej porze to '''dziura"" nic sie nie dzieje jednak miejsce bardzo urokliwe jesli chodzi o krajobraz....latem to wszystko tetni tam zyciem.Amer-Pol to duży budynek jest tam średnio do 350 osob.Czysto,ciepło jednak kłopoty z Wfi.Pokoje dwóu i trzyosobowe.Jedynki też sa ale mało,nie wiem jak z dostepczościa ich ...nie byłam zaineresowana jedynka.Mieszkałam na 4 piętrze w dwójce z balkonem.Rygoru jako takiego nie było ,jednak o 22.00 trzeba byc w osrodku.Dużo wycieczek organizowanych,super przewodnik pan Franciszek.Jedzenie smaczne bez jakiś tam larytasów.Zabiegi jak zabiegi ....na pewno personel w bazie zabiegowej bardzo miły to mogę powiedzieć z czystym sumieniem.miałam to szczęście,ze jakoś tak mi sie ułożyło,ze co drugi dzień po godz 9.00 byłam już po zabiegach więc czasu mnóstwo na spacery i relax,wypoczełam.Jadąc do Polańczyka miałam obawy a przede wszystkim bałam sie podróży gdyz miałam tam prawie 700km...przyjechałam zadowolona,wypoczeta i zrelaksowana.Najważniejsze to fajna współlokatorka czy współlokator,ciepło ,czysto i super towarzystwo.Jeśli chcesz cos wiedzieć to pytaj??....napisze....pozdrawiam....
Re: Polańczyk Amer-Pol 12.04.2018
: 04 lut 2018 12:03
autor: gosia222
Witam pani Kasiu mam pytanie czy czajnik do zrobienia sobie kawy czy herbaty jest jakiś dosyepny i jeszcze jedno czy w sanatorium jest basen
Re: Polańczyk Amer-Pol 12.04.2018
: 04 lut 2018 12:33
autor: zbigniew165
Basenu na pewno w Amer Pol nie ma. W Polańczyku basen do gimnastyki w wodzie jest tylko w Solince, ale jest mały na 9 osób. Wiem, że można jechać do Sanoka i tam skorzystać z basenu. Inne sanatoria poza Solinką w Polańczyku basenu niestety nie mają. Pozdrawiam.
Re: Polańczyk Amer-Pol 12.04.2018
: 04 lut 2018 13:25
autor: gosia222
A mam jeszcze jedno pytanie czy jest zlecany basen przez lekarza który zleca zabiegi bsrdzo mi zależy zeby miec takie cwiczenia w wodzie dlatego pytam
Re: Polańczyk Amer-Pol 12.04.2018
: 05 lut 2018 10:52
autor: forumowicz
Witaj Gosiu raczej na basen nie licz (zwlaszcza teraz zimą).Basen jest w Solince ale musisz go sobie wykupic prywatnie. Amer Pol nie ma podpisanej umowy na udostepnianie bazy zabiegowej

Jak cos to pytaj jestem miejscowa to odpowiem dokladnie.Pozdrawiam,zycze milego pobytu.Polanczyk o tej porze roku tez ladny ale wiadomo latem ......
Re: Polańczyk Amer-Pol 12.04.2018
: 05 lut 2018 10:55
autor: forumowicz
A jeszcze jedno nie trzeba jechac na basen do Sanoka bo jest nowy bardzo ladny w lesku.Tylko z dojazdem problem chyba ze jadziesz samochodem,a nawet jak nie to mozna zorganizować sobie dojazd

Re: Polańczyk Amer-Pol 12.04.2018
: 05 lut 2018 16:38
autor: katarzyna+-
Witam.....Pani Gosiu basenu nie ma tak jak juz kilka osób napisało....a czajniki w Amer-pol są na korytarzu......jeśli cos ???...to prosze pytać????pozdrawiam
Re: Polańczyk Amer-Pol 12.04.2018
: 05 lut 2018 19:13
autor: gosia222
Dziękuję za odpowiedz
Re: Polańczyk Amer-Pol 12.04.2018
: 06 lut 2018 10:09
autor: Jola74
Dzień dobry

ile nowych informacji

, dziękuję bardzo wszystkim.
Mam jeszcze do Was pytanie. Wybieram się samochodem. Jak jest z parkingiem? Płatny?, To samo dotyczy TV w pokojach. Nie korzystam z TV, czy oplata jest obligatoryjna?
W dwóch sanatoriach, w których byłam wykręcali antenę, żeby przypadkiem osoby nieuprawnione nie oglądały programów

a tu?