Strona 2 z 3
Re: USTROŃ SANATORIUM NARCYZ
: 02 paź 2018 15:10
autor: zbigniew165
Podobnie jak Maryann również sobie nie wyobrażam chodzenia na zewnątrz po braniu mokrych zabiegów. Niestety ma to miejsce w Ustroniu. W czasie pobytu w Równicy sam widziałem kuracjuszy z Rosomaka, Narcyza i innych kaskad, którzy chodzili do Równicy, gdzie w Uzdrowiskowym Instytucie Zdrowia brali zabiegi, w tym w basenach solankowych i musieli wracać do swoich budynków. Nie wspomnę już o noszeniu na zabiegi kurtek, ręczników i innej garderoby, co również było uciążliwe, gdyż w UIZ było bardzo ciepło. Byłem w miesiącu styczniu, czyli w pełni zimy.
Re: USTROŃ SANATORIUM NARCYZ
: 02 paź 2018 17:16
autor: Atina
Do Zbigniewa 165...czytałam wszystkie Twoje wpisy

Jesteś uczulony na alkohol ok
Ustroń jeszcze nie pojawił się na mojej ścieżce sanatoryjnej

,ale dobrze wiedzieć gdzie ten Lidl
Pozdrawiam

Re: USTROŃ SANATORIUM NARCYZ
: 02 paź 2018 20:50
autor: Maryann
Atinko...Lewiatan jest blizej...

Re: USTROŃ SANATORIUM NARCYZ
: 02 paź 2018 21:08
autor: zbigniew165
Maryann ale Lewiatan to "bida z nędzą" w porównaniu z wymienionymi wyżej marketami sieciowymi.

Re: USTROŃ SANATORIUM NARCYZ
: 02 paź 2018 21:44
autor: Martinka
Zbyszku byłam w Nałęczowie w sanatorium- nie pamiętam teraz nazwy, ale położonym poza parkiem ZDrojowym.

i to w okresie sylwestrowym.
Jako, ze na moje schorzenie nie bylo nic, tylko codzienne zabiegi na basenie Atrium.
Szczęście, że woda byla uzdatniania poprzez naświetlanie, bez chloru wynalazek francuski
Ale umialam zalatwic sobie podwózke, karetkę, ktora księdza brala z innego sanatoroum , przyjeżdżała po mnie i wiozła mnie na basen 3 godz. a ksiedza na,zabiegi do innego sanatorium. potem bylo odwotnie więec nie chodzilam z mokrą głową, po kąpaniu.

Re: USTROŃ SANATORIUM NARCYZ
: 03 paź 2018 07:41
autor: Martinka
Martinka pisze: 02 paź 2018 21:44
Zbyszku byłam w Nałęczowie w sanatorium- nie pamiętam teraz nazwy, ale położonym poza parkiem ZDrojowym.

i to w okresie sylwestrowym.
Jako, ze na moje schorzenie nie bylo nic, tylko codzienne zabiegi na basenie Atrium.
Szczęście, że woda byla uzdatniania poprzez naświetlanie, bez chloru wynalazek francuski
Ale umialam zalatwic sobie podwózke, karetkę, ktora księdza brala z innego sanatoroum , przyjeżdżała po mnie i wiozła mnie na basen 3 godz. a ksiedza na,zabiegi do innego sanatorium. potem bylo odwotnie więec nie chodzilam z mokrą głową, po kąpaniu.
To sanatorium , to Fortunat
Dzień Dobry.

Re: USTROŃ SANATORIUM NARCYZ
: 03 paź 2018 08:20
autor: Bietka
Byłam teraz w Lądku Zdroju, 90 % zabiegów poza ośrodkiem tam gdzie biją źródła wód termalnych więc jest latanie po całym Lądku (byłam w Jubilacie). Nie wyobrażam sobie inaczej bo straciłabym możliwość np. kąpieli w wodach radonowych dla których głównie przyjeżdża się do Lądka albo kąpieli w pięknym, zabytkowym basenie w Wojciechu we wspaniałej siarce i czasami przy dźwięku muzyki z koncertu nad basenem.Miałam szczęście bo było gorąco.Gorzej gdy jest zimno, niestety trzeba odczekać po gorących kąpielach i gnać dalej. Dziękuje za informacje odnośnie narcyza, będzie ciężko dla moich znajomych.
Pozdrawiam
Re: USTROŃ SANATORIUM NARCYZ
: 04 paź 2018 20:18
autor: zbigniew165
Mam kilka informacji dla Bietki i Betrix-67 odnośnie Narcyza. Kolega ma jedynkę w studio, które składa się z czterech jedynek-mężczyźni i jednej łazienki. Z tego co mi przekazał, to jedynka solo jest tylko jedna. Reszta pokojów dwójki i trójki. Do tej swojej jedynki dopłacał ok. 460 zł +96 zł telewizor z internetem. Za parking wołają 159 zł, ale z uwagi, że nie ma tyle miejsc ilu chętnych trzyma samochód na ulicy ok. 100 m od budynku sanatorium.
Zabiegi: trzy dni w tygodniu do południa, następne trzy dni po obiedzie. Zrezygnował z gimnastyki w basenie solankowym z uwagi na to, że miał ten zabieg krótko przed obiadem, a zabiegi są oczywiście w UIZ /Uzdrowiskowy Instytut Zdrowia/czyli w Równicy i trzeba przejść po wspomnianych wyżej schodach.
Z tego też względu nie brał żadnych mokrych zabiegów, chociaż miał taką możliwość. Ma gimnastykę zbiorową i zabiegi prądowe.
Wyżywienie: jak na razie nie narzeka, stoliki na stołówce dziesięcioosobowe. Jeszcze są kompletowane, bo jedni wyjeżdżają inni przyjeżdżają
Rozrywki: wczoraj zaliczył Klub Kuracjusza w Równicy, ale był krótko, bo leczy jeszcze anginę z którą pojechał. Usiadł przy stoliku o godz. 17.30,ale już pół godziny później brakło miejsc siedzących na obu salach. To na razie wszystko co udało mi si ę uzyskać w dniu dzisiejszym. Jak będziecie mieć pytania, to postaram się uzyskać dalsze informacje odnośnie pobytu w Narcyzie.
Re: USTROŃ SANATORIUM NARCYZ
: 05 paź 2018 08:01
autor: Bietka
Dziękuje bardzo za cenne informację i pomoc.
Bietka
Re: USTROŃ SANATORIUM NARCYZ
: 13 maja 2019 12:42
autor: Tessi2019
Jeśli kto dostał tu skierowanie niech od razu rezygnuje z tego miejsca. Tu można być tylko za karę. Obskurne pokoje,czasy lat 80 tych, śniadania i kolacje do niczego, zabiegi lecznicze na fundusz na odpieprz i na poziomie przychodni rejonowej. Lepsze zabiegi nie są przepisywane przez lekarza a tylko prywatnie trzeba płacić. Ja odniosłam wrażenie że wszyscy tu pracujący na etatach mają kuracjuszy w najgłębszym miejscu,czyli d...e .Nietypowym posiłkiem jest obiad bo kartofle podane kuracjuszom smakują jak breja dla zwierząt. Ale i tak każdy zjada bo głód zwycięża. Myślę że gdyby ktoś z NFZ przez,ujechał tu na zabiegi to w pierwszym dniu zamknął by ten przybytek oszczędzając ludziom pieniędzy i urlopu. Nie jest to tylko moja opinia bo będąc tu rozmawiam z wieloma osobami i od życia są identyczne. To każdy się cieszy jak wyjeżdża i stwierdza "Nidy więcej tu".