Strona 2 z 3

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

: 19 lut 2018 15:03
autor: Nowicjusz1
Sloneczko pisze: 19 lut 2018 14:31 No popatrz :o ....... toż ja prawdopodobnie mam cały czas oczy zamknięte.....
..... nic się nie ruszało :?
Mojej koleżance w sanatorium współkuracjusz powiedział, że powinna jechać do kamedułów w Krakowie :lol:
Może Ty też? :lol:

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

: 19 lut 2018 15:05
autor: Sloneczko
Hmmmm....powiem ci, ze zastanowię się :D
A nóż widelec dobrze zrobi mi taki wyjazd :P :twisted:

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

: 19 lut 2018 15:11
autor: Nowicjusz1
Pozdrawiam cieplutko Słoneczko, a wszystkim oczekującym życzę dużo słońca na czas wyjazdu. Sam mam nadzieję na to, jako że przymierzam sie na maj.

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

: 21 mar 2018 21:19
autor: forumowicz
Nowicjusz1 pisze: 19 lut 2018 15:03
Sloneczko pisze: 19 lut 2018 14:31 No popatrz :o ....... toż ja prawdopodobnie mam cały czas oczy zamknięte.....
..... nic się nie ruszało :?
Mojej koleżance w sanatorium współkuracjusz powiedział, że powinna jechać do kamedułów w Krakowie :lol:
Może Ty też? :lol:
mojemu koledze , pani radziła aby już nigdy nie zajmował miejsca w sanatorium prawdziwym facetom :P o co Jej mogło chodzić :?: :mrgreen: :P

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

: 21 mar 2018 21:31
autor: forumowicz
W 10-tkę 🤣

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

: 22 mar 2018 11:32
autor: Nowicjusz1
Waldek45! Ty już dobrze wiesz o co tej pani chodziło w rozmowie z Twoim Kolegą ;) W końcu byłeś 5 x w sanatorium ;)
Jak wygląda nowa rzeczywistość będę się przekonywać od 3 kwietnia ;)
Pozdrawiam

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

: 22 mar 2018 11:47
autor: p-siak
Mój kolega robił usługę pani,która powiedziała mu,iż dobry fachowiec to rano dopiero opuszcza miejsce
pracy, a nie o 22-giej.O co jej chodziło?

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

: 22 mar 2018 12:25
autor: lubelanka64
grzegorz67 pisze: 22 mar 2018 11:47 Mój kolega robił usługę pani,która powiedziała mu,iż dobry fachowiec to rano dopiero opuszcza miejsce
pracy, a nie o 22-giej.O co jej chodziło?
:mrgreen: Pani była niezadowolona z wykonania usługi dlatego zażadała nadgodzin w godzinach nocnych......przecież to takie oczywiste :lol: :lol:

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

: 22 mar 2018 15:07
autor: forumowicz
chociaż na tym wątku , są osoby niezaprzeczające oczywistej oczywistości :P :twisted:

Re: Ciechocinek a flirt badz ......

: 22 mar 2018 15:09
autor: forumowicz
Nowicjusz1 pisze: 22 mar 2018 11:32 Waldek45! Ty już dobrze wiesz o co tej pani chodziło w rozmowie z Twoim Kolegą ;) W końcu byłeś 5 x w sanatorium ;)
Jak wygląda nowa rzeczywistość będę się przekonywać od 3 kwietnia ;)
Pozdrawiam
lubię nieco pajacować na forum , ale to był fakt :twisted:
tak jedna babka narzucała się koledze , ze bał sie z pokoju wyjść - ubaw miałem z niego niezły :lol: :lol: odczepiła sie dopiero , gdy zobaczyła go z inna kobietą :twisted: