Wszystko zależy czy pojedziesz autkiem czy busem. Jak autkiem, to pakuj różności... może się przydadzą. Jak busem masz ograniczone możliwości, ale z tego co zauważyłam to:
1 Czajnik zbyteczny, są 2 na piętrze, nie widziałam do nich kolejki.
2. Weź szlafrok (ja miałam z takiego cienkiego frotee, na zamek - trochę jak sukienka). Na basenie nie ma przebieralni, jest małe WC, ale tam niewygodnie jest się przebrać. Ja wycierałam się ręcznikiem i na taki wilgotny kostium zakładałam szlafrok i myk do pokoju. Tam już spokojnie prysznic i przebranie się.
3. Zabierz ręcznik kąpielowy (najlepiej 2). Tu dają tylko jeden średni. To za mało.
4. W pokoju są szklanki, weź tylko sztućce (wystarczy łyżeczka i nóż).
5. Bedziesz już prawie zimową porą więc ciepłe ciuchy (kurtka, czapka, szalik, rękawiczki). To górzysty teren więc klimat trochę ostry. W samym Sanatorium jest cieplutko. Jeszcze teraz chodzę z krótkim rękawkiem, choć na zewnątrz już chłodno.
6. Przydaje się przedłużacz, bo gniazdka są w dziwnych miejscach.
Co jeszcze? Po prostu jak coś, to pytaj śmiało.
Miłego i udanego pobytu życzę
