Opuszczenie zabiegu - konsekwencje
-
forumowicz
Re: Opuszczenie zabiegu - konsekwencje
Nie znaczy , że wszędzie musi być tak samo .
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Opuszczenie zabiegu - konsekwencje
-OPUSZCZENIE ZABIEGU Konsekwencje.
Obecnie jestem w jednym z większych uzdrowisk w Polsce.
Wg wytcznych NFZ od roku ( zalecenie) ośrodki maja posiadać sieć internetową ze scnerami dotyczy zabiegów.
Dziś nie ukrywam z pewną perfidią spóźniłem się zabieg podczas ..śniadania i okazało się ,że Pan Fizjoterapeuta musiał !!! resetować i przenieść zabieg na inna wolną godzinę .
Okazuje się również ,że personel medyczny jest informowany poprzez system po zakończeniu pracy Bazy zabiegowej ,że Delikwent nie zaliczył zabiegu.
Okazuje się ,że Personel Medyczny w swych raportach przekazuje do ..zarządu wykonanie zabiegów
A ..Zarząd w piątki wysyła raporty do NFZ z ....
Reasumująć WIELKI BRAT -czuwa .
Natomiast najbardziej rozsądnym jest Oficjalne pismo do Dyr.ds Lecznictwa danego Obiektu pismo i UREGULOWANIE strat poniesionych przez Obiekt - Kwota nie jest duża ,a Mamy pewność że w przypadku zdarzenia losowego nie poniesiemy kolejnych konsekwencji.
Zabieg to koszt od 10 do 35 złotych , natomiast absencja -przepustka cało dniowa to max 120 w przypadku szpitala sanatoryjnego ,sanatorium 85 zeta
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3613
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 52 razy
- Podziękowano: 91 razy
Re: Opuszczenie zabiegu - konsekwencje
Lipka, strasznie tutaj namieszałaś z tą rehabilitacją.Lipka pisze:nie takie to proste, bo rehabilitację mam stacjonarną, czyli dojeżdżam z domu. (...)
Jeśli rehabilitację masz stacjonarną, to nie dojeżdżasz z domu tylko cały czas jesteś w ośrodku rehabilitacyjnym
(przebywasz poza miejscem zamieszkania).
Jeśli dojeżdżasz z domu to taka rehabilitacja odbywa się w systemie ambulatoryjnym czyli polega na tym, że
przychodzisz/przyjeżdżasz codziennie na zaplanowane zabiegi i konsultacje lekarskie do ośrodka rehabilitacyjnego
(nie przebywasz w nim cały czas).
Lipka, przepustka jest formalna i jest rozwiązaniem, ale na rehabilitacji stacjonarnej, w przypadku ambulatoryjnej raczejLipka pisze:Może ten pomysł z przepustką jest rozwiązaniem? Co ma Pan na myśli..."na własne ryzyko"?
To "przepustka" nie jest formalna?
Chodzi o to, żeby nie kazali mi zwracać pieniędzy za świadczenia i nie cofnęli rehabilitacji, czy przepustka to załatwia?
czegoś takiego jak przepustka, to nie ma. To, że jedziesz na własną odpowiedzialność, czy na własne ryzyko oznacza, że
zakład w którym odbywasz rehabilitację nie bierze odpowiedzialności za Ciebie, w czasie gdy przebywasz poza obiektem.
To nie będzie trudne. To będzie niemożliwe. Nikt nie zgodzi się podpisać zabiegów awansem - "do przodu".Lipka pisze:(...) Muszę prosić o podpisy awansem 4ech rehabilitantów, to będzie trudne...(...)
Moim zdaniem powinnaś uprzedzić, że nie będziesz na tych zabiegach i poprosić o podpisy w następnych dniach.
