Strona 2 z 53

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 17 lut 2012 00:13
autor: forumowicz
Andrzeju ja nie mam nic przeciwko fajnym prowokacjom,pisz pisz :)
To lekkie tematy ,nie traktuj tego tak powaznie :) to ma być tak słowna ,lekka relaksująca zabawa i eto wsio :lol:
Dobrej nocki 8-)

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 17 lut 2012 00:26
autor: andrzej1955
Haraszo wpariadkie tez dobrej nocki ;)

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 17 lut 2012 10:31
autor: Bunia
kruszynko nie poddawaj się :!: mój mąż po 25 latach nauki , :shock: wie gdzie jest kosz na skarpetki :lol:

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 17 lut 2012 10:58
autor: forumowicz
Bunia ja juz nie uczę :lol: pakuję się corazczęściej i mnie nie ma :!:

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 17 lut 2012 14:12
autor: andrzej1955
Witam widze ze temat,schodzi na detale i samo zycie,powiem Wam Kobietki-moze nie powinienem ale co tam- ze ja bardzo czesto pracuje w domu za tzw. Marysie, jak to ktos kiedys powiedzial-rzadnej pracy sie nie boje-myslicie ze druga strona byla bardzo wdzieczna i zadowolona-potraktowano to jako normalnosc ,stad nie dziwcie sie swoim Menom ze to co robicie w domu to normalka i tak ma byc,wypadaloby wkecic ich troszke w ten domowy kieracik i powinno byc ok.Kruszynko nie pakuj tej walizki za czesto bo zapomnisz w koncu gdzie mieszkaszi z kim ;) :oops: pozdrawiam ta piekniejsza :roll: :roll: i brzytsza plec :roll:

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 17 lut 2012 14:25
autor: forumowicz
:lol: :lol: :lol: Andrzeju zawsze wracam pokorniutko ;) :lol: do domku , zawsze mieszkam sama :o cała reszta jest na dochodząco i tylko do 22.00 :lol:

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 17 lut 2012 14:40
autor: forumowicz
Wiesz Andrzeju ,"prawdziwi" faceci ,zarabiaja fajnie na życie ,ich kobietki przy pomocy kucharki i innej przydatnej pani prowadza dom.
Wtedy zona jest nie tylko żoną ,ale też cudowną kochanką .
Nie mam też zadnych zastrzeżeń do pań pracujacych ,ponieważ jestem czynna zawodowo od oho ho,ale tez nie mam nic przeciwko pani w moim domku ,która posprzata ,a ja w tym czasie mogę zająć się sobą ,lub czymś co sprawi przyjemnośc moim bliskim.
Nie podoba mi się męzczyzna ,gotujacy super i nastawiajacy pranie ,tylko taki ktory wie jak zatroszczyć się o to coś, z czego ugotuje zaprzyjażniona pani. :) ,oraz o kupno tej pralki..............................i o mnie :!: :)

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 17 lut 2012 19:36
autor: Selene
Witajcie kochani :)

Może ja jestem inna, może inny jest mój świat.
Dla mnie nie jest ważne jak on wyciska pastę do zębów,
ważne, jak mnie ściska.

Pozdrawiam
Selene :D

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 17 lut 2012 19:41
autor: Selene
I jeszcze coś na temat luksusów:

"Kobieta niezadowolona potrzebuje luksusów,
ale kobieta, która kocha mężczyznę, może spać na gołych deskach."

;) :) ;)

Re: NASI KOCHANI MĘŻCZYŻNI -JACY SĄ?

: 17 lut 2012 19:59
autor: andrzej1955
To nie moja wina ze; przeciez ja w uczuciach bylem staly- a ze One sie zmienialy :?: :?: :?: :roll: