Strona 2 z 18

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 17 sty 2020 11:36
autor: Gość
Czarodzieju, nie będę Ci niepotrzebnie słodzić nie nadużywam słów i emotikonów . 😇 Fakt bezsporny jest taki, że Ty i może jeszcze jeden z kolegów wyróżniacie się łatwością przekuwania myśli w miłe dla duszy słowa w tych wątkach. Nie wiem czy faktycznie jesteś tutaj tak krótko , może masz inną historię.. nieważne. Chcę Cię czytać i pomyśleć moment nad tym co próbujesz przekazać.
Każdy tutaj na Forum ma swoje nisze z tego co widzę...no są też tacy, których wszędzie pełno i zasypują lawiną słów, często powtarzanych i fajnie...😉
Ubolewam, że Matka Natura obdarzając innych talentem pisania wierszy pominęła mnie doszczętnie ale czytać uwielbiam.😁
Zatem... kontynuuj dzieło poprawy nastroju. Trzymaj się.

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 17 sty 2020 12:24
autor: Czarodziej
BozenaMat pisze: 17 sty 2020 10:03 Dobrze, że wreszcie ktoś przejął ode mnie pałeczkę
:lol: :lol: :lol:
bibi pisze: 17 sty 2020 11:27 No proszę jak Czarodziej przed północą obudził nasze odczuwania
jednak jesteś jak wcześniej pisałem Ci -B..... :mrgreen: :kwiat:
forumowicz pisze: 17 sty 2020 11:36 jesteś tutaj tak krótko
tak jestem tu krótko, nie udaję nikogo 8-)
forumowicz pisze: 17 sty 2020 11:36 Chcę Cię czytać i pomyśleć moment nad tym co próbujesz przekazać.
to miłe bardzo... :kwiat:
forumowicz pisze: 17 sty 2020 11:36 Każdy tutaj na Forum ma swoje nisze z tego co widzę...no są też tacy, których wszędzie pełno i zasypują lawiną słów, często powtarzanych i fajnie...😉
Ubolewam, że Matka Natura obdarzając innych talentem pisania wierszy pominęła mnie doszczętnie ale czytać uwielbiam.😁
Zatem... kontynuuj dzieło poprawy nastroju. Trzymaj się.
nie trzeba rymów by słowem komuś uśmiech podarować :kwiat: , słuchajmy też innych, bo każdy z nich ma jakąś ciekawą historię do opowiedzenia.
Buziole dziewczyny :serce:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 17 sty 2020 12:28
autor: Czarodziej
Ja nie Święty.

Nie chcę być Świętym, dotąd póki żyję,
No bo taki Święty to wódki nie pije….
Nie może opierdzielić, walnąć prosto z mostu,
Nie może zapuścić żadnego zarostu,
Zatańczyć, zaśpiewać – gdy przyjdzie ochota,
Pochrumkać czy pogdakać – gdy złapie głupota,
Przytyć też nie może, dbać musi o linię
I w życiu wspólnoty uczestniczyć czynnie…
Wzorowo równania musi rozwiązywać,
Literacko gadać , nie kląć , nie wyzywać…
Drogą ma podążać -jasną, równą, prostą,
Nigdy zakręconą, mroczną czy też sprośną…
Musi być wciąż grzeczny, nigdy nie grać ostro,
Ani pofiglować z kumpla młodszą siostrą…

Gdy czas mój nadejdzie, błagam Cię mój Panie,
Wcale mnie nie zmieniaj , gdy strącisz w odmęty,
bo masz tam ich bez liku , grono samych ŚWIĘTYCH,
a ja chciałbym pozostać wciąż być zdrowo pie…ęty !
:serce:


Krynica,17.01.2020r.

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 17 sty 2020 13:44
autor: Gość
No to ci machnę emotikonki jednak. 🤣😂😆🙃🤗👏 Możesz spokojnie publikować.

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 17 sty 2020 18:59
autor: forumowicz
Naprawdę :shock: :? :lol: :lol: :lol:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 18 sty 2020 14:42
autor: Gość
Usiadłam sobie dzisiaj i poczytałam stare już i zapomniane wątki. Mieliśmy tu na Forum ( a może i mamy nadal ze zmienionym nickiem) niesamowicie utalentowane i bardzo wrażliwe osoby. Dziękuję, Wam za to. Przez dłuższą chwilę zapomniałam jak ponuro jest dzisiaj za oknem. :kwiat:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 18 sty 2020 21:59
autor: forumowicz
Widzisz Majka, ja nigdy nie byłam aż taka dokładna , a może szkoda :?
Kiedyś Kruszynka pisała takie "strofy z szufladki " , jejku nie pamiętam nazwy tematu ....
Każdemu chyba z nas zdarzyło się przez moment być poetą :D
Tym , którym składają się te słowa i słówka , powodzenia :kwiat:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 18 sty 2020 22:33
autor: Gość
Jestem dokładna tylko w czytaniu tego co mnie interesuje, resztę pomijam 😁 Niektóre wiersze i przemyślenie są naprawdę wyjątkowe i szkoda, że tak wiele tematów w tym dziale jest zapomnianych.
No nic... Może kolejne szufladki się wkrótce otworzą.😊

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 18 sty 2020 22:42
autor: forumowicz
Czego Tobie i sobie życzę :serce:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 18 sty 2020 23:06
autor: Gość
Ja będę Bibi wiernym czytelnikiem bo tworzenie to nie moja bajka, prędzej czapkę na drutach zrobię. 🤭..i chyba znalazłam wiersze Kruszynki (teraz Forumowicza), ogromny potencjał literacki. Czysta przyjemność czytania... toteż z przyjemnością przed snem zanurzę się w lekturze. :kwiat: