Dziękuję Wam

..... miło mi
Jak ktoś lubi ciche i spokojne uzdrowiska, to naprawdę polecam Iwonicz. I nieprawdą jest,jak tu ktoś pisał,
że w ciągu godziny można oblecieć miasteczko i nie ma co robić, nuda.Jest wiele ścieżek/szlaków turystycznych
gdzie można wyspacerować się do woli i niekoniecznie pod górę.Warto odwiedzić pobliskie miejscowości,
np.Rymanów bardzo mi się spodobał.... ma swój klimat i urok.A rzut beretem piękne Bieszczady,można sobie
w niedzielę zafundować całodniową wycieczkę .
I o jednym zapomniałam napisać.... Andy już wspomniał,że jest tylko jedna taryfa ( na małe miasteczko,wydaje mi się,
że bezsensem byłaby większa ich ilość) ..... tu może być problem z dostaniem się do sanatorium. Te obiekty,które leżą
na dole,to nie ma sprawy,da się radę z bagażem,ale np.do Górnika,to już byłby problem.... ciężko byłoby pokonać ten
odcinek z opasłym bagażem pod górkę.Warto mieć wtedy " umyślnego" ,który by pomógł zataszczyć bagaż,albo po prostu
nadać bagaż kurierem i po kłopocie.Miałam to szczęście,że jeden kolega forumowy odebrał mnie z dworca i odstawił pod drzwi,
drugi kolega forumowy,odebrał spod drzwi i wsadził do autobusu...... a trzeci kolega forumowy dał wykaz miejsc,które warto
odwiedzić i po których można nabawić się tych dodatkowych kg

..... warto mieć " znajomości " forumowe

Dziękuję Wam
