Strona 2 z 137

Re: Szczepionki na korona wirusa

: 06 gru 2020 18:18
autor: bardzyk2
Kochani!

Ulotek nie czytam, tzn. czytam ale leki biorę jak muszę, bo jakie mam wyjście. Niektórych brać nie mogę, po statynach miałam (ja!) takie próby wątrobowe jak po bardzo silnym zatruciu, a ludzie inni biorą i ok.

Z ulotki mojego leku, który biorę od kilkunastu lat 2x dziennie:

1 na 10 osób: bóle głowy, przeważnie ustępujące po kilku dniach
1 na 100 osób: bóle głowy, zaczerwienienie skóry twarzy, napadowe uczucie gorąca, rozszerzenie naczyń niekiedy powodujące konieczność odstawienia leku
1 na 1000 osób : sile bóle głowy, osłabienie, zawroty głowy, zwiększenie ciśnienia śródgałkowego, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, nudności, wymioty
1 na 10 000 osób : ciężkie niedociśnienie tętnicze, omdlenia, odruchowa bradykardia, zwiększenie ciśnienia śródczaszkowego , erytrodermia.

A to tylko jedna ulotka, leków biorę kilka.

Re: Szczepionki na korona wirusa

: 06 gru 2020 18:22
autor: zbigniew165
Ewasz nasz Rząd w ten sposób chce zachęcić tych nie zdecydowanych do zaszczepienia się i wymyślił" benefity" nad którymi będą pracować od poniedziałku.
Zaszczepieni nie będą musieli się stosować do reżimów sanitarnych w związku z pandemią.
Takie są wstępne ustalenia w tej sprawie.

Re: Szczepionki na korona wirusa

: 06 gru 2020 18:42
autor: dani888
Zbyszku a Ty w to wierzysz kochany ? :D Bo ja nie bardzo , obiecywać można dużo , gorzej jak nie spełnia się tych obietnic . Sam wiesz , że tak jest , prawda ?
Mi maska też przeszkadza bo ciężko oddychać ale nie ma wyjścia , zakładam na tyle na ile muszę :evil: .

Re: Szczepionki na korona wirusa

: 06 gru 2020 18:46
autor: zbigniew165
Dani o tych benefitach mówił sam minister Dworczyk i w tym tygodniu ma to zostać oficjalnie ogłoszone na konferencji prasowej jak zwykle.

Re: Szczepionki na korona wirusa

: 06 gru 2020 19:12
autor: dani888
Ok Zbyszku , pożyjemy , zobaczymy choć w cuda nie wierzę za bardzo . Żeby chociaż można było na podwórku zdjąć tę maskę , zwłaszcza tam gdzie nikt nie chodzi . W sklepie czy w urzędzie wolę założyć , wytrzymam . Dziś chodziłam do osiedlowego sklepiku bo nie miałam już mleka do kawy , a tam przeważnie ludziska wchodzą bez maseczek , ekspedientka również nie zakłada :shock: , tak było i tym razem . Miałam założoną i aż mi oczy na wierzch wyszły - policja stała przy sklepiku i pilnowała . Widocznie musiał ktoś dać ,,cynk " .

Re: Szczepionki na korona wirusa

: 07 gru 2020 15:02
autor: ewasz
Czytałam ulotkę, jestem przerażona i za nic w świecie nie dam się zaszczepić !!!

Bardzyku przeczytaj bo Ty się szczepisz p/grypie...

Re: Szczepionki na korona wirusa

: 07 gru 2020 16:52
autor: bardzyk2
Witam popołudniowo i dobry wieczór :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Ewaszku, wszystkie ulotki są straszne, a te najnowsze nawet na stare i powszechnie używane leki to strach czytać. Tylko ważna jest ta statystyka obok objawów.
Z ulotki mojego leku, który biorę od kilkunastu lat 2x dziennie:

1 na 10 osób: bóle głowy, przeważnie ustępujące po kilku dniach
1 na 100 osób: bóle głowy, zaczerwienienie skóry twarzy, napadowe uczucie gorąca, rozszerzenie naczyń niekiedy powodujące konieczność odstawienia leku
1 na 1000 osób : sile bóle głowy, osłabienie, zawroty głowy, zwiększenie ciśnienia śródgałkowego, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, nudności, wymioty
1 na 10 000 osób : ciężkie niedociśnienie tętnicze, omdlenia, odruchowa bradykardia, zwiększenie ciśnienia śródczaszkowego , erytrodermia.
Ja brałam jakiś czas powszechnie znaną statynę, i po kilku miesiącach byłam ciężko chora, próby wątrobowe prawie jak bym zjadła muchomora sromotnikowego, makabra. Diagnoza :nadwrażliwość na ten rodzaj statyn. Wiele lat temu spadła mi hemoglobina do 7, wyszło przy badaniach okresowych. Nie dopuścili mnie do pracy (pracowałam w laboratorium), wylądowałam w końcu u hematologa. Długo trwało diagnozowanie, aż znaleźli przyczynę, pewien lek wiązał mi żelazo we krwi. Lek odstawiono i po pół roku, powoli wszystko wróciło do normy. A z ulotki nic nie wynikało strasznego, było to jednak ponad 20 lat temu :twisted:

Teraz sposób pisania ulotek jest taki, że nawet jak 1 człowiek na 100 000 ma jakieś działania uboczne, to muszą to napisać i piszą. A jakie Covid ma działania uboczne, te późniejsze, do końca nie wiadomo i czy one są przejściowe, czy zostawiają ślad na długo i jaki?

Tak, że w każdą stronę ryzyk - fizyk.

15 lat mieszkałam tuż pod koksownią, z 15 x szczepiłam się przeciw grypie, 25 lat paliłam papierochy, 35 lat pracowałam w laboratorium chemicznym, więc jak bym mogła troszkę bardziej normalnie pożyć po tym szczepieniu to wchodzę w to :lol: :D :lol:

Re: Szczepionki na korona wirusa

: 07 gru 2020 17:36
autor: Felice
Firmy farmaceutyczne asekurują się jak mogą przed odpowiedzialnością za ewentualne powikłania. U nas nie jest to tak popularne, ale wszędzie, gdzie działa w miarę normalny system sądowniczy każda sprawa jest wygrana, nikt się nie pitoli, by za byle wysypkę pójść do sądu. Generalnie w ulotce podawane są wszelkie możliwe nie swoiste reakcje.
Ja nie mam zdania w kwestii tej konkretnej szczepionki,ale w moim przypadku i tak musi być decyzja lekarza. Nie mam zgody na szczepionkę na grypę, na wirusa C, nie można mi podawać kontrastu. Nie sądzę bym teraz raptem ta zgodę uzyskała.

Re: Szczepionki na korona wirusa

: 07 gru 2020 18:12
autor: bardzyk2
Witaj Felice :serce: :kwiat: :serce:

No i właśnie o to chodzi :!: , że Ty pewnie nie możesz się zaszczepić, ale nie dla tego, że jakaś pani na blogu wyczytała, że Ci Bill Gates wszczepi chipa, tylko ze względów zdrowotnych. .

Ale będziesz bezpieczna tylko wtedy, jak odpowiednia ilość rodaków nabędzie odporności albo przez przechorowanie, albo przez szczepienie. Ja raczej nie mam przeciwwskazań (tak myślę :roll: ), więc mam do wyboru: albo ryzykować zachorowanie, którego pewnie w końcu nie uniknę, albo zaszczepić się i jakiś czas czuć się w miarę bezpiecznie. Jakoś wierzę naukowcom i wirusologom bardziej niż ludziom czytającym blogi i nic na to nie poradzę :lol: :lol:

Pozdrawiam serdecznie

Re: Szczepionki na korona wirusa

: 07 gru 2020 18:24
autor: Felice
Ja akurat nie jestem podatna na modne w ostatnich czasach wszelkie teorie spiskowe. W życiu raczej opieram się na nauce, może nieco mniej na duchowości 😉