Strona 2 z 3

Re: Rosomak Ustroń .28.12.2020

: 11 gru 2020 22:14
autor: ewasz
Kateman49 - no to chyba ktoś nie do końca przemyślał decyzję wysłania Ciebie po operacji do ośrodka z dochodzeniem na zabiegi w okresie zimowym. Inaczej by wyglądało to gdyby był okres bez śniegu i mrozu. Nikt nie jest w stanie przewidzieć czy będą opady śniegu i mróz (ślizgawica).
No cóż, czas pokaże , powodzenia i nie forsuj się zbyt mocno.

Re: Rosomak Ustroń .28.12.2020

: 12 gru 2020 04:44
autor: Kateman49
Ewasz ,a czy ktoś się tym przejmuje. Szczerze,to sie bardzo tego boję. Ale miejmy nadzieję, że dam radę. :). Jeszcze raz dziękuję i oby się powiodło.

Re: Rosomak Ustroń .28.12.2020

: 12 gru 2020 12:55
autor: dani888
Kateman , widzę , że jedziesz tam po świętach . Ze swojej strony życzę Ci mimo wszystko udanego pobytu i dobrej rehabilitacji bo to jest bardzo ważne . Wszystkiego dobrego i zdrówka przede wszystkim .
Potem czekamy na relację :) , pozdrawiam :serce: .

Re: Rosomak Ustroń .28.12.2020

: 12 gru 2020 17:40
autor: bardzyk2
Witam Kateman49 :kwiat: !

Przepraszam, że się wtrącę, ale zgadzam się z Ewasz w 100 %, niestety :cry:

Znam te tereny i uważam, że wysłanie kogokolwiek w zimie, nawet bez operacji kręgosłupa do sanatorium Rosomak z zabiegami w szpitalu sanatorium Równica (jeśli dobrze zrozumiałam), może być wprost narażeniem jego zdrowia. W zimie należy się liczyć ze śniegiem i niezłą ślizgawicą, zwłaszcza rano i schodzenie po schodach w dół (kto je rano odśnieży), jest po prostu niebezpieczne. Bardzo łatwo o upadek :!:

Beskidy, to jednak góry i w styczniu bywa tam zima :lol: . Można iść ulicą Zdrojową, ale to około 1 km. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś ze schorzeniem narządu ruchu miał chodzić w zimie tak codziennie, zwłaszcza rano, gdy może być nie posolone, nie posypane. Byłam kilka lat temu na Boże Narodzenie w Wiśle na Parteczniku. Teren podobny, łagodne serpentyny. Pogoda prawie wiosenna. W pierwsze dzień świąt wybraliśmy się po 9 rano do kapliczki (niecałe 500 m w dół, asfaltem). Uwierzcie, że to był wyczyn, kto miał kije to jeszcze jakoś szedł ale reszta miała naprawdę problemy, kilka osób zawróciło.

Ja na Twoim miejscu zadzwoniłabym przed wyjazdem, może przewidują jakiś transport i po problemie. Tak bywa w sanatoriach. Inaczej może być naprawdę kłopot. No i jeśli masz mokre zabiegi, to też odpadają, łatwo się przeziębić a dziś to podwójny problem :twisted: .

Pozdrawiam serdecznie i proponuję się upewnić jak będzie, bo uwierz, sama wiara że będzie ok czasem nie wystarczy :?

Życzę dużo zdrowia i dobrego załatwienia sprawy :kwiat: :kwiat:

Re: Rosomak Ustroń .28.12.2020

: 14 gru 2020 12:48
autor: Kateman49
Dani888,dziękuję i na pewno zdam relację 😀. Pozdrawiam

Re: Rosomak Ustroń .28.12.2020

: 24 gru 2020 20:25
autor: Kateman49
Bardzyk2 w ostatniej chwili dostałam wiadomość, że jednak jade6do Uzdrowiskowego Instytutu Zdrowia, tak, że nie będę musiała schodzić po schodach 🙂. Pozdrawiam i życzę zdrowych i spokojnych Świąt.

Re: Rosomak Ustroń .28.12.2020

: 24 gru 2020 21:17
autor: zbigniew165
No to masz zabiegi na miejscu i nie musisz chodzić łącznikami lub z Rosomaka po schodach. Nad bazą zabiegową są pokoje dla kuracjuszy właśnie na leczenie szpitalne.
Masz farta, ż Ci zamienili tego Rosomaka na UIZ, który jest połączony łącznikiem z Równicą.
Życzę dobrych zabiegów, bo atrakcji żadnych na miejscu nie będzie z powodu pandemii. :)

Re: Rosomak Ustroń .28.12.2020

: 25 gru 2020 11:08
autor: Kateman49
Zbigniew165, bardzo się cieszę, że mi się udało. Atrakcje mi nie potrzebne, byle mnie tylko na nogi postawili. Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowych i spokojnych Świąt.

Re: Rosomak Ustroń .28.12.2020

: 31 gru 2020 16:16
autor: agiatis
Kateman49 pisze: 11 gru 2020 12:41 Witam,czy wybiera się ktoś do sanatorium Rosomak w Ustroniu 28.12.2020. Ja mam skierowanie do Szpitala Równica, ale ze względu na covid,przeniesiono rehabilitację do Rosomaka.
Ja mam skierowanie na 2.01. 2020 do Solanek ( Inowrocław) i nie mam pojęcia jak będzie. Jedno jest pewne , wszyscy w osobnych pokojach. A jak jest u Ciebie? Miałaś test , po przyjeździe?

Re: Rosomak Ustroń .28.12.2020

: 02 sty 2021 06:47
autor: Kateman49
Witam Agiatis. Tak miałam test po przyjeździe. do momentu otrzymania wyniku, musiałam siedzieć w pokoju. U nas też jesteśmy po jednej osobie i akurat to mi pasuje,bo chciałam byc sama. Wprawdzie nie przez covid tylko chrapanie :D i się udało. Pokój mam z widokiem na część góry i panoramę miasta ,bardzo ładny i czysty bo to niedawno otwarty oddział. Po zabiegach i w wolne dni, spaceruję po okolicy. Jawięcejk narazie jest ok. Po zakończeniu opiszę wiecej.