Strona 2 z 4

Re: Karta Parkingowa

: 15 sie 2021 11:21
autor: Kleinehexe
Drodzy Państwo! :D
Nie jestem posiadaczką karty parkingowej i życzyłabym sobie, by tak już zostało. Być może ktoś uzna,  że w takim razie nie powinnam się tu wypowiadać, ale nurtuje mnie w tej dyskusji jeden aspek. Co jest w całej tej sytyacji ważniejsze dokument czy człowiek? Bo dla mnie człowiek i skoro ktoś otrzymał ową kartę, to rozumiem, że mu się ona po porostu należy, a co za tym idzie pewne prawa i przywileje. To czy ma jakieś znaczenie czy akurat posługuje się aktualną czy starą kartą? Karta to tylko dokument, które potwierdza przysługujące nam prawa i bat na tych, którzy by chcieli korzystać z przywilejów bezprawnie, a tego zdecydowanie nie pochwalam.
A te młode panie czy panowie to mogą być np. matki lub ojcowie dzieci niepełnosprawnych. Przecież nie mają tego wypisanego na czole. Może jak nam się coś nie zgadza, to warto najpierw grzecznie zapytać i wyjaśnić sytuację, a nie z góry oskarżać. Póki co obowiązuje zasada domniemania niewinności.
To oczywiście jest tylko moje zdanie i można się z nim zgodzić bądź nie.
Pozdrawiam dyskutantów!😊

Re: Karta Parkingowa

: 15 sie 2021 12:26
autor: Felice
Posługiwanie się starą kartą jest właśnie bezprawne.

Re: Karta Parkingowa

: 15 sie 2021 12:36
autor: Kleinehexe
Zgadza się, ale czy zmienia to fakt,  że ta osoba jest niepełnosprawna i powinna móc korzystać z miejsc parkingowych dla niej przeznaczonych?

Re: Karta Parkingowa

: 15 sie 2021 12:39
autor: sztani
Rodzice mając kartę na dziecko mogą korzystać z karty tylko gdy w aucie jest dziecko lub osoba niepełnosprawna na którą karta wydana Podobnie panowie z busów wożących niepełnosprawnych
stają na kopercie idą zakupy zrobią i jadą dalej. Napisałem Że choroby na czole nie mają wypisanej proszę uważnie czytać. Mała Czarownico :) .teraz z innej beczki karta wyleciała z samochodu mi przy parkowaniu w okolicy gdzie mieszkam. Wyrobiłem nową po miesiącu ktoś wrzucił do skrzynki znalezioną mam dwie ale korzystam z nowej.. Czytajmy proszę zrozumieniem

Re: Karta Parkingowa

: 15 sie 2021 13:00
autor: Kleinehexe
Czytam,  tylko nie zawsze się rozumiemy. Chcę tylko powiedzieć,  że dla mnie ważniejszy jest człowiek niż przepis. Niestety na co dzień w pracy mam do czynienia z odwrotną sytuacją i dlatego jestem tak uczulona na ścisłe trzymanie się litery prawa. Najważniejszy jest papier i przepis, a człowiek,  cóż schodzi na dalszy plan...
Miłego popołudnia życzę i uciekam, bo właśnie jest czas, który chcę poświęcić drugiemu człowiekowi.

Re: Karta Parkingowa

: 15 sie 2021 14:03
autor: darek
Jak w Waszych Miastach wygląda sytuacja z Parkowaniem Czy TYLKO niebieskie Koperty są za Friko czy Można Normalnie zaparkować i bo niestety Sytuacja Nie jest Wszędzie w Całej Polsce taka sama

Chciałbym UZYSKAĆ informację -Jaka panuje sytuacja w Waszych Miastach -
Chodzi mi o ew opłatę dla Posiadaczy Kart za miejsce do Parkowania .
Podobnie jak wygląda wjazd i ew opłata za wjazd na teren Klinik-Szpitali

Na marginesie Panie Dariuszu -Kartę potrzebuję ,aby zbytnio nie szukać miejsc gdy przebywam czy udaje się do Klinik czy Szpitali .
Są Miasta w Polsce gdzie nie ma zbyt dużo kopert i ponoszę pełną odpłatność za parkowanie niech przykładem będzie Zakopane - brak Parkingów miejskich , Krynica-Zdrój czy cała Polanica gdzie w całym miasteczku są AŻ 2 Niebieskie Koperty
Są też Kliniki jak ta wrocławska - gdzie Brak Zniżek dla Pacjentów z Kartą

Re: Karta Parkingowa

: 15 sie 2021 16:34
autor: Felice
Kleinehexe pisze: 15 sie 2021 12:36 Zgadza się, ale czy zmienia to fakt,  że ta osoba jest niepełnosprawna i powinna móc korzystać z miejsc parkingowych dla niej przeznaczonych?
Bardzo często niepełnosprawność jest okresowa. Po wyleczeniu i rehabilitacji nie jest przedłużana, tak jak i karta parkingowa.
Ja mam na stałe, a i tak kartę muszę wymieniać co 4 lata.

Re: Karta Parkingowa

: 15 sie 2021 16:53
autor: sztani
Felice co 5 lat :)

Re: Karta Parkingowa

: 15 sie 2021 17:09
autor: Felice
Co 5 lat, nie to mi się kliknęło … przepraszam.😎

Re: Karta Parkingowa

: 15 sie 2021 20:08
autor: Kleinehexe
A to takiej sytuacji, przyznam Felice, nie przewidziałam. Dowodzi to jednak temu jak życie bywa zawiłe i zawsze trzeba się pochylić nad problemem i rozpatrywać go indywidualnie.