Re: Pozdrowienia z Krynicy...
: 22 mar 2012 11:37
Z tym zakochaniem to tak jak pisałem w przyrodzie...teraz w wiośnie. Najbezpieczniejsza miłość to platoniczna.
Kocham np swoją ojczyznę.
Zakochanie sanatoryjne ? Chyba bardziej śmieszne niż np w przedszkolu....
Kocham np swoją ojczyznę.
Zakochanie sanatoryjne ? Chyba bardziej śmieszne niż np w przedszkolu....