Piast Iwonicz Zdrój
- Lewek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8680
- Na forum od: 22 lip 2012 20:17
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Piast Iwonicz Zdrój
-
ewiko
- Super Kuracjusz

- Posty: 2465
- Na forum od: 10 lut 2013 07:07
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Piast Iwonicz Zdrój
- Lewek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8680
- Na forum od: 22 lip 2012 20:17
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Piast Iwonicz Zdrój
-
ewiko
- Super Kuracjusz

- Posty: 2465
- Na forum od: 10 lut 2013 07:07
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Piast Iwonicz Zdrój
-
Kuracjusz z NFZ
- Nowy Kuracjusz

- Posty: 5
- Na forum od: 02 cze 2023 11:25
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Piast Iwonicz Zdrój
Warto wiedzieć, że za komuny i nawet jeszcze jakiś czas później Piast był jednym z najlepszych sanatoriów w Iwoniczu, a pod względem wyżywienia mógł służyć za wzorzec. Dziś jest tak, że gdy się rozmawia z kimś z miejscowych, pracujących w innych zakładach czy sklepach i mówi się, że trafiło się kiepsko, to nie trzeba wymieniać nazwy ośrodka a i tak każdy wie, że mowa o Piaście. Z kolei kuracjusze z innych sanatoriów łapią się za głowę i nie wierzą, że takie historie mogą mieć miejsce. Lura herbaciana serwowana z ogryzkiem cytryny w dzbanku na 6 osób to coś jak wspomnienie kolonii dla ubogich dzieci za komuny, sałatka warzywna z ananasem, którego nikomu nie udało się w niej znaleźć, zupy, których składu trzeba się domyślać, podobnie jak domyślać tego, że łyżeczki do herbaty i dżem stoją obok wejścia do kuchni i nie są dostarczane na stoły, więc żeby zamieszać tę nieszczęsną "herbatę" czy "skosztować" dżemu, trzeba sobie pójść i to przynieść. Jeden czajnik na piętro, lodówki żadnej nigdzie, telewizor na korytarzu, do którego każdorazowo trzeba brać pilota w recepcji i jako alternatywa telewizor w pokoju za 124zł za turnus, jedyna "atrakcja" czyli stół do bilardu zepsuty od co najmniej pół roku, praktycznie żadne wyposażenie w sali ćwiczeń, wiele pomieszczeń zamkniętych na głucho z "graciarnią" widoczną przez dziurkę od klucza - to tylko część żenującej sytuacji w Piaście - ośrodku, którego upadek postępuje z roku na rok i ciekawe jak to się skończy.
Warto również wnikliwie zapoznać się z wydrukowanym i dostarczanym następnego dnia regulaminie, w którym "jak wół" stoi, że kubki i ręczniki należą do osobistego wyposażenia pacjenta, rzekomo z powodu pandemii. Są tam również takie kuriozalne punkty jak ten, że parking jest płatny, ale że opłata nie jest obowiązkowa, jeśli z takiego miejsca się nie korzysta
Obowiązuje również zakaz spożywania (nadużywania) alkoholu, choć takie ujęcie może sugerować, że jeśli się nie nadużywa, to można:).
Jak już kilka osób napisało, jedynym pozytywem są miłe i zawsze uśmiechnięte panie na zabiegach, choć jeśli chodzi o bazę zabiegową, to jest na bardzo podstawowym poziomie, zwłaszcza w porównaniu z dostępną w innych ośrodkach w Iwoniczu i nie tylko.
Konkludując:
Od Piasta należy trzymać się jak najdalej i mieć nadzieję, że nic gorszego w ramach skierowania z NFZ nas już nie spotka. Byłem łącznie w życiu w 9 sanatoriach (w tym 3x za komuny) i gorzej nigdy nie udało mi się trafić.
- Lewek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8680
- Na forum od: 22 lip 2012 20:17
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Piast Iwonicz Zdrój
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Piast Iwonicz Zdrój
-
Kuracjusz z NFZ
- Nowy Kuracjusz

- Posty: 5
- Na forum od: 02 cze 2023 11:25
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Piast Iwonicz Zdrój
1. Do NFZ nie docierają złe opinie (te, publikowane na portalach nie mają żadnej mocy wiążącej) czyli kuracjusze nie składają oficjalnych skarg wychodząc z założenia, że to i tak nic nie da, skoro taka sytuacja trwa już wiele lat.
2. Sytuacja tolerowana jest przez Cech Rzemiosł, czyli właściciela obiektu, gdyż dzięki specyficznemu zarządzaniu obiekt jest tani w utrzymaniu, czyli można na nim dobrze zarobić.
3. Ten punkt związany jest z poprzednimi dwoma: NFZ jest w dobrych układach z właścicielem obiektu i przydziela mu kuracjuszy mimo fatalnych opinii.
Złe opinie w sieci to za mało, żeby coś się zmieniło, bo po pierwsze nie wszyscy potencjalni klienci je czytają, a po drugie, spośród dziesiątków tysięcy chętnych i długim czasie oczekiwania na miejsce bez trudu znajdzie się taka ilość osób, żeby zapewnić pełne "obłożenie" ośrodka.
Mimo wszytko uważam, że należy pisać oficjalne skargi zarówno do NFZ jak właściciela obiektu, bo na takie pismo musi być udzielona odpowiedź i choćby z ciekawości warto się z nią zapoznać.
