Gdzie ja napisałam, że moje przeżywanie jest większe od Twojego Felice?Felice pisze: 17 wrz 2024 18:41Nie rozróżniasz źródła informacji od patrzenia na tragedię? Twoje przeżywanie jest oczywiście głębsze od mojego. Jakżeby mogło być inaczej...Nie muszę patrzeć na ludzką tragedię by współczuć
Kuracjusz w miejscowości objetej powodzią
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9006
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 12 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Kuracjusz w miejscowości objetej powodzią
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21095
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 17 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: Kuracjusz w miejscowości objetej powodzią
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8230
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 9 razy
- Podziękowano: 35 razy
Re: Kuracjusz w miejscowości objetej powodzią
Dzis dowiedzialem sie że Firma w ktorej pracuje ściagnęła czy ściąga do Polski profesjonalne osuszacze ,które w pierwszej kolejności mają trafić do osuszania Szpitali
Nie ukrywam ,że są tez osuszacze takie domowe jednak czas CZAS i POGODA jest najwazniejsza dziś .
do takiego urządzenia idą ogromne ilości benzyny i to bedzie największy koszt w osuszeniu Domów
A tam jak wiadomo duzy % domow to domy jednorodzinne
Dzis w godzinach popołudniowych byłem w Centrum Katowic i byłem zdumiony gdy młodzi ludzie widząc że Ktos przywiózł Dary dla powodzian instynktowanie zaczęli zności i poszli do pobliskiej Żabki i kazdy kupil zgrzewke wody
Przynaję się też tak zrobilem bo zdaję sobie sprawę ile może znaczyć Owa zgrzewka
Nie ukrywam że odkopałem też Kuchenkę gazową z reduktorem i przyniosłem
Bylo zdziwienie ,ale po chwili Ktoś przyznał że to dobra inicjatywa
Bo przecież potrawy trzeba na czymś podgrzać a brakuje Kuchenek
bo butle gazowe sa dostepne na stacjach
A co do wyjazdow do sanatoriów dajmy szanse na Odbudowę na DZIŚ INFRASTRUKTURY
najwazniejsze ,że nie uległy zniszczeniu Wodociagi
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32326
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 24 razy
- Podziękowano: 4 razy
Re: Kuracjusz w miejscowości objetej powodzią
Tak, małe i pełne .... a przede wszystkim oddane legalizacjiFelice pisze: 17 wrz 2024 10:56 Dodam do tego co podajesz Genever kuchenki turystyczne i małe pełne butle do nich.
Nie sztuka wyjąc z piwnic stare, z "ponamiotowych" czasów PRLu
Powodzianom niebezpiecznego złomu nie potrzeba
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8230
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 9 razy
- Podziękowano: 35 razy
Re: Kuracjusz w miejscowości objetej powodzią
Owa kuchenka to nie był żaden szrot z piwnicy
Była to kuchenka ktora kupiłem w roku 2022 i uzywałem jej na dzialce
Kuchenkę oddalem mam fotke w kartoniku z reduktorem i wężem do podpięcia pod butlę dostepna na stacji benzynowa -baniak 11 kg
Butli Punkt nie przyjmuje
Dlatego nawet nie brałem
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3597
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 17 razy
- Podziękowano: 31 razy
Re: Kuracjusz w miejscowości objetej powodzią
Nutko, tych starych, jak je nazwałaś "ponamiotowych", butli bez legalizacji nie da się napełnić.
Poza tym jest problem z ich napełnieniem. Parę lat temu robiły to niektóre stacje paliw; teraz
nie spotkałem się z tym, żeby gdzieś taką usługę na stacji paliw ktoś wykonał. Możliwość
wymiany występuje tylko o dystrybutora butli gazowych pod warunkiem, że taki działa gdzieś
w pobliżu, a oni nie wymienią bez legalizacji. Teraz częściej korzysta się z mini kuchenek
gazowych zasilanych z jednorazowych kartuszy gazowych. Małe, tanie i bardzo wygodne.
-
kruszynkaK
- Super Kuracjusz

- Posty: 796
- Na forum od: 04 lip 2021 22:24
- Podziękował: 330 razy
- Podziękowano: 70 razy
Re: Kuracjusz w miejscowości objetej powodzią
A ja się podpisuję pod tym co napisałaś i wcale nie uważam Ciebie za osobę złośliwąKleinehexe pisze: 17 wrz 2024 06:12 Smutek jest zrozumiały.![]()
Nie patrzę, bo nie mam tv, w necie też nie szukam, nie oglądam, nie karmię umysłu, bo nikomu to nie pomoże. Tyle co z rozmów z ludźmi mi wystarczy, by pojąć tę tragedię.![]()
Wręcz przeciwnie .
Ale nie martw sie ,ja też rzekomo piszę nie na temat czasmi
Mundrzy inaczej ,też są wśród nas i mają prawo pitolić.
Mój syn z synową nie mają odbiornika TV od pierwszego dnia po ślubie.
Może dlatego żyją dużo spokojniej .
Informacje czerpią potrzebne im ,jednak z internetu.
A ludzie by czerpać od nich informacje ,nie mogą zionąć ogniem nienawiści ,ganić jednych wychwalać swoich .
Ja natomiast już wolę obejrzeć w TV i necie ,chociażby te wydarzenia ,niż przeglądać memy na znanym portalu
o rządzących ,co nic na terenach zalanych obecnie nie robią i czytać wypociny ,przesiąknięte nienawiścią .
do wieczora .Tych się wystrzegam
Wiesz znajomi a znajomi ,ale zakładam ,że masz normalnych znajomych .
Mamy też przyjaciół na tych terenach i naprawdę radzą sobie pomimo ogromu tragedii ,bo oni znów mają przyjaciół
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21095
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 17 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: Kuracjusz w miejscowości objetej powodzią
Nie zionę nienawiścią do nikogo, bo słowo nienawiść jest mi obce.
-
kruszynkaK
- Super Kuracjusz

- Posty: 796
- Na forum od: 04 lip 2021 22:24
- Podziękował: 330 razy
- Podziękowano: 70 razy
Re: Kuracjusz w miejscowości objetej powodzią
Miałam na myśli opitolenie mnie ,że piszę nie na temat w tematach .
Telewizory powinno się pewnej grupie ludzi odbierać. Ten przedmiot służy coraz bardziej sianiu nienawiści. W rękach takich ludzi to niebezpieczna broń. Sama ostro weryfikuję czego nam słychać a czego nie.Swiat w swojej nienawiści doszedł do krawędzi przepaści tak jak pisze kolega wyżej.
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32326
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 24 razy
- Podziękowano: 4 razy
Re: Kuracjusz w miejscowości objetej powodzią
... ale tak, zabrałam głos pod wpływem Twojego postu.
Jak ja czytam, że się coś odkopuje, to automatycznie mi się kojarzy ze starociami
To jeszcze pochwalę Cię. Umiesz jednak pisać krótkie i niechaotyczne posty.
Przeczytałam od początku do końca i się nawet nie zmęczyłam. No brawo Ty.
Wiem Dzia_dku, że jest problem z tymi małymi butlami. W ub. roku kupiłam taką do grilla,
żeby nie uganiać się z tą dużą. Kupiłam, tylko nie było gdzie napełnić. Nie zdawałam sobie sprawy, że jest z tym taki kłopot.
Dopiero pan, który rozwozi gaz po domach powiedział mi, że jak mam butlę z papierem, to on mi napełni. I tak zrobił.
A czy to zrobił legalnie czy nie, to już nie wnikałam.
