Kary w sanatorium.

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3603
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 70 razy

Re: Kary w sanatorium.

Post autor: Dzia_dek »

Mayala pisze: (...) Pytanie najważniejsze to czy tak WOLNO robić?
Wiesz co podpisywałeś podczas przyjęcia do sanatorium? Jeśli podpisałeś zapoznanie się z regulaminem uzdrowiska
może być trudna sprawa. Proponuję żebyś sobie zerknął w ten Regulamin Uzdrowiska dotyczy akurat Wieńca Zdroju.
Jest aktualny bo obowiązuje od 1 stycznia br. Punkt: Zasady podstawowe – Kuracjusz NFZ/ZUS - Ochrona mienia:
Pkt. 1 i 25 podpunktów określających za co i w jakiej wysokości kuracjusz odpowiada. Nie mnie oceniać to co się
stało, ale z doświadczenia wiem, że pokrywy deski sedesowej nie pękają ot tak sobie nawet "jak przyjdzie jej czas".
Gość

Re: Kary w sanatorium.

Post autor: Gość »

Muzyczka pisze: 17 mar 2025 17:23 Mam nadzieję też, (.......) że w tej toalecie - łazience nie przebywały przypadkiem razem 3-2 osoby i nie wiadomo co robiły...brrrrr... Np. ktoś chciał komuś pomóc i umyć plecy i zagalopował się....hi..(.....)
Zastanowiłaś się co piszesz ? kiepski to żart 😧 😮
Awatar użytkownika
Muzyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1807
Na forum od: 23 mar 2018 19:45
Oddział NFZ: Małopolski
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 3 razy

Re: Kary w sanatorium.

Post autor: Muzyczka »

Zastanawiilam się...Edwardo... czytaj całość... różne miałam przemyślenia...
Awatar użytkownika
Muzyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1807
Na forum od: 23 mar 2018 19:45
Oddział NFZ: Małopolski
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 3 razy

Re: Kary w sanatorium.

Post autor: Muzyczka »

Jak jest mała łazienka.. jedna osoba suszy włosy siedząc na desce, bo jest niedaleko kontakt i za krótki sznur.a druga obok pierze w misce pod prysznicem... lub np.ktoś zmywa szklanki i inna osoba przebiera się, bo są goście w pokoju... Różnie bywa...
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3603
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 70 razy

Re: Kary w sanatorium.

Post autor: Dzia_dek »

Nie wiem Muzyczko czy to tylko Twoje fantazje czy piszesz z własnego doświadczenia, ale popieram post Edwardo.
Pisać coś, a potem kilka razy przepraszać i twierdzić, że to żart. Jeśli tak, to bardzo "niskich lotów" jest ten żart. :?
Myślę, że czasami lepiej ugryźć się w palec niż pisać co ślina na język przyniesie. :roll:
Awatar użytkownika
Muzyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1807
Na forum od: 23 mar 2018 19:45
Oddział NFZ: Małopolski
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 3 razy

Re: Kary w sanatorium.

Post autor: Muzyczka »

Dziadek, cóżź...Zawsze mnie krytykujesz i przyzwyczailam się, zawsze coś nie odpowiada...a żartowanie to już nic nie można...Zaręczam że to nie moje fantazje a niektóre rzeczy które opisywałam prawdziwe z uszkodzeń w sanatorium i tak też bywa- jak ktoś szybko potrzebuje ...i coś robi jednocześnie i mu druga osoba w łazience nie przeszkadza, czasem te dwie osoby przebywają często w łazience, bo muszą coś zrobić..

Niestety mam prawo do własnego zdania , a i takie później miałam myśli i skojarzenia odnośnie pęknięcia górnej deski w ubikacji....A I cóż w tym dziwnego ?... Były i skojarzenia wesołe.... A moja kultura jest- by kogoś urazić- przeprosić, jeżeli niechcący zażartowałam i to zrobiłam ...( Ludzie bardzo wesoło żartują i piszą wesoło..)...

Wcześniej- tak jak pisałam i radziłam co zrobić co i jak bywa..jakie zdarzają się sytuacje...a przeróżnie bywa i cóż w tym złego.. A na opisywania różnych wesołych sytuacji miejsca by nie wystarczyło...

Na forum - proszę wybaczyć, piszemy odpowiedzi i radzimy, a i czasem zażartuje się..

Potem przemyślałam ponownie : z czego może zniszczyć się "Górna Deska " sedesowa która zamyka to miejsce przybytku i jest pokrywą pękniętą z użycia niechcący siły dużej...??? Z czegoś co spadło na nią ciężkiego?.. Czy z ciągłego uderzania- spadania... A może ktoś stanąl niechcący na niej bo coś potrzebował wysoko zrobić..( Kiedyś u mnie w sanatorium był kaloryfer wysoko nad deską sedesową - nad muszlą i trzeba było stanąć by przykręcić albo odkręcić ogrzewanie w kaloryferze, żeby było cieplej itp.)....Roznie bywa... A i deska wieko z jakiego była materiału bo są różne zwykłe tańsze cienkie plastikowe ale są też pokrywy które wolno opadają i to są droższe materiały i twardsze i solidniejsze. Wieniec ma pokoje na dość wysokim standardzie.. Eh..
P/S
Dziadek- wybacz- Nie gryzę się w palec ( potrzebuje je do grania na instrumencie i szanuję ..i dbam o palce...jestem ostrożna)) , ani nie gryzę się w język i nie jestem osobą zgryźliwą. Nie ślinię się... Czy już nic nie wolno napisać? ... Ani wesołego- absolutnie wg Cb....
Awatar użytkownika
Muzyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1807
Na forum od: 23 mar 2018 19:45
Oddział NFZ: Małopolski
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 3 razy

Re: Kary w sanatorium.

Post autor: Muzyczka »

Dziadek- pisałam co trzeba zrobić w pierwszym mym poście...co ja bym zrobiła , o piśmie do zarządu i itd...czytaj ze zrozumieniem i dokładnie..a Ty w tym wypadku piszesz nieprawdę...
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26359
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 44 razy

Re: Kary w sanatorium.

Post autor: ewasz »

:shock: :roll:
Mayala
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 19
Na forum od: 03 gru 2019 13:31
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Kary w sanatorium.

Post autor: Mayala »

sztani pisze: 17 mar 2025 15:04 miałem sytuację w sanatorium, że pękł brodzik po prostu się załamał pode mną . nie ważę ponad normę więc się najpierw zdziwiłem a następnie zgłosiłem . o dziwo grosza nie zapłaciłem .. Fala Stegna
Byłem w Stegnie 4 razy. Super właściciele, kadra, super konserwator! Tęsknię za nimi i pozdrawiam jakby to czytali!
kruszynka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 892
Na forum od: 04 lip 2021 22:24
Podziękował: 406 razy
Podziękowano: 86 razy

Re: Kary w sanatorium.

Post autor: kruszynka »

A czy można grzejnik w łazience umieścić nad toaletą? tym bardziej ,że to zima .W 5 dniu pobytu
stanęłam na zamkniętą toaletę i po prostu spadłam ,co skutkowało zwichnięciem kostki .
Stanęłam, bo grzejnik wysoko ,a chciałam coś mokrego wysuszyć .Gdzie to miałam powiesić ?
przed sanatorium na dworze na suszarce? :lol:
Ale w gipsie też dało się potańczyć :lol: Za to do zabiegów i posiłków woziła mnie pielęgniarka
wózkiem inwalidzkim ;) :lol:
Ps wymuszenie opłaty za deskę ,jest nadużyciem ,ze strony władz obiektu.
Takie straty wpisuje się w koszty ,chyba ,że udowodnią ,że była to impreza niedozwolona
i z tego powodu są uszkodzenia .
Jeśli nie masz protokołu z tego zdarzenia ,to mogą żądać zapłaty do końca świata i o jeden dzień dłużej. :o
Nic bym nie zapłaciła ,tylko pytanie jak ta deska naprawdę pękła? ;) :lol: :o Sama???
Powodzenia koleżanko i napisz jak się to toczy :D
ODPOWIEDZ