Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Ja może się urwałam z choinki ale naprawdę nie rozumiem po co do Kołobrzegu pchać się autem. Z większości rejonów Polski są z większych miast genialne połączenia kolejowe. Walizkę wysyłam kurierem.
To samo tyczy się Świnoujścia.
I problem parkingu z głowy. Zmęczenia kilkugodzinną jazdą również.
Każdy posiadacz i użytkownik czterokołowca powinien mieć wkalkulowane w koszta użytkowania opłaty parkingowe niezależnie od miejsca, gdzie chce się zaparkować swój pojazd.
Pijąc do parkingów w Polanicy Zdroju to akurat szukając miejsca tymczasowego pobytu dla swojego pojazdu dwa lata temu przeglądałem mapy google kręcąc się w okolicy "Szarotki".
W końcu poszedłem do szarych komórek i dostałem podpowiedź od pewnej Basi, która poradziła mi skorzystanie z takiej możliwości przy jednym z tamtejszych pensjonatów prowadzonych przez siostry zakonne.
Jadąc pod wskazany adres wcześniej spostrzegłem budynek innego pensjonatu zakonnego i zajechałem.
Było wolne miejsce więc zaparkowałem i pozyskałem akcept siostry zakonnej na okres 3 tygodni.
Kończąc pobyt zgłosiłem chęć uiszczenia opłaty, podałem banknot 100 pln i siostra chciała mi wydać resztę, ale powiedziałem, że całość idzie na pożytek zakonu.
PS - jedynym utrudnieniem było dojście ca 300 metrów i to pod górkę ale przeżyłem.
Reasumując - "Szukajcie a znajdziecie".
To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Temat powraca jak bumerang tyle, że w nowych wpisach.
Poszukiwane są parkingi w znanych kurortach a poszukiwanie zaczyna się praktycznie tuż przed wyjazdem.
Chciałoby się zawnioskować aby uzdrowiska tą sytuację uzdrowiły przez określenie warunków i cenników na przykład na swoich stronach internetowych. Powinni dać radę.