Uzdrowisko Wieniec Zdrój
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3621
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 62 razy
- Podziękowano: 107 razy
Re: Uzdrowisko Wieniec Zdrój
Sam pisze, że był w Wieńcu kilkakrotnie i nie było żadnych problemów z jedynką. Zastanawia mnie co było tego powodem.
Swoje przemyślenia zostawię jednak dla siebie. Nie chce mi się wierzyć, że w tym okresie uzdrowisko ma takie obłożenie,
że brakuje określonych pokoi. Autor pisze o wielu niezadowolonych osobach, ale wyjazd do sanatorium to nie jest koncert
życzeń. Nie dotyczy to oczywiście osób, którym ze względów medycznych lub zdrowotnych pewne udogodnienia się należą.
Staliśmy się jak społeczeństwo bardzo roszczeniowi, pretensjonalni, niegrzeczni, impertynenccy i egoistyczni, a są to postawy
niezbyt lubiane przez otoczenie. Zastanawiają mnie jeszcze te gratulacje za zdecydowanie, determinację, słowa poparcia i
pochwała rezygnacji z pobytu. Gdzie w tym wszystkim jest potrzeba podreperowania zdrowia i rehabilitacji. Sopotjj poniósł
koszty, a "zysku" zero; można to określić również powiedzeniem, że Jaś zrobił mamie na złość i odmroził sobie uszy.
-
Genever
- Super Kuracjusz

- Posty: 887
- Na forum od: 31 maja 2022 06:44
- Podziękował: 40 razy
- Podziękowano: 179 razy
Re: Uzdrowisko Wieniec Zdrój
Nie mam już na szczęście takich dylematów,wypowiadałam się w tej kwestii tutaj na Forum.
Niedługo cały ten system runie jak domek z kart, ośrodki z Bożej łaski istniejące dzięki NFZ też stracą rację bytu.
-
Genever
- Super Kuracjusz

- Posty: 887
- Na forum od: 31 maja 2022 06:44
- Podziękował: 40 razy
- Podziękowano: 179 razy
Re: Uzdrowisko Wieniec Zdrój
Bardziej przeszkadzało by mi chyba to, że to coś w środku niczego a za płotem bardzo nielubiany przeze mnie Ciechocinek.
Z drugiej strony mam mieszane uczucia ( ale tutaj nie myślę o Wieńcu) bo przez brak reakcji, rezygnacji tacy pseudo właściciele transferujący kasę z NFZ na swoje inne inwestycje i upychający ludzi, nie remontujący walących się pomieszczeń będą korzystać do skutku.
Wczoraj dzwoniła do mnie koleżanka z Olawy złożyła wniosek i uwaga dostała informację na IKP po dwóch dniach ( kiedyś to były miesiące), numer ok 13 tysięcy (kiedyś ponad 100 tysięcy) i ok 9 miesięcy oczekiwania ( kiedyś 37 miesięcy). Obie widzimy w jakim kierunku to idzie i jeżeli NFZ utrzyma te wyjazdy w mocy a ludzie zaczną walczyć o swoje to takie Podczele albo w końcu wyremontują albo zamkna. Współczuję tym co tam jadą teraz...to już wolę dwójkę, trójkę w Wieńcu, bez marudzenia.
