Mąż w sanatorium

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Maxi
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 34
Na forum od: 30 maja 2012 20:18

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: Maxi »

No, ale co, wie ktos jak tego chlopa ukryc przed oczami wszechobecnych egzekwujących kase ??
Maxi
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 34
Na forum od: 30 maja 2012 20:18

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: Maxi »

Ja wiem jak to wygląda... Drzewo do lasu, woda do studni, piasek na plażę..... Ale ja naprawde chce zabrac męża na kolka dni... Oczywiscie prawda jest jeszcze taka, ze on chce teraz. A ja skierowanie mam na sierpien. Kto wie co mu sie bedzie widziało wtedy??? Ale na dzien dzisiejszy może ktoś z doświadczenia wie jak to jest z tymi chłopami (mężami) na waleta.... Ostatecznie zaplace mu 2 doby i ewentualnie przemyce na dalsze 2..... tak po cichutku :) A jesc nie musi przeciez..... Albo rybki albo akwarium :)
Awatar użytkownika
ewa11
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 494
Na forum od: 11 lis 2011 19:27
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: ewa11 »

Oj ten twoj mężuś to chyba drobna chłopinka, tak troszczysz się o niego. Jeśli tak to mam pewien pomysł. Włóż taką kieckę jak noszą cyganki i pod spódniczkę go :? I do przodu pewnym krokiem :roll:
forumowicz

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Mąż w sanatorium,a zona w domu :) przecież to takie proste i oczywiste.W dobie równouprawnienia odwrotność sytuacji mile wskazana 8-) Pozdrawiam mile Panie.
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: Selene »

Maxi sadzę, że z Twoje strony to jest żart :lol:
Znam bardzo dobrze MEWĘ 1 i taka sytuacja jest nie do przejścia. Zatem po co się narażać :?:
Jeżeli nie stać Twojego męża na pobyt pełnopłatny to proponuję kwaterę prywatną bardzo blisko MEWY 1.
Mogę Tobie podać na priv nr telefonu.

Pozdrawiam
Selene :)
Maxi
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 34
Na forum od: 30 maja 2012 20:18

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: Maxi »

Bardzo prosze o ten nr kolo mewy :))
forumowicz

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Maxi powiedz jeszcze czyjego męża chcesz tak zabrać ze sobą :?: :roll: :lol:
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19501
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: andrzej1955 »

To coś tak jak w dowcipie sanatoryjnym ze zdjęciem 3 koleżanek, jedna ciągle drinkowała druga zmieniała partnerów jak rękawiczki, a trzecia była zajporządniejsza bo przyjechała i pojechała z mężem ale nie ze swoim :!: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: Selene »

Maxi pisze:Bardzo prosze o ten nr kolo mewy :))

Wysłałam Tobie na priv.
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: Mąż w sanatorium

Post autor: marika »

ojej ale się narobiło :o Maxi chce jechać z mężem i trzeba to uszanować :shock: problem zacznie się wtedy gdyby w przyszłości chciała pojechać sama,to chyba nie będzie możliwe chyba że zawiąże oczy mężowi na cały turnus :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ODPOWIEDZ