Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Polecam temat -PRZEPUSTKI
a co do Urwania się na wekend........
mozan tylko nalezy zaplacić za to za co Ośredek nie weżmie od Kierującego NFZ czy ZUS koszt dnia około 100 plus Oczywiście Płaszczenie się przed doktorem ,pielęgniarka 1500 podan etc
Dziękuję za odpowiedź.Nie rozumiem tego.W sobotę zabiegi trwają z reguły do obiadu a następne dopiero od poniedziałku,więc czas wolny można by zagospodarować we własnym zakresie,tym bardziej ze mam niedaleko do domu.Ośrodek również zyskuje przez to że ma oszczędności na nieskonsumowanych posiłkach i mediach.Jeśli nie da się załatwić bez dodatkowych opłat za opuszczenie ośrodka,to nie pozostaje nic innego jak nudzenie się na miejscu,bo nie ma sensu dodatkowo dopłacać do pobytu.Ech.
Witaj Effendi sanatorium to nie wczasy prywatne ,to pobyt w celach leczniczych .Dowolności nie ma i nie może być też.Nic do rzeczy nie mają tutaj nasze argumenty że w tych dniach nie ma zbiegów.W soboty już są.
Tylko szczególne wydarzenia mogą wpłynąć na decyzje dyrektora danego sanatorium ,czy wyrazi Tobie zgodę na wyjazd.Oczywiscie za odpłatnościa nie chudą.
A weekend to fantastyczna sprawa ,a kto się w weekend w sanatoriach nudzi? Hm ciekawe ....ha ha ha .
Pozdrawiam serdecznie.
Zgadzam się że można skorzystać na miejscu z oferty kulturalnej,wycieczek,dancingu.Tylko że gdy zna się okolicę prawie na wylot,to można przecież inaczej spędzić wolny czas,tym bardziej że w niczym nie zakłóca to rehabilitacji.Cóż,skoro to się nie opłaca,to pozostaje pobyt na miejscu.Pozdrawiam
Effendi to może i ja wtrącę swoje przysłowiowe trzy grosze. Jeżeli będziesz już w ośrodku to tak po prostu bez ściemy powiedz lekarzowi prowadzącemu w czym rzecz a moim zdaniem nie powinieneś mieć problemu z weekendową przepustką. Powodzenia i pozdrawiam
effendi pisze:Interesuje mnie jaka jest możliwość spędzenia np.weekendu poza sanatorium.Czy jest jakaś reguła,czy też każde sanatorium ma swój regulamin uzgodnionego opuszczenia sanatorium?
Zgadzam się z poprzednimi wpisami.Pobyt w sanatorium ma trwać nie przerwanie tyle dni na ile otrzymaliśmy skierowanie.Ale jak to w życiu bywa na wszystko są wyjątki.Miałam przyjemność przebywać na rehabilitacji poszpitalnej 12 km od miejsca zamieszkania (na własne życzenie) i już przy przyjęciu uzgodniłam sobie z lekarzem przepustki od sobotniego popołudnia do kolacji w niedzielę.Nie było problemu,zero dodatkowej opłaty.Będąc w Lądku miała być wycieczka 2-dniowa do Wiednia sobota-niedziela i zonk nikomu nie wyrażono zgody na uczestnictwo.Tak więc różnie to bywa,co sanatorium,co lekarz to różne podejścia do sprawy.Przykłady można mnożyć , co nie zmienia faktu że w/g przepisów tylko w sytuacjach losowych np.śmierć w rodzinie ,takie wyjazdy są realizowane.Pozdrawiam