Bo samo oczekiwanie jest już przyjemnością ...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Bo samo oczekiwanie jest już przyjemnością ...

Post autor: forumowicz »

:roll: :roll: :) podoba mi się ,fajne spostrzeżenie iwcia :) :) :)
iwcia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 814
Na forum od: 15 mar 2012 13:55
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Bo samo oczekiwanie jest już przyjemnością ...

Post autor: iwcia »

Dzięki kruszynko :D .Dodam,że jestem osobą towarzyską i może dlatego jest dla mnie ważne jakich ludzi spotkam w sanatorium.Poza tym czas ten jest dla mnie odskocznią od codzienności, problemow, stresow związanych z pracą i nie tylko.To czas, ktory mogę zarezerwować tylko dla siebie i swoich potrzeb- mam nadzieję, że nie zabrzmiało to zbyt egoistycznie. :) Mysle, że każdy z nas tego potrzebuje, tylko nie każdy potrafi sie do tego przyznać.Byłam dwa razy w sanatorium, za każdym razem czegoś sie nauczylam, nawiązalam przyjażn z koleżanką z pokoju , z ktorą do dziś utrzymuję serdeczne kontakty, nie tylko telefoniczne.Dobrałysmy się obie tak bardzo,że same dziwimy sie jak znalazłysmy sie razem w tym samym miejscu o tej samej porze.Mialam szczęście i za drugim razem co do współlokatorki :) .To sie nazywa mieć farta :D .Także, kruszynko,doczekasz się niebawem i życzę Ci wspaniałych wrażeń :D
Awatar użytkownika
teśka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1491
Na forum od: 29 paź 2011 19:58
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Bo samo oczekiwanie jest już przyjemnością ...

Post autor: teśka »

23 sierpnia wyjezdża do sanatorium moja koleżanka :) Wspaniała dziewczyna, którą dane mi było poznać w 2009 roku podczas mojego pierwszego wyjazdu. Ma bardzo poważne schorzenia, mimo to, ciepła i energii mogą jej pozazdrościć wszyscy. "Wisimy" teraz często na telefonie zastanawiając się co ciekawego przyniesie jej ten turnus, ilu ciekawych ludzi dane bedzie jej poznać :) No i najwazniejsze ;) Ona uwielbia morze i spacery wzdłóż plaży mimo problemów z chodzeniem. Och ta jej energia... :) Trzymam za nią kciuki by mogła te spacery spędzać w wyjatkowym towarzystwie. Może pojawi się na Jej drodze ten KTOŚ ;)
Z całego serca Jej tego życzę i wspieram :) Teraz obie żyjemy jednym wyjazdem :lol: :lol:
forumowicz

Re: Bo samo oczekiwanie jest już przyjemnością ...

Post autor: forumowicz »

:lol: :lol: :lol: Myślę, że wszystkie Osoby udzielające się na forum NS są radosne i towarzyskie, i tylko czasami jadą na niższym biegu ;) :)
forumowicz

Re: Bo samo oczekiwanie jest już przyjemnością ...

Post autor: forumowicz »

Zresztą, wyjazd do sanatorium to taka nagroda i nasze małe święto. Jedni długo celebrują przygotowania i z upodobaniem "konsumują" pobyt w uzdrowisku, jeszcze inni, tak jak i ja organizują się "expresowo" w ostatniej chwili i też "świętują" i są zadowoleni :D :oops: ;)
Yoko91
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1336
Na forum od: 18 cze 2012 18:08

Re: Bo samo oczekiwanie jest już przyjemnością ...

Post autor: Yoko91 »

Basiu Olsztyn, to tak jak ja organizuję się expresowo , życie tak szybko pędzi, wyjazd do sanatorium to jest jakaś odskocznia :D pozdrowienia dla forumowiczów
ODPOWIEDZ