Dzięki kruszynko

.Dodam,że jestem osobą towarzyską i może dlatego jest dla mnie ważne jakich ludzi spotkam w sanatorium.Poza tym czas ten jest dla mnie odskocznią od codzienności, problemow, stresow związanych z pracą i nie tylko.To czas, ktory mogę zarezerwować tylko dla siebie i swoich potrzeb- mam nadzieję, że nie zabrzmiało to zbyt egoistycznie.

Mysle, że każdy z nas tego potrzebuje, tylko nie każdy potrafi sie do tego przyznać.Byłam dwa razy w sanatorium, za każdym razem czegoś sie nauczylam, nawiązalam przyjażn z koleżanką z pokoju , z ktorą do dziś utrzymuję serdeczne kontakty, nie tylko telefoniczne.Dobrałysmy się obie tak bardzo,że same dziwimy sie jak znalazłysmy sie razem w tym samym miejscu o tej samej porze.Mialam szczęście i za drugim razem co do współlokatorki

.To sie nazywa mieć farta

.Także, kruszynko,doczekasz się niebawem i życzę Ci wspaniałych wrażeń
