Strona 2 z 5
Re: Krynickie powitanie jesieni...
: 27 wrz 2012 23:03
autor: forumowicz
W Krynicy bardzo miły wieczór, aż nie chce nie chce się wracać do na chatę. Jest ciepełko i popadało...delikatnie. W Zdrojowej grają bez jaj. Jakby chłopakom przybyło sporo lat. Więcej szaleństwa zaznacie w Hawanie czy u Łysego. Fajne dźwięki dochodzą z Galerii

.

Re: Krynickie powitanie jesieni...
: 27 wrz 2012 23:29
autor: forumowicz
Witam wszystkich

dziękuję za pozdrowienia i za pamięć.Selene napiszę jutro ,mam 30 sekund na ten wpis

Basiu sorki za nagły wyjazd ups

.A tak poważnie.........pozdrawiam z Muszyny

też jestem zaskoczona ,ale mile.
Selene śniadanie było ok

Re: Krynickie powitanie jesieni...
: 28 wrz 2012 08:19
autor: forumowicz
W Muszynie..,zakochałem się w kruszynie..!!!

Jest cudnie. Pozdrawiam.

Re: Krynickie powitanie jesieni...
: 28 wrz 2012 10:35
autor: forumowicz
Mix witaj przystojniaczku

chyba coś pomyliłes

mam na myśli imię Twojej miłości.
Ja póki co jestem zakochana w cudownym poranku ,cudownej ,jesieni w cudownych kolorach liści

Re: Krynickie powitanie jesieni...
: 28 wrz 2012 12:33
autor: forumowicz
"kruszyna" , to pani sprzedająca pyszne ciasteczka...,można stracić głowę. A "kruszynka" jest nieprzystępna i nieosiągalna dla innych,bo zakochana w ...!!!
Moczyk...i dlaczego Ciebie tu nie ma. Dziewczyna chodzi rozmarzona z maślanymi oczkami i kocha się w kolorach jesieni i liściach , miast przelewać swoje uczucie na ukochanego....ach...!!! Pozdrawiam.

Re: Krynickie powitanie jesieni...
: 28 wrz 2012 12:39
autor: teśka
Widzę MIXiu, że warto było wyjechać do Krynicy
Wprost tryskasz pozytywną energia i entuzjazmem

Re: Krynickie powitanie jesieni...
: 28 wrz 2012 12:56
autor: forumowicz
W Krynicy jest cudnie. Dobra pogoda i romantyczny klimat sprzyjają zakochaniu...ach...!!!

Re: Krynickie powitanie jesieni...
: 28 wrz 2012 13:07
autor: teśka
Zatem cieszymy się Twoim szczęściem forumowy kolego

Re: Krynickie powitanie jesieni...
: 28 wrz 2012 14:35
autor: forumowicz
oj panie Moczyk,jest pięknie,wyśmienicie,właśnie idę zamoczyć,no właśnie nogi w strumyku,wszystkie panie zawiodły się we mnie,jednak okazało się ze MIX to klasa facet! a mnie ,cóż pozostało,pogadać u Łysego z pięknymi lampucerami,jedna z nich pytała wczoraj,czy noszę broń przy sobie,proponowała mi nocleg w Prezydencie za 580zł,zrezygnowałem bo Prezydent w remoncie,tak wiec jak widzicie,jest tutaj nie dość że słonecznie,to niebezpiecznie,pozdrawiam!
Re: Krynickie powitanie jesieni...
: 28 wrz 2012 14:42
autor: forumowicz
Widzę, że wszyscy są zadowoleni z wyjazdu do Krynicy

Niektóre wpisy są niby niedwuznaczne, a jednak...bardzo tajemnicze
Na naszym turnusie rehabilitacyjnym są i tacy, którzy chcą sobie przedłużyć...

te szczęśliwe dni
