Strona 2 z 2

Re: Winstom Kołobrzeg czy Równica Ustron?

: 25 lis 2012 18:05
autor: stokrotka
Widzę że te opisane przez mnie decybele wzięliście dosłownie.Mnie chodziło o decybele w budynku a nie w sali na tańcach.Miałam na mysli że jest po prostu w Równicy głośno-ruch jak w Rzymie i tyle.A to za sprawą dużej ilości kuracjuszy w jednym miejscu.Korytarze,windy, gabinety zabiegowe .Nie napisałam dosłownie stąd nieporozumienie.A zresztą na tańce można iść w inne miejsca w Ustroniu.Nie tylko na miejcu nie ubierając kurtek,schodząc wprost do sali.Poza tym latem jest inaczej ,zimą też.Latem słychać ze wszystkich stron odgłosy muzyki z tzw. ogródków letnich.

Re: Winstom Kołobrzeg czy Równica Ustron?

: 26 lis 2012 07:31
autor: forumowicz
oj nie ma o czym pisać,ja tylko przedstawiłem swój punkt widzenia,co do rozrywki w sanatorium,co do leczenia,odpoczynku to każde miejsce dobre,a budynek Równica oczywiście że jest duży,a ile w nim kuracjuszy,to zależy od turnusu,i nie porównuje do obiektu w Kołobrzegu tu podanego,bo go nawet nie znam,tak czy siak miłego odpoczynku,alleluja i do przodu!