Re: Winstom Kołobrzeg czy Równica Ustron?
: 25 lis 2012 18:05
Widzę że te opisane przez mnie decybele wzięliście dosłownie.Mnie chodziło o decybele w budynku a nie w sali na tańcach.Miałam na mysli że jest po prostu w Równicy głośno-ruch jak w Rzymie i tyle.A to za sprawą dużej ilości kuracjuszy w jednym miejscu.Korytarze,windy, gabinety zabiegowe .Nie napisałam dosłownie stąd nieporozumienie.A zresztą na tańce można iść w inne miejsca w Ustroniu.Nie tylko na miejcu nie ubierając kurtek,schodząc wprost do sali.Poza tym latem jest inaczej ,zimą też.Latem słychać ze wszystkich stron odgłosy muzyki z tzw. ogródków letnich.