Strona 2 z 176
Re: Dwa kilogramy za dużo
: 11 mar 2013 22:36
autor: kasia72
Witam ja też jestem w trakcie odchudzania.Zaczełam od pażdziernika i 8kg mniej.Powodem1 było to że nie mogłam już patrzeć na siebie miałam doła po powrocie z zakupów bo to do czego weszłam okropnie wyglądało a kolejne próby odchudzania kończyły sie efektem jojo a 2 to zaczeły mi wysiadać stawy a że pracuje w sklepie było to bardzo uciążliwe.Gdy byłam raz na zakupach przechodziłam obok Centrum Dietetycznego Naturhouse ,i postanowiłam tam wejść tym bardziej że wizyta u dietetyczki była darmowa.Tam wyjaśniono mi co jeść i jak jeść .Co tydzień ważenie i dalsze instrukcje i dla mnie najważniejsze jest to że ktoś mnie pilnuje wtym co robie bo każda moja próba kończyła się niepowodzeniem.Nawet miałam diete dukana ale na tej diecie bardzo się żle czułam.Próbowałam też jeść różne tabletki na odchudzanie ale nic to nie dało.Zeby sobie ktoś nie pomyślał że robie tu jakąś reklame bo każdy ma prawo wyboru czy próbuje sam czy potrzebuje pomocy ja poprosiłam o pomoc ijestem teraz szczęsliwa bo z rozmiaru 44/46 zeszłam na 40/42 i każdy mi mówi że wyglądam młodziej i stawy mniej dokuczają.
Re: Dwa kilogramy za dużo
: 12 mar 2013 00:55
autor: forumowicz
Kasiu jesteś dzielna. Trzymaj się i nie poddawaj. Gdy przyjdzie chwila zwątpienia to rozłóż na podłodze swoje spodnie rozmiar 46 i spodnie rozmiar 40. Zobaczysz jaka będzie Twoja reakcja. Pomyśl o lecie, o ciepłym piasku na plaży, o facetach, którzy nie spuszczą z Ciebie oka, to działa

Re: Dwa kilogramy za dużo
: 15 mar 2013 09:30
autor: ewiko
Haniu, poprosimy o kilka żelaznych zasad skutecznego odchudzania.... Może przy wzajemnym wsparciu do maja zrzucimy co nieco.

Re: Dwa kilogramy za dużo
: 15 mar 2013 10:35
autor: forumowicz
Witam Cię Ewiko i wszystkie Panie mające problemy z nadwagą.
Prosisz mnie o "żelazne zasady"? Oczywiście podam je, ale nie będą one dla Ciebie nowością. Masz rację, że w grupie zawsze łatwiej. Ja sama nie byłabym dziś o tak wiele kg lżejsza gdyby nie grupa. Naturalnie grupa mi pomogła ale tylko tym, że w ogóle była. W grupie były osoby szczupłe i te z nadwagą jednak sam fakt, że one też chciały lepiej wyglądać ale przede wszystkim czuć się lepiej był jakby wsparciem. Zanim podejmiesz te trudne kroki, bo nie ukrywam że to trudne wyzwanie, musisz zdawać sobie sprawę ze swojego problemu, bo bez wątpienia nadwaga jest problemem. Głównie należy zdawać sobie sprawę co taka nadwaga nie dobrego robi dla naszego zdrowia. Nawet jeśli wydaje nam się, że czujemy się dobrze, wręcz wspaniale nie łudźmy się, że jest na prawdę ok. Człowiek powinien jeść aby żyć a nigdy odwrotnie. Czasem warto "nie dojeść", ale się nie głodzić, bo nasz komputer, który mamy w głowie jest na swój sposób sprytny. On wie kiedy magazynować "pożywienie". Nawet jeśli jemy raz dziennie on potrafi "uszczknąć" coś dla siebie, a to widać np. po naszych oponkach wokół brzucha. Więc gdy zdamy sobie sprawę jak nadwaga źle wpływa na nasze zdrowie (stawy, nadciśnienie, cukrzyca - to tylko kilka z kilkunastu dolegliwości) warto też popatrzeć na siebie w lustro i przypomnieć sobie czasy kiedy nosiłyśmy fajne ciuszki, takie o których teraz nawet nam się nie śni. Ale dlaczego ma nam się ponownie nie przyśnić "mała czarna"? Dlaczego tylko "namioty" mamy nosić? Nie wpadajmy w panikę, nie poddawajmy się, nie mówmy sobie "ja nie dam rady", "i taka podobam się sobie". Zróbmy coś dla siebie. Uwierz mi, gdy będziesz lżejsza będziesz zdrowsza ale też piękniejsza. Teraz pewnie też jesteś piękna, ale będąc szczuplejsza nabierzesz większej pewności siebie. Ktoś teraz zacznie się śmiać z tego co ja napisałam. "Powie": Ty może nie miałaś pewności siebie ale ja mam nawet będąc grubasem. Nic bardziej złudnego. Ludzie z nadwagą mają kompleksy, ale za wszelką cenę próbują wszem i wobec udowadniać, że ich nie mają, że podobają się sobie. I jeszcze jedno w tym poście - otóż najgorsi są nasi znajomi, koleżanki i koledzy z pracy, Ci którzy mówią nam komplementy typu: "Ale ślicznie wyglądasz", "Och jaką ładną sukienkę sobie kupiłaś", podczas gdy ta sukienka niczym nie przypomina sukienki a najzwyklejszy namiot. Ciąg dalszy innym razem

Re: Dwa kilogramy za dużo
: 15 mar 2013 11:52
autor: medi
Witam .Dwa lata temu zaczęłam batalię z kilogramami i ją wygrałam (36 kg mniej ) .Od roku można powiedzieć ,że jestem szczupła i taka chcę pozostać, ale w tej beczce z miodem jest też łyżka dziegdziu ,sadełko zniknęło został nadmiar skóry niestety i to jest duży problem .Może któraś z Was wie jak sobie z tym poradzić .
Re: Dwa kilogramy za dużo
: 15 mar 2013 19:56
autor: forumowicz
meduza46 pisze:Witam .Dwa lata temu zaczęłam batalię z kilogramami i ją wygrałam (36 kg mniej ) .Od roku można powiedzieć ,że jestem szczupła i taka chcę pozostać, ale w tej beczce z miodem jest też łyżka dziegdziu ,sadełko zniknęło został nadmiar skóry niestety i to jest duży problem .Może któraś z Was wie jak sobie z tym poradzić .
A widzisz, bo to jest tak - w parze ze zdrowym odchudzaniem (ja NIGDY nie mówię, że się odchudzam bo się nie odchudzam tylko zdrowo odżywiam) powinna być kultura fizyczna. Wszystko jedno czy to jest gimnastyka grupowa czy indywidualna, także siłownia, albo basen. Ja stosowałam wszystkie trzy tzn. chodziłam dwa razy w tygodniu na gimnastykę a w pozostałe 3 dni na siłownię. Wszystko popołudniami ale rano a nawet raniutko bo o 07:00 pławiłam się w basenie, oddawałam się masażom wodnym i tym podobnym przyjemnością. Ani cm zbędnej skóry nie miałam i wciąż nie mam, a ciało jest jędrne i napięte. Moje odchudzanie odjęło mi co najmniej 10 lat, ale znajomym które odchudzały się inaczej niż ja jakby lat przybyło. Ktoś kto spotykał mnie na ulicy był pewien że kurację odmładzającą przechodzę a gdy ktoś spotykał moje znajome pytał czy na coś chorują tak wyglądały. Nie chwalę się tylko zachęcam do zdrowego odżywiania. Wiem, że to bardzo trudne, ale coś za coś

Re: Dwa kilogramy za dużo
: 15 mar 2013 20:03
autor: forumowicz
I jeszcze jedno. Gdy zastosujesz "ostrą" dietę i schudniesz w krótkim czasie to prawdopodobnie skóra będzie wiotka, obwisła. Ja schudłam 25 kg ale w ciągu 10 miesięcy. Kolejne 8 kg zrzuciłam podczas turnusu sanatoryjnego wybierając dietę 1000 kal a dodatkowo chodziłam na gimnastykę, na basen i mechanoterapię, wg mnie tzw, siłownię, którą sobie sama wykupiłam

Gdziekolwiek wyjeżdżam nie leniuchuję, albo dużo spaceruję, albo ciut świt biegam. Komu by się chciało podczas wczasów wstawać o 05:00 i biegać? A mnie się chce dlatego efekty są widoczne

Re: Dwa kilogramy za dużo
: 15 mar 2013 22:44
autor: ewiko
DZIEWCZYNY JESTEŚCIE "WIELKIE" SZACUN.
Re: Dwa kilogramy za dużo
: 15 mar 2013 22:54
autor: forumowicz
Ewiko - jutro napiszę o "żelaznych" zasadach o które pytałaś. Dziś padam z nóg. Idę spać.
Dobranoc wszystkim
Re: Dwa kilogramy za dużo
: 16 mar 2013 08:25
autor: malgonia
Haniu jestes WIELKA,ja zaczynam w poniedziałek oczyszczanie organizmu według dr.Dąbrowskiej.Czyli same jarzyny troche owoców, a potem zdrowe żywienie, acha jeszcze basen