Strona 2 z 3

Re: NIESPEŁNIONA MIŁOŚĆ,,,,,,,,,,,,

: 25 lip 2013 20:09
autor: jolata
Teraz to pojechales....... Ale odpowiem Nie , jakos zawsze mialam wszystko pod kontrola :lol:

Re: NIESPEŁNIONA MIŁOŚĆ,,,,,,,,,,,,

: 25 lip 2013 20:15
autor: many
jolata pisze:Teraz to pojechales....... Ale odpowiem Nie , jakos zawsze mialam wszystko pod kontrola :lol:
taką sama jak ta pani co pisała w "chciałam zrobic niespodziankę jadąc po męrza a .....!!!!!!!!, :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: NIESPEŁNIONA MIŁOŚĆ,,,,,,,,,,,,

: 25 lip 2013 20:18
autor: andrzej1955
Bardzo przepraszam inicjatora tematu i obiecuję już nie zaśmiecać go moimi wpisami i opiniami :!: ocenę i wypowiedz powyższego zostawiam innym- ja się od niej po prostu powstrzymam :!: pozdrawiam :!: :!: :!:

Re: NIESPEŁNIONA MIŁOŚĆ,,,,,,,,,,,,

: 25 lip 2013 20:21
autor: jolata
Ja nie lubie niespodzianek. A pod kontrola mialam swoje emocje i zmysly. Jak cos chce to mam. Jak nie mam to nie chce

Re: NIESPEŁNIONA MIŁOŚĆ,,,,,,,,,,,,

: 25 lip 2013 20:26
autor: many
andrzej1955 pisze:Bardzo przepraszam inicjatora tematu i obiecuję już nie zaśmiecać go moimi wpisami i opiniami :!: ocenę i wypowiedz powyższego zostawiam innym- ja się od niej po prostu powstrzymam :!: pozdrawiam :!: :!: :!:
Jedrek bez obrazy ,,spoko :P na forum jest wolna amerykanka nie unos się honorem ,, :lol: można pisać co się myśli ,,,można negować wypowiedzi ,,można sprzeczać się i odnosić swoje racje ,spoko,,, miło Cię goscić na mych tematach ja nie z tych obrażalskich :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: POZDROWIONKA DLA ADMINISTRATORKA,, :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: NIESPEŁNIONA MIŁOŚĆ,,,,,,,,,,,,

: 25 lip 2013 21:25
autor: Sloneczko
Inteligentni forumowicze.jpg

Re: NIESPEŁNIONA MIŁOŚĆ,,,,,,,,,,,,

: 25 lip 2013 21:49
autor: ewa11
Niespełniona miłość jest jak ciężka choroba. Nie ma na nią lekarstwa i strasznie boli. I nic tu rozum nie ma do powiedzenia gdy serce myśli inaczej.

Re: NIESPEŁNIONA MIŁOŚĆ,,,,,,,,,,,,

: 25 lip 2013 22:18
autor: many
Sloneczko pisze:
Inteligentni forumowicze.jpg
SŁONECZKO---GDZIE TU WIDZISZ WULGARYWMY :shock: :shock: ,,JA JAKIS SLEPAWY CHYBA :lol: :lol: :lol:

Re: NIESPEŁNIONA MIŁOŚĆ,,,,,,,,,,,,

: 26 lip 2013 18:57
autor: eluunia
.....Bo tak naprawdę…Czy tęsknimy za tymi, którzy odeszli z naszego życia z naszą miłością?…
…...Czy bardziej tęsknimy za tymi maleńkimi skrawkami nas samych, które ze sobą zabrali?… :)

Re: NIESPEŁNIONA MIŁOŚĆ,,,,,,,,,,,,

: 29 lip 2013 18:01
autor: many
Nad taflą wody pochylona
Usiadła miłość niespełniona
Spogląda smętnie w swe odbicie
Wspomina smutne swoje życie.
W serduszku pełnym złej goryczy
Ukryła blask i czar słodyczy
Już nie potrafi iść swą drogą
Będzie siedziała nad tą wodą.
W swym wielkim smutku i rozpaczy
Pragnie spełnienia, czy je zobaczy?
Nad lustrem wody się pochyla
Odbiciem pragnień jest ta chwila.
Podczas zadumy nad swym losem
Płacze łez deszczem, pociąga nosem
Jak kwiat spragniony wody życia
Miłość chce znowu wyjść z ukrycia.
W źródełku wody znaleźć wiarę
Wraz ze spełnieniem stworzyć parę
I iść we dwoje w ten świat rozkoszy,
Czy myśl przecudna ten żal rozproszy?
Niech jej nadzieja towarzyszy,
Może serduszka głos usłyszy
Nie będzie w wodzie się przeglądać
Z tęsknotą, żalem w dal spoglądać.
I tak to miłość niespełniona
Siedziała sama, rozmarzona
Nad swym spełnieniem zadumana,
Może nie będzie kiedyś sama,
Może znów kochać będzie mogła,
Może nadzieja by radość wzmogła
Nie traćmy nigdy wiary w uczucia
Wiara dodaje sił i poczucia,
Że jeszcze wszystko w życiu przed nami
Choć czasem znika grunt pod stopami,
Lecz warto w sobie miłość rozgrzewać
Wtedy spełnienie znów będzie śpiewać.
:kwiat: :kwiat: :kwiat: