Strona 2 z 3

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

: 25 paź 2013 19:42
autor: eluunia
............Czasem po takim osobno była super kolacja .....Bo między razem a osobno musi być dojrzała relacja , która nie dusi partnerów, ale daje wolność…To relacja, w której nikt nikim nie zawładnął, w której nikt nikomu niczego nie blokuje…To relacja, w której szanowane są uczucia partnera, a nie oceniane pod byle pretekstem… narzucania innym naszej wizji i oczekiwanie,, że będą robić tak jak chcemy… wtedy wchodzi to osobno ;) I on i my staniemy się sobie jeszcze bardziej obcy, bo zgorzkniejemy, zanudzimy się, wszystkie nasze wady tylko rozkwitną a nie znikną, problemy zwiększą się a nie zmniejszą... :| ...tak myślę ...Oj ten mój charakterek ....

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

: 25 paź 2013 21:08
autor: Felice
Dla mnie razem to w jedności,więc nie może być osobno.Dlatego napisałam,że może to być obok i wtedy osobno.
Czasem ludzie tkwią w związkach,w których każde z nich idzie własną ścieżką,ale wtedy są OBOK nie RAZEM.Dlatego dla mnie może być obok i osobno,ale razem to tylko razem.Ja tak to po prostu czuję.

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

: 25 paź 2013 21:16
autor: marika
Alice masz rację ale czasami tak trudno podjąć sensowną decyzję,bo dzieci bo rodzina i.t.p.i ludzie tkwią latami w tej bezsensowności i nawet wtedy gdy spotykają osobę z którą chcieliby spędzić resztę życia brak im odwagi...... :(

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

: 25 paź 2013 21:28
autor: eluunia
............a jeżeli przestanę Cie kochać – to żeby Cię nie krzywdzić swoim zimnem
i życiem bez miłości – odejdę”...i po razem będzie osobno ale z klasą :lol: :lol: ..........żartuję :)

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

: 25 paź 2013 21:43
autor: graza
....... Zawsze trzeba wiedziec,kiedy kończy sie jakiś etap w życiu. Jesli uparcie chcemy trwać w nim dłużej, niż to konieczne,traćimy radosć i sens tego ,co przed nami.....
Piekne słowa i jak prawdziwe.

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

: 26 paź 2013 21:24
autor: magaziata
Razem a jednak osobno, często w życiu właśnie tak jest.Ale gdy już dzieci się wyprowadzą z domu i zostajemy sami to jakże jest wtedy potrzebna ta druga osoba.Ale nie za wszelką cenę trzymać ja przy sobie,bo jak małżeństwo siedzi obok siebie i nie ma o czym rozmawiać to lepiej się rozstać niż udawać że wszystko jest ok. Wtedy widać że wszystko się wypalilo :serce:

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

: 26 paź 2013 22:15
autor: marika
Tak stare bambosze zamieniamy na szpilki dumnie podnosimy głowę i nie oglądając się za siebie otwieramy drzwi wychodząc.......jakie to proste w teorii...... :(

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

: 26 paź 2013 22:41
autor: magaziata
Mariko to znaczy bambosze to stary partner a szpilki to nowy :lol:

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

: 26 paź 2013 22:59
autor: Dzia_dek
marika pisze:Tak stare bambosze zamieniamy na szpilki dumnie podnosimy głowę i nie oglądając się za siebie otwieramy drzwi wychodząc.......jakie to proste w teorii...... :(
Mariko w życiu nic nie jest proste jeśli trzeba dokonać wyboru. Ale czasem (nie od czasu do czasu tylko w niektórych przypadkach) warto podnieść głowę, zamknąć za sobą jedne, a otworzyć drugie drzwi. Dwa warunki: trzeba bardzo tego chcieć i mieć dla Kogo to zrobić. Musi być to Ktoś kto nam "dmuchnie w nasze żagle" , et cetera. Wtedy na pewno będzie łatwiej. :)

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......

: 27 paź 2013 09:27
autor: Felice
Dziadek Zbyszek,a ja myśl,że najważniejsze jest żeby zrobić to dla siebie.Jeżeli odchodzi się z chorego związku to siłę napędu powinno mieć się w sobie.