Ja mieszkałam na parterze w narożnym od strony ulicy w dwójce , łazienka , przedpokoik , lodóweczka , telewizor , radio, telefon w pokoju , na przeciwko też była dwójka .Na górnych pokojach nie przebywałam

jedynie co to przesiadywaliśmy na tarasie , fajna forma integracji.Na mokre ja chodziłam do Krystyny a współspacz do Marconiego .Różnie to bywa rozłożone.Ale wszędzie bliziutko.A park jak zakwitną kwiaty piękny.....Pozdrawiam i życzę super pobytu

k