Sanatoryjny flirt.....
Re: Sanatoryjny flirt.....
...może Ty zaczęła byś opowiadać nam o swoich przeżytych flirtach/romansach sanatoryjnych, myślę, że poza Ustroniem odwiedziłaś nie jedno sanatorium, to z pewnością dodało by innym odwagi
-
forumowicz
Re: Sanatoryjny flirt.....
Przeżyj to sama,sam na samAleksandraWroclaw pisze:Czy przezyliście sanatoryjny flirt bądź zauroczenie i czym się skończył.......?
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Sanatoryjny flirt.....
Jak napisal Mój przedmóca czy przed pismak
Przezywam to każdorazowo i Wcale nie potrzebuję wyjeżdżać do Sanatorium Bo wielu Paniom z Forum Mówilem czy też pisałem czego się nie Wypieram
Kochana Młoda Damo i wiele z Pani oddawalo me dowody Milości ze zdwojonym Uczuciem i co ja mam zrobić
jak KOCHAM...
-
AleksandraWroclaw
- Super Kuracjusz

- Posty: 1645
- Na forum od: 08 wrz 2011 21:34
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 1
-
AleksandraWroclaw
- Super Kuracjusz

- Posty: 1645
- Na forum od: 08 wrz 2011 21:34
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Sanatoryjny flirt.....
Zresztą panie - amatorki "mocnych wrażeń" w niczym nie ustepuja tym panom.
Jako kobieta wstydziłam sie za niektóre, no ale cóż, to dla niektórych jedyne miejsce rozrywki
Re: Sanatoryjny flirt.....
-
forumowicz
