Strona 2 z 3

Re: panie czy panowie ???

: 11 mar 2014 07:50
autor: krecik
Krisss :kwiat: ... ale dużo tego więc ... zostawię do doczytania na weekend :lol: :lol:
Z tego co przeczytałem dzisiaj wychodzi, że coś w tym jest :lol:

Re: panie czy panowie ???

: 11 mar 2014 07:55
autor: sztani
A ja powiem tak ,ze chyba tylko autor postu wie o co chodzi w tym pytaniu. :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: panie czy panowie ???

: 11 mar 2014 07:55
autor: krisss0070
krecik pisze:Krisss :kwiat: ... ale dużo tego więc ... zostawię do doczytania na weekend :lol: :lol:
Z tego co przeczytałem dzisiaj wychodzi, że coś w tym jest :lol:
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: tak myślałam kreciku ;) oj jest jest :lol: :lol: :lol: :kwiat:

Re: panie czy panowie ???

: 11 mar 2014 07:55
autor: eluunia
...no popatrz Sztani a ja nie za kumałam :lol: :lol:

Re: panie czy panowie ???

: 11 mar 2014 07:58
autor: sztani
Czasami się pisze aby coś napisać :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: panie czy panowie ???

: 11 mar 2014 08:06
autor: forumowicz
a ja Franciszku,odpowiem tak:jeżdżę do kurortów niedługo 5 lat,i nigdy nie widziałem,żeby się mężczyźni bili o kobietę,natomiast widziałem 3 razy walkę kobiet o faceta!

Re: panie czy panowie ???

: 11 mar 2014 08:12
autor: krisss0070
Max pisze:a ja Franciszku,odpowiem tak:jeżdżę do kurortów niedługo 5 lat,i nigdy nie widziałem,żeby się mężczyźni bili o kobietę,natomiast widziałem 3 razy walkę kobiet o faceta!
Oj Max ja byłam tylko raz i tez widziałam ale odwrotnie aż policja musiała interweniować :) :lol:

Re: panie czy panowie ???

: 11 mar 2014 08:14
autor: nika7
Max nie wrzucaj wszystkich kobiet do jednego worka , nigdy nie biłam się o faceta i nie zamierzam tego robić . Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji kiedy kobiety walczą o względy mężczyzny w tak prymitywny sposób.

Re: panie czy panowie ???

: 11 mar 2014 08:16
autor: eluunia
....a ja widziałam jak wszyscy razem się świetnie bawili :) i nikt się nie bił :lol: :lol: :lol: miłych spotkań Wam i sobie życzę :)

Re: panie czy panowie ???

: 11 mar 2014 08:18
autor: zorro
Ja też widziałem jak się bili... :lol: :lol: :lol:
Facet z kobietą albo odwrotnie..., z daleka nie bardzo było widać kto z kim się bije... czy kto jest bity... :lol:
Potem się okazało, że to małżeństwo... facet przyjechał do żony w odwiedziny do kurortu... :lol: :lol: :lol:
Ten "gorszy", który kobiecie towarzyszył bardzo...(też chyba kuracjusz) od razu się zmył... :lol: :lol: :lol: