Strona 2 z 9

Re: CZY MIŁOŚĆ BOLI?!

: 21 mar 2014 09:33
autor: Sloneczko
Albo zakochać sie na nowo :twisted: ...ale kto mnie zechce :shock: :shock:

Re: CZY MIŁOŚĆ BOLI?!

: 21 mar 2014 09:34
autor: sztani
Przejde i to do meritum . Boli i to bardzo jeśli jest jednostronna ( nie wypada facetowi tak pisać ;) )

Re: CZY MIŁOŚĆ BOLI?!

: 21 mar 2014 09:35
autor: jacky6
sztani pisze:Nabrać sobie zajęć bez liku ( dobrze doradzać :lol: :lol: :lol: )

wniosek popieram...
rozejrzeć się dookoła - jest tyle do działania - bo nie koniecznie roboty...
zawijać rękawy i już...
a w nowym dziele - poznamy nową - przyjazną a może i kochaną duszyczkę ...

:mrgreen: ... :ugeek:

Re: CZY MIŁOŚĆ BOLI?!

: 21 mar 2014 09:35
autor: Agnes
Powiedziałabym inaczej, czy ten kolejny będzie tak samo ............... :?: jak ten ................ :cry:

Re: CZY MIŁOŚĆ BOLI?!

: 21 mar 2014 09:36
autor: sztani
Jackys 6 pisał tez o tym tylko w konkretnym słowie użył wyrazu w jezyku angielskim ;)

Re: CZY MIŁOŚĆ BOLI?!

: 21 mar 2014 09:37
autor: Sloneczko
Agnes pisze:Powiedziałabym inaczej, czy ten kolejny będzie tak samo ............... :?: jak ten ................ :cry:
No tak :( :o ciężka sprawa

Re: CZY MIŁOŚĆ BOLI?!

: 21 mar 2014 09:38
autor: sztani
Na stare lata człowiek leczy sie ze wszystkiego :lol: :lol: :lol: Dobra rada kolegi Jacky 6 ;)

Re: CZY MIŁOŚĆ BOLI?!

: 21 mar 2014 09:41
autor: Agnes
O kurde, to jeszcze tak długo będę się z tej miłości leczyła :lol:

Re: CZY MIŁOŚĆ BOLI?!

: 21 mar 2014 09:41
autor: malgorzatas
sztani pisze:Na stare lata człowiek leczy sie ze wszystkiego :lol: :lol: :lol: Dobra rada kolegi Jacky 6 ;)
Na stare lata juz sie z niczego nie leczy :(

Re: CZY MIŁOŚĆ BOLI?!

: 21 mar 2014 10:07
autor: forumowicz
wg mnie d... boli ,a czasem inna część ciała,tzn może nie boli,ale jest wyczerpana