Strona 2 z 3

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

: 31 mar 2014 12:37
autor: jawa 53
W ostatnią sobotę byłem z 2,5 letnią wnuczką w odwiedzinach u syna,pijemy popołudniową kawkę ona przybiega z kuchni i woła:
-Ciocia ma ci..la,konsternacja przy stole.
-Chodż dziadek pokaże ci.
Chodziło o nowy nabytek kuzynki świnkę morską którą po swojemu nazwała szczurem. :) :)

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

: 31 mar 2014 20:37
autor: Felice
Styczeń,dość solidny mróz,jadę autobusem z moją 3 letnią wnuczką.Pada pytanie"Busia,czy pójdziemy na plac zabaw?"
odpowiadam,że nie."A dlaczego?". Niewiele myśląc odpowiedziałam "Bo ci dupsko do zjeżdżalni przymarznie" na to po chwili milczenia radosny okrzyk "Busia,pójdziemy,ja będę zjeżdżała na brzuszku"....Cały autobus ryknął gromkim śmiechem :D

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

: 31 mar 2014 21:44
autor: Selene
Starłam się moją córkę od najmłodszych lat przyzwyczajać do sprzątania po sobie. Gdy miała chyba ze 4 lata miała posprzątać zabawki.
Prosiłam ją o to ze trzy razy. I w końcu zapytałam:
- Agnieszko dlaczego nie posprzątałaś zabawek?
A moja córka na to:
- Bo mi leniuszek wszedł na plecy.

:lol: :lol: :lol:

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

: 10 mar 2015 18:57
autor: jawa 53
Zdarzenie z dnia dzisiejszego: jadę z 9-cio letnim wnukiem na basen.
- Dziadek wiesz dlaczego dziewczyny w klasie mnie uwielbiają?
- Nie wiem, a dlaczego?
- Bo we mnie drzemie dużo piękna.

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

: 10 mar 2015 19:04
autor: forumowicz
Jawa , po kimś to ma ;) :lol: :lol: , ciekawe po kim :lol: :lol: , rośnie następne męskie pokolenie :| tak, tak ;)

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

: 11 mar 2015 18:11
autor: teresa63
Witam w "ciekawym i wesolym temacie"
1) - jak urodzilam druga corke i przebywalam w szpitalu ,,, starsza miala 4latka
- A ze dawniej nie bylo odwiedzin na poloznictwie,, a pod oknem stala corka bardzo ciekawa
- by zobaczyc siostre - to przez okno zawiniatko jej pokazalam
A ona na caly glos ,,, oklamalas mnie ,,, nie urodzilas tylko kupilas w sklepie bo jeszcze cena przypieta :lol:

2) wnuk 3latka,,, siedzimy kolo domu na grilu i wsrod gosci jest 7- miesieczna dziewczynka
jak to dzieciaki nudza sie wiec mowie do wnuka Sebastianku przynies ksiazeczke dla dzdzi ,,, tylko z twardymi okladkami ,,, cos wybierz z ksiazeczek :D
za moment zza firanki , dyszacy pojawia sie z,,,,, dwoma ,,, Odprawa poslow greckich i Panem Tadeuszem :lol: ,,, w twardych okladkach mialy byc :lol:

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

: 12 mar 2015 09:18
autor: medi
Drugie dziecko urodziłam "na zamówienie" moich domowników .Sześcioletnia córka już na dzień dobry obraziła się na mnie bo śmiałam urodzić jej brata a nie siostrę .Gdy przynieśliśmy malca do domu powiedziała "phi ,wielki mi cud świata,dziecko" spakowała swoje zabawki i wyjechała do brata mojej mamy na całe dwa tygodnie :lol: :lol: :lol: Musiałam jechać po nią osobiście i długo tłumaczyć że nie ode mnie zależało co urodzę :lol: :lol: :lol:

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

: 12 mar 2015 17:39
autor: teresa63
Wyjezdzajac pierwszy raz do sanatorium w gory pytam 4,i pol letniego wnuka- co ci kochanie przywiesc z tych gor :?: ,,, i tak wyliczam ze moze cos goralskiego , moze ciupaga :?: a co to jest - pyta
A to taka ,,,laska odpowiadam :?
Oj babciu prosze przywies mi laske :shock:
cdn ,,,, mowi moj maly urwis,,, babciu chce te laske ,ale w takich dlugich butach i zeby miala ,, dlugie wlosy :lol: :lol:

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

: 17 mar 2015 15:06
autor: margot
Moja córka mając ok 4-5 lat czyli ponad 20 lat temu :shock: ale to zleciało ;) koniecznie chciała mieć starszą siostrę .
Tłumaczyłam , że jest to niemożliwe ( no chyba , że o czymś nie wiedziałam ;) :twisted: ) , młodsza może być ale starsza nie ;) zapytałam : a jeśli będzie braciszek to co ? ...
chwilę pomyślała i stwierdziła krótko : to nie wiem co z Nim zrobicie ...
na tym temat został zakończony i nie ma brata ani siostry :D tak na wszelki wypadek ;) :lol: :lol: :lol:

Re: Zabawne historie naszych milusińskich

: 19 kwie 2015 09:35
autor: jawa 53
Wczorajszy dzień spędzałem z 3,5 letnią wnuczką, na polu co chwilę padał śnieg. W pewnym momencie wnusia mówi:
- Dziadku fajnie że pada śnieg.
- Dlaczego?
- Bo mama mówiła że jak spadnie śnieg, to przyjdzie Mikołaj, i dostanę prezenty!