Strona 2 z 3

Re: szukam kompana do pokoju

: 11 kwie 2014 10:07
autor: sztani
Szanowni forumowicze nikt nie zabrania pisać koledze . ,Ale jak kazdy zacznie pisać gdzie chce i co chce to zrobi sie przysłowiowy ( nie bede używał tego słowa)To my a nie Admin mamy stosowac sie do pewnych zasad i regulaminu które jest na Forum . Osoby ktore plusuja Bożenę same nie jednokrotnie grzecznie naprowadzały nowych Forumowiczów na właściwy temat więc czemu :brak tolerancji " ja sie pytam jakiej bo sam za nią jestem . Co temat Kaki ma wsólnego z wyjazdem z pobytem owszem w sanatorium . Niech sobie znajdzie tego chłopaka takiego jak pisze . ( nie ma tu żadnego podtekstu)Pozdrawiam ;)

Re: szukam kompana do pokoju

: 11 kwie 2014 10:16
autor: margot
Sztani tez zaplusikowałam :oops: , ale jak to dobrze , że mamy ,,dyżurnego ruchu " ;) na forum , bo inaczej katastrofa totalna ;) :?

Re: szukam kompana do pokoju

: 11 kwie 2014 10:23
autor: Sloneczko
Uważam, ze grzecznie naprowadziłam Kakę :kwiat: na temat ale całkowicie się zgadzam, z Bożenką. Czy to coś złego???? Nie rozumiem :o :shock: :?

Re: szukam kompana do pokoju

: 11 kwie 2014 10:44
autor: ewasz
Przepraszam bardzo ale uważam, że żadnego niestosownego wpisu nie popełniłam. Wręcz odwrotnie, dostosowałam się do tego czego oczekuje od nas Admin. Uważam, że grzecznie nakierowałam nowego forumowicza na miejsce, w którym winien swój post umieścić. Nikt kto pierwszy raz korzysta z forum nie jest od razu zorientowany jakie tu panują zasady. :kwiat:
Dziękuję :kwiat:
Życzę miłego i pogodnego dnia :kwiat:

Re: szukam kompana do pokoju

: 11 kwie 2014 11:19
autor: kaka
Powiewa mi co tam wypisujecie choc byly posty normalne. Jak sie komus nie podoba niech sobie poczyta ksiazke najlepiej lekture szkolna. Ale oczywiscie macie prawo.

Re: szukam kompana do pokoju

: 11 kwie 2014 11:29
autor: stokrotka
kaka pisze:O jakiej wyższości mówisz, to żę chciałbym mieszkać z kimś fajnym przez 3 tygodnie to żle. Widziałem takich co po 2 dniach mało się nie pozabijali. A co ma rehabilitacja do tego że ktoś jest wesoły i uśmiechnięty . Widzę że ktoś tu na siłę szuka podtekstów.
Gdybyś przeczytał ze zrozumieniem co umieściłam w cytacie -Twoim cytacie to wiedziałbyś dlaczego napisałam o wywyższaniu.Spójrz z innej perspektywy,na pierwszym miejscu prawdziwy kuracjusz ,któremu potrzebna jest rehablitacja nie pisze o sobie że szuka towarzystwa takiego jak to opisałeś w pierwszym swoim "wejściu".Wygląda na to że jedziesz by się bawić, i tylko bawić w przerwie jest miejsce na rehabilitację.Nie tylko ja tak zrozumiałam,o czym świadczą głosy -podziękowania przy moim komentarzu.
Przecież wiem że 21 dni mieszkać z osobą o przeciwnych cechach charakteru to mordęga.Ale wszystko można inaczej ująć.Nikt nie broni być wesołym i uśmiechniętym.Po to właśnie jedziemy by się odstresować.Tylko wszystko to opisałeś jako wyjątkowe wymagania co do drugiej osoby.
Na pewno trafisz na taką osobę ,bo swój swojego znajdzie.Jak nie w pokoju to poza nim.W moim przypadku tak było.W pokoju nie trzeba przebywać całej doby,zwłaszcza w porze letniej.Nie obrażaj się ,bo nie ma o co.Tylko spójrz na wszystko z perspektywy innych osób ,nie rzadko starszych i też czytających co Ty napisałeś.
Mnie nie przeszkadza żadne towarzystwo-potrafię się dostosować do realiów.I do wieku i nastroju...o może poza nocnym chrapaniem :o
Powodzenia -szukaj a znajdziesz -udanej ,"owocnej" rehabilitacji :)

Re: szukam kompana do pokoju

: 11 kwie 2014 11:50
autor: kaka
Ja tam wiem swoje. Jade juz 8 raz i mialem wiele powodow do wkurzenia sie.Frustratow nie brakuje a ja takich unikam. Ale jak ktos nie chce niech nie czyta po co ma sie irytowac. Nikogo nie obrazam. Potrafie sie dostosowac ale do niektorych nie moge. Po co mi ktos kto np.sie nie myje a mialem juz takiego. Sory nie wchodze w to.

Re: szukam kompana do pokoju

: 11 kwie 2014 11:59
autor: Beataa2702
kaka pisze:Ja tam wiem swoje. Jade juz 8 raz i mialem wiele powodow do wkurzenia sie.Frustratow nie brakuje a ja takich unikam. Ale jak ktos nie chce niech nie czyta po co ma sie irytowac. Nikogo nie obrazam. Potrafie sie dostosowac ale do niektorych nie moge. Po co mi ktos kto np.sie nie myje a mialem juz takiego. Sory nie wchodze w to.
kaka a ja będąc a Twoim miejscu zafundowałabym sobie jedynke i po problemie, nie szukałabym nikogo i nie uszczęśliwiałabym siebie na siłę skoro masz juz takie i inne przykre doświadczenia - powodzenia

Re: szukam kompana do pokoju

: 11 kwie 2014 12:05
autor: medi
I popatrzcie jak temat został zaśmiecony ,a chodziło tylko o wywieszeniu na "tablicy ogłoszeń " że fajny facet potrzebuje równie fajnego współlokatora...Co się porobiło z tym forum ,ech :evil: :evil: :evil:

Re: szukam kompana do pokoju

: 11 kwie 2014 12:06
autor: forumowicz
A ja czytam autora i tez się zgadzam z jego potrzebą mieszkania z kimś ,kto będzie sie mieścił w oczekiwaniach i odwrotnie ,poniewaz ten ktos też tam po drugiej stronie je bedzie zapewne miał.Mieszkałam sama ,mieszkałam w 2 z przyjaciółką ,w 2 z losowo mi przyznana panią :shock: :lol: I juz teraz z nikim nie mieszkam .Mieszkam sama w jedyneczce i polecam jak najbardziej.Kaka nie szukaj kogos weż jedynke komfort warty dodatkowych pieniedzy.
A higiena i takt są dla mnie tak ważne jak tlen do zycia.Niestety z tym jest róznie więc po co się stresować? Pozdrawiam autora tematu :)