Strona 2 z 3

Re: Leśnik Sopot

: 10 lip 2014 21:59
autor: iwon28
SABEK78 pisze:Witam !!! Byłem widziałem i przeżyłem lecz nie polecam !!!!No chyba że towarzystwo będzie takie jak moje ;) ;) ;)
Zgadzam się z Tobą w 100%, gdyby nie towarzystwo i pobyt latem ciężko byłoby tam wytrzymać :D

Re: Leśnik Sopot

: 12 lip 2014 15:25
autor: arsenia
Odkąd minął stres z pierwotnym zakwaterowaniem - jest ok.

Zabiegi - cóż - szału nie ma, na dodatek ostatni kończę tuż przed 15-tą (cały dzień rozbity, bo pierwszy mam już o 8). Jedzenie w porządku.
Szkoda, że do morza daleko.

Czuję się tu trochę jak na wygnaniu i...za karę. Jestem tu od kilku dni, ale podobne zdanie usłyszałam już od wielu osób, większość narzeka na złe warunki zakwaterowania. Mój pierwszy pokój - mały, ciasny i ponury był maks.dla 2 osób, a nie dla 3. Ciekawe czyj to pomysł z takim kwaterowaniem kuracjuszy i ew."oszczędności" ?

Swoją drogą pomysłodawcy budowy tego sanatorium w głuszy i na odludziu - gratuluję pomysłowości, dobrego samopoczucia i...dobrego humoru. Kolejne grupy kuracjuszy są Pani/Panu dozgonnie "wdzięczne". Życzę, aby kiedyś to Pan/Pani trafił/a na leczenie sanatoryjne w takie warunki, jakie nam zafundowaliście! Z pełnymi honorami - ciemna i ciasna klitka dla 4 osób, mikroskopijna łazienka i 1 szafa dla wszystkich. A niezbyt grzeczne traktowanie przez kilka osób z personelu będziecie mieli gratis!

Re: Leśnik Sopot

: 13 lip 2014 09:43
autor: iwon28
arsenia pisze:Odkąd minął stres z pierwotnym zakwaterowaniem - jest ok.

Zabiegi - cóż - szału nie ma, na dodatek ostatni kończę tuż przed 15-tą (cały dzień rozbity, bo pierwszy mam już o 8). Jedzenie w porządku.
Szkoda, że do morza daleko.

Czuję się tu trochę jak na wygnaniu i...za karę. Jestem tu od kilku dni, ale podobne zdanie usłyszałam już od wielu osób, większość narzeka na złe warunki zakwaterowania. Mój pierwszy pokój - mały, ciasny i ponury był maks.dla 2 osób, a nie dla 3. Ciekawe czyj to pomysł z takim kwaterowaniem kuracjuszy i ew."oszczędności" ?

Swoją drogą pomysłodawcy budowy tego sanatorium w głuszy i na odludziu - gratuluję pomysłowości, dobrego samopoczucia i...dobrego humoru. Kolejne grupy kuracjuszy są Pani/Panu dozgonnie "wdzięczne". Życzę, aby kiedyś to Pan/Pani trafił/a na leczenie sanatoryjne w takie warunki, jakie nam zafundowaliście! Z pełnymi honorami - ciemna i ciasna klitka dla 4 osób, mikroskopijna łazienka i 1 szafa dla wszystkich. A niezbyt grzeczne traktowanie przez kilka osób z personelu będziecie mieli gratis!
Widzę, że od mojego pobytu w zeszłym roku nic się tam nie zmieniło. Podobnie oceniam to sanatorium jak Ty i niestety nie polecam go nikomu. Pozdrawiam i mimo wszystko miłego pobytu Ci życzę :kwiat:

Re: Leśnik Sopot

: 13 lip 2014 20:22
autor: arsenia
rzojka pisze:Ja tam jadę ..................
Witaj rzojka, wyslij mi tą samą droga co przed chwilą swój adres e-mail.

Re: Leśnik Sopot

: 13 lip 2014 21:25
autor: arsenia
RZOJKA!, nie mam jeszcze uprawnień do wysyłania prywatnych wiadomości. Napisz mi swój adres e-mail, odpowiem Ci.
Pozdrawiam, Arsenia

Re: Leśnik Sopot

: 16 lip 2014 16:29
autor: arsenia
Relacji cd. - dziś o sprzątaniu.
Generalnie ośrodek utrzymany jest w czystości, zarówno budynek jak i jego obejście, absolutnie nie można narzekać.
Mam jedynie małe zastrzeżenie do sprzątania w pokoju. W ubiegłym tygodniu byłam w pokoju, gdy panie pokojowe weszły, żeby posprzątać. Były 2-3 jednocześnie odkurzanie, ścieranie podłogi, łazienka, śmieci.
W poniedziałek jednak sprzątanie odbyło się jednak podczas mojej nieobecności. Wyraźnie było widać, że nie odkurzano, ani nie ścierano podłogi - wiedziałam, bo na podłodze NIC się nie zmieniło (nieświadomie zrobiłam na paniach mały teścik).
Wczoraj, gdy wróciłam do pokoju - widziałam, że sprzątanie odbywa się w sąsiednich pokojach. Weszłam do swojego, a na mojej podłodze nadal jest TO, co było także dnia poprzedniego. Ewidentnie nikt znów podłogi nie ścierał. Zapytałam więc panią pokojową czy u mnie już sprzątała. Odpowiedziała, że tak. Na moją uwagę, że od piątku nikt nie starł podłogi ani nie odkurzał - bardzo się rozżaliła. Twierdziła, że ścieranie podłóg oraz odkurzanie odbywa się w poniedziałki, środy i piątki i ona na pewno to zrobiła dnia poprzedniego. Jednak odkurzyła i starła podłogę, mimo, że to był wtorek ;-) (dziś zresztą też - wiadomo: środa :-) i to pod moją nieobecność!).
Po tym "nadprogramowym" wtorkowym sprzątaniu, ślady po butach zostawione nieświadomie na podłodze (przez weekend padał deszcz) nagle cudownie zniknęły!
Podobno sprząta tu firma zewnętrzna, szkoda, że nie ma wywieszonej informacji o tym kiedy i co sprzątają - obyłoby się może bez uwag kuracjuszy, bez obrażonej miny pani pokojowej itp., pod warunkiem, że wszystko byłoby zrobione jak trzeba.
Ciekawa jestem czy w czasie turnusu będzie wymiana ręczników oraz pościeli.

Re: Leśnik Sopot

: 16 lip 2014 17:51
autor: iwon28
arsenia pisze:Relacji cd. - dziś o sprzątaniu.
Generalnie ośrodek utrzymany jest w czystości, zarówno budynek jak i jego obejście, absolutnie nie można narzekać.
Mam jedynie małe zastrzeżenie do sprzątania w pokoju. W ubiegłym tygodniu byłam w pokoju, gdy panie pokojowe weszły, żeby posprzątać. Były 2-3 jednocześnie odkurzanie, ścieranie podłogi, łazienka, śmieci.
W poniedziałek jednak sprzątanie odbyło się jednak podczas mojej nieobecności. Wyraźnie było widać, że nie odkurzano, ani nie ścierano podłogi - wiedziałam, bo na podłodze NIC się nie zmieniło (nieświadomie zrobiłam na paniach mały teścik).
Wczoraj, gdy wróciłam do pokoju - widziałam, że sprzątanie odbywa się w sąsiednich pokojach. Weszłam do swojego, a na mojej podłodze nadal jest TO, co było także dnia poprzedniego. Ewidentnie nikt znów podłogi nie ścierał. Zapytałam więc panią pokojową czy u mnie już sprzątała. Odpowiedziała, że tak. Na moją uwagę, że od piątku nikt nie starł podłogi ani nie odkurzał - bardzo się rozżaliła. Twierdziła, że ścieranie podłóg oraz odkurzanie odbywa się w poniedziałki, środy i piątki i ona na pewno to zrobiła dnia poprzedniego. Jednak odkurzyła i starła podłogę, mimo, że to był wtorek ;-) (dziś zresztą też - wiadomo: środa :-) i to pod moją nieobecność!).
Po tym "nadprogramowym" wtorkowym sprzątaniu, ślady po butach zostawione nieświadomie na podłodze (przez weekend padał deszcz) nagle cudownie zniknęły!
Podobno sprząta tu firma zewnętrzna, szkoda, że nie ma wywieszonej informacji o tym kiedy i co sprzątają - obyłoby się może bez uwag kuracjuszy, bez obrażonej miny pani pokojowej itp., pod warunkiem, że wszystko byłoby zrobione jak trzeba.
Ciekawa jestem czy w czasie turnusu będzie wymiana ręczników oraz pościeli.
Witaj, rok temu było podobnie, panie sprzątające narzekały, że jest ich mało i nie dają rady wszystkiego dokładnie posprzątać. My również musiałyśmy się prosić o sprzątanie. Bywało, że same odkurzałyśmy podłogę i wycierałyśmy ją nawilżonymi chusteczkami. Co do czystości w ośrodku i na zewnątrz nie można było narzekać. Zawsze było czysto. Co do ręczników, to jak dobrze pamiętam raz je tylko wymienili i to po naszych monitach. Pozdrawiam :kwiat:

Re: Leśnik Sopot

: 16 lip 2014 19:48
autor: arsenia
Wiem cokolwiek na temat zatrudniania firmy sprzątającej. Podpisując z nimi umowę ściśle określa się co, kiedy, czym i z jaką częstotliwością ma być wykonane.
Tu też pewnie tak jest. Ale w związku z tym, że co 3 tygodnie zmienia się garnitur kuracjuszy, to powinna być taka informacja wywieszona do publicznej wiadomości (bo co innego, gdy w zakładzie pracy są ci sami ludzie) - żeby nas, tymczasowych mieszkańców, diabli nie brali.
Skoro tego nie ma, to znaczy, że były inne ustalenia - po prostu ma być wszystko wysprzątane jak trzeba, bez żadnych harmonogramów, a te przysłowiowe już dni ścierania podłogi tudzież innych czynności - panie pokojowe ustaliły sobie chyba same.
Swoją drogą panie narzekają na nadmiar pracy, ale gdy jestem w pokoju dokładnie słyszę ich rozmowy - między sobą czy telefoniczne (siedzą przed budynkiem gospodarczym, a ja mam pokój od podwórka) i zastanawiałam się, dlaczego one mają tak często przerwy w pracy i dlaczego są one tak długie.
Poza tym ktoś nad wykonywaniem przez nich prac chyba czuwa i widocznie akceptuje taki stan rzeczy ? A może nikt z kuracjuszy oficjalnie się nie skarży ?
Chociaż na naszym turnusie to chyba niemożliwe, bo z tego co wiem kilka dni temu wystąpiono do "kuchni" o zmiany w jadłospisie. Chwilowo pomogło ;-)

Re: Leśnik Sopot

: 20 mar 2015 12:36
autor: Fionka
Czy naprawde ten lesnik jest taki fatalny, strach sie bac Popsul mi sie chumor :cry: :cry: :cry: :cry:

Re: Leśnik Sopot

: 20 mar 2015 20:57
autor: violet58
Spójrz na to z innej strony.... pisałaś, że mieszkasz w lesie to w Leśniku będziesz czuła się jak w domu ;) a i NFZ nie ma sobie nic do zarzucenia - miało być nadmorskie jest nadmorskie, a że do tego podgórskie i leśne to już zupełnie inna sprawa. A tak na poważnie to fakt faktem, że mogłaś trafić lepiej - wg mojego prywatnego rankingu sopockich sanatoriów prym wiedzie Helios, potem Perła, Kamienny Potok i dopiero Leśnik. Niewątpliwym minusem Leśnika jest położenie.... daleko do centrum i morza. Tuż obok jest krańcówka, jako krajanka na pewno będziesz wiedziała o co chodzi ;) :D , autobusu linii 143. Tutaj masz link do schematu linii autobusowych w Sopocie>>>http://www.ztm.gda.pl/img/plik_duzy_2229.pdf a tu rozkład >>>http://www.ztm.gda.pl/rozklady/rozklad- ... 2-1-1.html. Częstotliwość nie powala, ale zawsze ....
Będzie dobrze, grunt to pozytywne nastawienie, sam fakt, że jedziecie we dwie jest niewątpliwym atutem... A reszta... w końcu to tylko trzy tygodnie... Oby pogoda dopisała - czego serdecznie życzę...