To pewnie się gdzieś będziemy mijać w korytarzach pomiędzy zabiegamiHania pisze:Witaj
Wybrałaś Sobie wspaniałe miejsce . Byłam w Równicy bardzo byłam zadowolona choć trwały wtedy remonty 2012 r. ale mi to w cale nie przeszkadzało .Wiadomo jest to w jakimś stopniu uciążliwe.Teraz czytałam na forum, że nie ma remontów.
Ja będę w Równicy w lipcu z NFZ.
Pozdrawiam
Hania
Ustroń Równica
Re: Ustroń Równica
-
Hania
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 171
- Na forum od: 19 kwie 2012 12:45
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Ustroń Równica
Pozdrawiam
Hania
-
ela-ela
- Super Kuracjusz

- Posty: 322
- Na forum od: 02 mar 2011 13:30
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 10
Re: Ustroń Równica
Re: Ustroń Równica
Byłam w Równicy 1 raz - wszystko to jest prawdą .Jedynie - dla mnie zabiegi były w sensie pozytywnym.Mankamentem były godziny zabiegów-tak ułożone że bywało iż nie mogłam zdążyć przemieścić się na kolejny zabieg (przebieranie ze stroju kąpielowego) itp.krzysiek23 pisze:Witam dla mnie płacic za takie kiepskie sanatorium to masakra. Ściany z tektury wszystko słychać zabiegi z zegarkami robione ne odwal sie . Byłem raz i wiecej tam nie wróce napewno meble w pokojach z tamtej epoki naprawde nie zapłacił bym złotówki za takie warunki moloch dla mnie masakra.
Albo zbyt długie przerwy -a potem zabiegi prawie że do kolacji.To że mogłam wejść z wyprzedzeniem 45 min. na kolejny zabieg graniczyło z cudem-bo ktoś przede mną musiał nie zdążyć wtedy ja "wskoczyłam" np. do wolnej wanny.Późne godziny zabiegów uniemożliwiały mi korzystanie z wycieczek popołudniowych a nawet sobotnich całodniowych.Bez zabiegów była tylko niedziela.
Czułam się tam jak w południe na Marszałkowskiej.Gwar i tabuny ludzi posuwających się w kierunku jadalni
Prywatnie nigdy bym tam nie jechała nawet mieszkając na ostatnim piętrze, gdzie widok przepiękny na okolicę.Bo tylko tam kwaterują komercyjnych ze względu na widoki z okna.To nie dla mnie ciągły gwar i hałas.Przecież jednocześnie mieszka tam prawie 800 osób.Dlatego inaczej być nie może.
Re: Ustroń Równica
Wieczory i noce spędzamy w pokoju -dlatego cisza dla niektórych jest istotną sprawą.Osobiście nie chcąc i nie podsłuchując słyszałam każdą rozmowę panów za ścianą.Zwłaszcza gdy sąsiedzi rozmawiają do późnych godzin nocnych a u mnie panuje cisza.Hania pisze:Byłam w kilku sanatoriach i wierzcie mi Równica to jedno z najlepszych sanatoriów. Nie wiem czego oczekujesz Krzysztofie, bo ja dobrze przeprowadzonych zabiegów,miłego towarzystwa.A w czym Ci przeszkadzają ściany. Tak niewiele czasu spędzamy w pokoju.
Pozdrawiam
Hania
Nie każdy kuracjusz jest tzw.sową.Dlatego rozumiem osoby którym przeszkadzają cienkie ściany.


